Udostępnij
Narzędzia radykalnego wybaczania O Radykalnym Wybaczaniu Podcast

RW 5: Narzędzia Radykalnego Wybaczania. Jak działają?

Rozmowa Magdaleny Czaji z Ewą Turek, trenerką Radykalnego Wybaczania i współpracownicą Instytutu. Odcinek 5, czerwiec 2020. Kontynuacja odcinka o pięciu etapach – tym razem prowadzące otwierają skrzynkę z narzędziami.

Zadaniem trenerów Instytutu jest uczyć narzędzi – prostych, a szybko zmieniających perspektywę. „O Boże, jaką ja czuję ulgę, coś mi spadło z pleców” – to zdanie Magdalena słyszy na sesjach najczęściej. W tym odcinku po kolei: książka (którą wiele osób odstawia na półkę i wraca po latach), historia Jill, arkusz w nowej wersji z punktami, przy których klient zrezygnował i wrócił następnego dnia, cztery kroki jako „plasterek na co dzień”, Gra Satori z kartą „wróć do świata ofiar” po siedmiu godzinach gry – oraz narzędzia trenerskie: siedem kroków i Ceremonia Radykalnego Wybaczania. Po drodze historia o klientce, która zarzucała partnerowi chytrość, dopóki przyjaciółka nie przypomniała, kto rozlicza się co do grosza.

Wolisz posłuchać? Odcinek jest też na Spotify i w Apple Podcasts.

Najważniejsze z rozmowy

  • Narzędzia metody są proste i działają szybko – podnoszą energię i zmieniają perspektywę. Wszystkie są skróconymi wersjami arkusza.
  • Kolejność, którą polecają prowadzące: historia Jill, książka, spotkanie z trenerem, arkusz na sesji.
  • W książce jest stara wersja arkusza. Nowa, z dodatkowymi punktami Colina Tippinga, jest na stronie Instytutu.
  • Punkt, przy którym klient się wycofał: odwrócenie zarzutów wobec oprawcy do siebie. „Jak to – to o mnie?”
  • Cztery kroki to „plasterek” do noszenia w portfelu. Trzynaście kroków, Gra Satori – dla wszystkich. Siedem kroków i Ceremonia – dla trenerów.
  • Gdy uczeń jest gotowy, przychodzi nauczyciel. Książka bywa nim po pięciu latach od pierwszej, odrzuconej lektury.

Skrzynka z narzędziami

NarzędzieDla kogoCo robi
Książka „Radykalne Wybaczanie”Dla wszystkichWprowadza filozofię i podstawowe narzędzia; zakłada, że jesteśmy istotami wielowymiarowymi.
Historia JillDla wszystkich, bezpłatnaKwintesencja metody; sama lektura bywa otwierająca.
ArkuszDla wszystkich, najlepiej z treneremGłówne, najbardziej rozbudowane narzędzie; pisemne i werbalne.
Cztery krokiDla wszystkichNajkrótsze narzędzie – na sytuacje w ciągu dnia.
Trzynaście krokówDla wszystkichNagranie prowadzące przez proces.
Gra SatoriDla 2-5 osób, z doświadczonym prowadzącymPlanszowa gra przeprowadzająca przez pięć etapów.
Siedem krokówNarzędzie trenerskieWerbalna, skrócona wersja arkusza z oddechem Satori.
Ceremonia Radykalnego WybaczaniaNarzędzie trenerskie, grupoweKrąg oparty na ceremonii indiańskiej – bez opowiadania historii.

Książka – nauczyciel, który przychodzi, gdy uczeń jest gotowy

Pierwsze narzędzie to niespodzianka: książka Colina Tippinga. Prosto, na przykładach, tłumaczy metodę, wprowadza inne postrzeganie rzeczywistości i przeprowadza przez podstawowe narzędzia – choć nie wszystkie, bo część jest zarezerwowana dla trenerów.

Magdalena zauważa, że książka często wpada ludziom w ręce w kryzysie – tak było u niej. I że bywa odstawiana na półkę: „pięć lat temu odrzuciłam tę książkę, pomyślałam: co za głupoty, a teraz zawdzięczam jej tak dużo”. Nie dziwi jej to – kiedy uczeń jest gotowy, przychodzi nauczyciel. Sama tak miała z „Rozmowami z Bogiem”: „co za herezje, jak to, ja tworzę wszystko dookoła?” – a dziś otwiera na chybił trafił i „to wiem, to wiem”. Ewa czytała „Radykalne Wybaczanie” po dziesięciu latach od pierwszej lektury i odkrywała je na nowo: „zmieniamy się w życiu, dojrzewamy”.

Dla kursu trenerskiego przeczytanie książki jest obowiązkowe – przyspiesza pracę, „zaczyna proces już w momencie czytania”.

Historia Jill

Kwintesencja metody, od której zaczyna się książka. Magdalena prosi o jej przeczytanie przed warsztatami i przed pierwszą sesją, gdy wie, że klient jest już w świecie rozwoju. Sama opowieść często otwiera oczy. Jest bezpłatnie na stronie Instytutu.

Arkusz – nowa wersja i punkt, przy którym klient się wycofał

Główne narzędzie. Uwaga Magdaleny: w książce jest stara wersja; nowa, z kilkoma punktami, które Colin dodał, ale nie zmienił w książce, jest na stronie Instytutu – i Instytut organizuje kursy nauki nowego arkusza. Jej zdanie: kto nie był na kursie, warsztacie ani u trenera, nie skorzysta z arkusza w pełni. Arkuszowi poświęcony jest osobny odcinek.

Historia z dnia nagrania: praktykantka na kursie napisała, że klient w trakcie sesji zrezygnował z robienia arkusza. Wycofał się w punkcie, w którym zarzuty wobec oprawcy odwracamy do siebie i patrzymy, gdzie my jesteśmy tacy sami. „Jak to – to o mnie?” Zadaniem trenera jest to uszanować – trener nigdy nie pcha klienta. Następnego dnia klient zadzwonił i przeprosił. „Przespał się z tym i wrócił.”

Magdalena tłumaczy, co jest w tym punkcie nie do przeskoczenia: „wszyscy jesteśmy wszystkim”. Zarzucamy innym bezwzględność, nieuczciwość, manipulację – a jak się przyjrzymy, sami jesteśmy tacy. Ewa: to cień, „ciemna strona księżyca”, którą trzeba zobaczyć, uszanować i – jak powtarza metoda – ukochać, żeby przestała boleć.

Musiał sobie uświadomić, że wszyscy jesteśmy wszystkim. Wszyscy jesteśmy tacy sami.

  • Magdalena Czaja

Historia o chytrości. Klientka Magdaleny ciągle zarzucała partnerowi, że jest chytry. Na kolacji z przyjaciółkami jedna powiedziała: „cały czas mówisz, że on jest chytry, ale to tylko ty jedna rozliczasz się w knajpach co do grosza”. Zobaczyła siebie w lustrze. Przyjęła to: w domu uczono ją oszczędzać i rozliczać – nie lubiła tej cechy u rodziców, więc zakopała ją „w piwnicy”. Musiał pojawić się mężczyzna, na którego mogła to wyprojektować. „Przy czym on w ogóle nie był chytry, żeby była jasność.” To była jej interpretacja i lęk.

Cztery kroki i trzynaście kroków

Cztery kroki – narzędzie do nauczenia się na pamięć i stosowania w każdej sytuacji, „kiedy coś nam nadepnie na odcisk”. Magdalena nazywa je plasterkiem: jak niektórzy noszą plasterki w portfelu, tak cztery kroki warto nosić w głowie albo na małej karteczce – i robić natychmiast, gdy wydarzy się coś przykrego, żeby zmienić perspektywę i poczuć się lepiej. Do nauki – e-book z wyjaśnieniem, jak je przeprowadzać.

Trzynaście kroków – narzędzie w formie nagrania, dostępne dla wszystkich.

Gra Satori

Gra planszowa: pionki, kostki, plansza ze spiralą prowadzącą do źródła. Niby zabawa – a dzieją się prawdziwe procesy, bo gra przeprowadza przez pięć etapów Radykalnego Wybaczania. Magdalena grała kiedyś z psychoterapeutką, psycholog i psychiatrą, które nie znały metody – były zachwycone, jedna powiedziała, że dawno nikomu nie udało się doprowadzić jej do takiej świadomości.

Gra w sześć osób trwa czasem siedem-osiem godzin. I jest karta, która mówi: „nie o to chodziło, wróć do świata ofiar” – na początek gry. „Boże, ja chyba schowam tę kartę” – ale Magdalena jej nie chowa: jeśli się pojawia, ktoś ma się zająć czymś innym. Ewa: „albo zastosował duchowy bypass”.

Najtrudniejszy moment dla grających po raz pierwszy: zabawa w obwinianie. Wybierasz osobę, która odgrywa Twojego oprawcę, i bez upiększania mówisz jej, co o niej myślisz – wyrzucasz to, na co być może całe życie sobie nie pozwalałaś. Gdy ktoś „pogłaszcze” zamiast wybuchnąć, zadaniem grupy jest podburzać: „przywal mu”. Dla wielu osób bardzo uwalniające. Zasady: 2-5 osób, poufność, doświadczony prowadzący, który wie, kiedy przytrzymać, puścić albo nacisnąć.

Historia telefonu przed grą: dziewczyna chciała odwołać przyjazd, bo jest „w słabej kondycji psychicznej”. Magdalena: „właśnie dlatego masz przyjechać – teraz uciekasz”. Ewa: ego boi się zmiany.

Stan na 2020 rok: gry nie można kupić, licencja wygasła, po ludziach są egzemplarze archiwalne. Instytut nie jest producentem, ale Magdalena pomagała w rozmowach o wznowieniu produkcji. Instytut i trenerzy prowadzą grę na własnych egzemplarzach – terminy na stronie, trenerzy w katalogu. Grze poświęcony jest osobny odcinek.

Narzędzia trenerskie

Siedem kroków – werbalna wersja arkusza. Trener czyta pytania, klient odpowiada głośno i wyraźnie, potem oddech Satori. Arkusz jest pisemny i werbalny (zaleca się czytać go na głos, „uruchamiać gardło”), siedem kroków – tylko werbalne. Istnieje też wersja grupowa, do której uprawnienia mają wybrani trenerzy.

Ceremonia Radykalnego Wybaczania – oparta na indiańskiej ceremonii świętego kręgu. Trener czyta stwierdzenia („jeśli kiedykolwiek byłeś niesprawiedliwie oskarżony o kradzież – przejdź przez krąg”), a osoby, których to dotyczy, przechodzą. Nie trzeba opowiadać historii – i widzi się, ile osób miało podobne doświadczenie. Ewa: ruch plus siła grupy. Ceremonia ma własny odcinek.

Na koniec Ewa przypomina: kto poczuje potrzebę popracowania głębiej, znajdzie sesje indywidualne na stronie Instytutu – „naprawdę robią cuda”. Magdalena zaprasza do pisania: maile trafiają do niej albo do Ewy.

Posłuchaj powiązanych odcinków

Pogłęb temat

Najczęstsze pytania

Jakie są narzędzia Radykalnego Wybaczania?

Dla wszystkich: książka, historia Jill, arkusz, cztery kroki, trzynaście kroków, Gra Satori. Dla trenerów: siedem kroków (werbalny arkusz z oddechem Satori) i Ceremonia Radykalnego Wybaczania w kręgu. Wszystkie są skróconymi wersjami arkusza.

Od czego zacząć?

Kolejność z odcinka: historia Jill (bezpłatnie na stronie), książka, spotkanie z trenerem, arkusz na sesji. Magdalena uważa, że bez kursu, warsztatu lub trenera arkusz nie zadziała w pełni.

Czym różni się arkusz z książki od arkusza ze strony?

W książce jest stara wersja. Colin Tipping dodał później kilka punktów, które według Magdaleny bardzo poszerzają działanie narzędzia – nowa wersja jest na stronie Instytutu, a Instytut uczy jej na kursach.

Czym są cztery kroki?

Najkrótszym narzędziem metody – „plasterkiem” do noszenia w portfelu i stosowania od razu, gdy coś zaboli w ciągu dnia. Zmieniają perspektywę w kilka minut.

Czy można kupić Grę Satori?

W 2020 roku, gdy nagrywano odcinek – nie; licencja wygasła, w obiegu były egzemplarze archiwalne. Instytut i trenerzy prowadzą grę na własnych egzemplarzach. Grze poświęcony jest odcinek RW 7.

Dlaczego klient zrezygnował z arkusza?

Doszedł do punktu, w którym zarzuty wobec oprawcy odwraca się do siebie. Trener nie naciska – a klient wrócił następnego dnia. Ten punkt, jak mówi Magdalena, bywa nie do przeskoczenia za pierwszym razem.

Czy ta praca zastępuje pomoc specjalisty?

Nie. To materiał edukacyjny do pracy z własną perspektywą i nie zastępuje pomocy lekarza ani psychoterapeuty. Magdalena wspomina w odcinku, że w Grę Satori grały z nią także psychoterapeutka, psycholog i psychiatra – jako uczestniczki, nie jako zastępowane przez metodę.

Pełna transkrypcja odcinka (do czytania)

Książka Radykalne Wybaczanie

Magdalena Czaja: Witamy Cię w Instytucie Metody Tippinga, w którym dzielimy się filozofią Radykalnego Wybaczania. Nazywam się Magdalena Czaja i prowadzę jedyny w Polsce ośrodek oficjalnie reprezentujący tę metodę w Polsce. Radykalne wybaczanie to metoda, która zmieniła życie tysięcy osób na całym świecie. To potężne, ale proste i szybkie narzędzia, które pomagają zmieniać perspektywę tego co się wydarzyło. Wyjść ze świata ofiar, poczuć ulgę, poczuć radość.

Magdalena Czaja: W tym podkaście pomożemy Ci lepiej poznać Radykalne Wybaczanie i jego narzędzia, ale też będziemy inspirować Cię do pracy nad sobą, tak aby żyć z otwartym sercem, w spełnieniu i radości. Zanim zaczniemy, jeśli Ci się spodoba, to nie zapomnij ocenić podcastu Radykalne Wybaczanie. Niech jak najwięcej osób usłyszy o tej niezwykłej metodzie. Dziękujemy. No to zapraszamy.

Dzień dobry, witamy bardzo serdecznie.

Z tej strony Magdalena Czaja, jestem dyrektorką Instytutu Metody Tippinga, metody inaczej zwanej Radykalne Wybaczanie. Instytut, to warto dodać, jest jedynym przedstawicielstwem tej metody w Polsce. A dziś ze mną jest, jak zwykle, Ewa Turek, która dwa razy ukończyła kurs trenera Radykalnego Wybaczania. Jest coachem, a także prowadzi konferencje Tedx w Polsce.

Ewa Turek: Dzień dobry, witam serdecznie po raz kolejny. Cieszę się z obecności tutaj w podkaście. I oczywiście niezawodna gospodyni tego odcinka i podcastu, czyli Magdalena. Magdalena Czaja, która nie tylko jest w instytucie, ale również prowadzi swoją firmę, w której pomaga innym w relacjach, czyli w takich etapach życia, w których można na pewno polepszyć relacje, bo jak sama mówi "miłość jest najważniejsza".

Magdalena Czaja: Bardzo w to wierzę, a zdecydowanie Radykalne Wybaczania pomaga nam utrzymywać te relacje w najlepszym stanie. Uwalniać to wszystko, co nam się tam zbiera, gnije pod dywanem, jak ja to mówię.

Ewa Turek: Ulubione słowo Magdy – gnije, więc proszę otwierać i wietrzyć (śmiech).

Magdalena Czaja: Dokładnie tak. Zajmujemy się tym, co pod dywanem, zdrowe zęby nas nie interesują (śmiech).

Ewa Turek: Przypomnijmy, że w poprzednim odcinku wyjaśnialiśmy pięć etapów, które są szalenie ważne, żeby zrozumieć proces Radykalnego Wybaczania. A dzisiaj mamy…

Magdalena Czaja: Dzisiaj będziemy mówić o narzędziach, dlatego że to jest podstawa Metody Tippinga. Naszym zadaniem, zadaniem trenerów Instytutu jest uczyć innych używania narzędzi. Narzędzia, które cechuje to, że są bardzo proste, a jednocześnie bardzo szybko działają. Bardzo szybko podnoszą energię, wibrację, zmieniają perspektywę i powodują, że czujemy się lżej, lepiej. Ja to cały czas słyszę na sesjach, ty pewnie Ewa też: "O Boże jaką ja czuję ulgę, coś mi spadło po prostu z pleców", "Lżej mi".

Ewa Turek: "Widzę jasne kolory". Czyli dzisiaj zaglądamy, otwieramy skrzynkę z narzędziami. To powiedz mi najpierw pokrótce Magdo, jakie to są narzędzia i jak się nazywają.

Magdalena Czaja: Pierwszym narzędziem, to będzie niespodzianka, jest książka. Książka Radykalne Wybaczanie Colina Tippinga, w której Colin bardzo prosto, też na przykładach tłumaczy czym jest ta metoda, czym jest filozofia Radykalnego Wybaczania. Wprowadza w bardzo delikatny sposób inne postrzeganie naszej rzeczywistości, oraz zakłada, że jesteśmy istotami wielowymiarowymi, a nie tylko ciałem. I również przeprowadza przez podstawowe narzędzia. I tutaj uwaga, nie wszystkie narzędzia dostępne w książce są narzędziami dla wszystkich. Niektóre są wyjątkowe i są stosowane tylko przez trenerów, których oni uczą się na kursie.

Ewa Turek: O nich powiemy później. Pierwszy krok, który każdy może zrobić, w każdym miejscu w którym jest, to poszukać, albo sięgnąć z półki po książkę Colina Tippinga, czyli Radykalne Wybaczanie.

Magdalena Czaja: Z tą książką jest tak śmiesznie, że ona bardzo często wpada ludziom w ręce w momentach kryzysu, w momentach kiedy dzieje się coś bardzo trudnego. Tak było u mnie, o czym opowiadałam w pierwszym odcinku. Zauważyłam też, że bywa też tak z tą książką, że zaczyna się ją czytać i się ją odstawia na półkę. I dopiero po pewnym czasie, po paru latach się do niej wraca. Nie dziwi mnie to, dlatego że kiedy uczeń jest gotowy to przychodzi nauczyciel. I ta książka jest takim nauczycielem. Dla wielu osób może być po prostu za wcześnie na nią, ale warto spróbować, bo znam wiele osób, które sięgnęły po nią po latach Pięć lat temu odrzuciłam tę książkę, bo pomyślałam sobie co za głupoty, a teraz po prostu zawdzięczam tej książce tak dużo. I tak się naprawdę dzieje. Także ta książka jest potężnym narzędziem, ale trzeba być na to gotowym. Ja z inną książką miałam taką historię. Mianowicie z Rozmowami z Bogiem. Pamiętam, jak czytałam naście lat temu, to ja naprawdę sobie pomyślałam: "Co za herezje, rany, co to w ogóle jest? Jak to? Ja tworzę wszystko dookoła?".

Ewa Turek: "To wszystko moja wina".

Magdalena Czaja: W ogóle nie byłam przygotowana na taką koncepcję. A teraz to czytam i czasami tak sobie na chybił trafił otwieram, no i to wiem, to wiem, to wiem, to wiem, to wiem. Więc książka Radykalne Wybaczanie.

Magdalena Czaja: Historia Jill

Ewa Turek: Jest oczywiście w książce, zresztą książka od tego się zaczyna, historia Jill.

Magdalena Czaja: Historia Jill to jest taka kwintesencja tej metody. I tak jak już wspominałyśmy, sama ta opowieść czasami ma działanie lecznicze, albo co najmniej otwierające oczy. To też bardzo często słyszę. Ja zresztą mam taką praktykę, że po pierwsze przed warsztatami proszę ludzi, żeby przeczytali historię Jill. Proszę też o to moich klientów. Czasami przed pierwszą sesją kiedy wiem, że ktoś już jest w tym świecie rozwoju i ta koncepcja nie jest mu obca. Albo czasami po prostu w trakcie pracy podczas sesji indywidualnych.

Ewa Turek: To co można zrobić bardzo szybko, czyli zajrzeć na stronę internetową Instytutu. I tam jest zakładka z historią Jill. Na pierwszej stronie.

Magdalena Czaja: Także zapraszamy metoda-tippinga.pl, na pierwszej stronie jest historia Jill.

Magdalena Czaja: Arkusz RW

Ewa Turek: Czyli mamy książkę, mamy historię Jill, co jeszcze?

Magdalena Czaja: Główne narzędzie, czyli Arkusz. Teraz taka uwaga – w książce jest stara wersja Arkusza. Na naszej stronie jest do ściągnięcia nowa wersja, także zapraszamy. Przy czym ja osobiście uważam, że jeśli ktoś nie odbył kursu, nie był na jakimś warsztacie, nie był u trenera, to nie skorzysta w pełni z tego arkusza, tak jak będzie mógł to zrobić, kiedy te rzeczy zrobi. Dlaczego? Dlatego, że zresztą arkuszowi mamy w planie poświęcić cały jeden odcinek.

Ewa Turek: Będzie następny lub kolejny.

Magdalena Czaja: Ale jest tam taka opcja paru punktów, która bardzo poszerza działanie tego arkusza. Bardzo uzmysławia pewne rzeczy. I taka ciekawostka, dzisiaj nawet miałam rozmowę z jedną z trenerek, która jeszcze nie jest trenerką, bo jest jeszcze na kursie. I właśnie przechodzi przez okres praktykancki i prowadzi klientów i swoje sesje, które są zaliczeniem do egzaminu, i są warunkiem certyfikatu. Napisała mi, że klient w pewnym momencie zrezygnował z robienia Arkusza. To była sytuacja dosyć zagadkowa. Ja twierdzę, że dobrze trzeba klienta przygotować do Arkusza. I to była taka sytuacja, w której właśnie nieprzygotowanie, niezgoda klienta nie puściła naprzód, powstrzymała proces. Ale skończyło się tak, że potem do niej zadzwonił, i przeprosił.

Ewa Turek: Czyli przespał się z tym i wrócił.

Magdalena Czaja: Wrócił. Widocznie ten proces był tak silny…

Ewa Turek: …że bał się może czegoś dotknąć.

Magdalena Czaja: Tak, dotknęło tam jakiś obszarów, które były dla niego być może bolesne, albo przerażające, więc zadaniem trenera jest też to uszanować. I absolutnie trener nigdy nie pcha klienta.

Ewa Turek: Nie naciska.

Magdalena Czaja: Nie.

Ewa Turek: Krótko mówiąc, żeby nie wchodzić w Arkusz z marszu. Bez wiedzy na temat w ogóle filozofii Radykalnego Wybaczania, dlatego najlepiej to zrobić w takiej kolejności.

Ewa Turek: Historia Jill

Książka

Spotkanie z trenerem

Arkusz, który się dzieje właśnie na sesji.

Magdalena Czaja: Albo książka, bo tam jest historia Jill, więc jakby to jest dwa w jednym. Ale jeśli ktoś jeszcze nie ma książki, to zawsze może sobie przeczytać historię Jill, zobaczyć czy w ogóle to do niego przemawia, i wtedy kupić książkę. Uważam, że przeczytanie książki, w ogóle przeczytanie książki jest obowiązkowe, jeżeli chodzi o kurs trenerski. Przeczytanie książki bardzo przyspiesza pracę, skraca pewne procesy i zaczyna proces już w momencie samego czytania.

Magdalena Czaja: Zobaczyć siebie w lustrze

Ewa Turek: To ja się podzielę swoją historią, ponieważ książkę Radykalne Wybaczanie oczywiście już ponad dziesięć lat temu przeczytałam, kiedy pierwszy raz w ogóle zetknęłam się z tą filozofią. Później poszłam na kurs i teraz kiedy ostatnio czytałam, już po latach, to było dla mnie ponowne odkrywanie. Ponieważ tak jak też często Magdo powtarzasz: MY SIĘ ZMIENIAMY W  ŻYCIU, czyli dojrzewamy, doświadczamy. Zupełnie inaczej możemy podchodzić do tych samych zagadnień dziesięć lat temu, a dzisiaj. Więc dla mnie to było ponowne odkrywanie tych smaczków, które są w książce, i w ogóle całej tej filozofii Radykalnego Wybaczania.

Magdalena Czaja: To prawda, i ta książka wielu ludziom zmieniła życie. Więc książka, Arkusz, tak jak mówię na stronie instytutu jest nowy arkusz, który zawiera parę kluczowych, moim zdaniem punktów, które Colin dodał, ale nie zmienił ich w książce. Dlatego Instytut organizuje specjalne kursy nauki nowego arkusza. I to są takie punkty, które jak się zrozumie jak je trzeba zrobić, to mogą być bardzo odkrywcze. Ten człowiek, o którym tutaj mówiłam, który zrezygnował w pewnym momencie z arkusza, wycofał się w momencie, kiedy dotarł do punktu, w którym rzeczy, które się zarzuca swojemu oprawcy, odwracamy do siebie i przyglądamy się gdzie MY jesteśmy tacy jak nasz oprawca.

Magdalena Czaja: "Jak to – to o mnie", "To ja".

I myślę, że to było nie do przeskoczenia w tamtym momencie dla niego, że musiał sobie uświadomić, że wszyscy jesteśmy wszystkim. Wszyscy jesteśmy tacy sami, i my bardzo często zarzucamy innym pewne rzeczy, ale jak się przyjrzymy, to sami jesteśmy równie bezwzględni, równie nieuczciwi, równie manipulujący.

Ewa Turek: To jest ten cień w każdym z nas. Każdy w sobie ma ten cień, na który nie chce patrzeć, nie chce zauważać. A on jest, istnieje. I cały czas jest częścią nas. I teraz ważne jest, żeby zobaczyć, uszanować, że mamy również taką część, jak ciemna strona księżyca. I zaakceptować, że mamy również tą drugą stronę, ciemną. Bo w momencie kiedy ją zaakceptujemy i jak to się mówi często, cały czas powtarzając, ukochamy, to ona przestanie boleć.

Magdalena Czaja: Tak, i przestanie się dobijać. Przestaniemy ją widzieć w innych. Taka śmieszna historia a propos właśnie cienia, to była kiedyś klientka, która cały czas zarzucała swojemu partnerowi, że jest chytry. I kiedyś poszła na kolację ze swoimi przyjaciółkami, no i właśnie im tak mówi” "No, ja to się tak boję, że on się okaże taki chytry". A jedna z tych przyjaciółek mówi do niej: "Wiesz co, no tak cały czas mówisz, że on jest taki chytry, ale powiem Ci szczerze, że to tylko Ty jedna jak się rozliczamy za jedzenie w knajpach, to się rozliczasz co do grosza". Więc nagle stanęła przed taką…

Ewa Turek: …Zobaczyła siebie w lustrze.

Magdalena Czaja: Tak, ale na szczęście, ponieważ jest to moja klientka i jest świadoma, bardzo ją to zszokowało. Ale przyjęła to. I powiedziała: "Prawda, ja w domu byłam wychowana w taki sposób, że powinno się oszczędzać pieniądze, żeby rozliczać innych z tych pieniędzy". Bardzo nie lubiła tej cechy u swoich rodziców, bardzo. Więc w sobie ją zakopała w piwnicy…

Ewa Turek: Schowała na ciemną stronę.

Magdalena Czaja: I dopiero musiał się pojawić ten mężczyzna, który od czasu do czasu dawał jej właśnie odczuć jakby był chytry, żeby mogła na niego wyprojektować to i zobaczyć, że to też jest jej cecha. Przy czym on w ogóle nie był chytry, żeby była jasność.

Ewa Turek: To była jej interpretacja.

Magdalena Czaja: Tak, i lęk.

Ewa Turek: I lęk. Słuchajcie, cuda się dzieją w tym naszym życiu i czasami ten nauczyciel, czy koleżanka naciśnie ten guzik, który właśnie jest w tym momencie najważniejszy. Jakie jeszcze narzędzia są do dyspozycji klientom zainteresowanym?

Ewa Turek: Niespodzianka – Cztery Kroki Radykalnego Wybaczania

Magdalena Czaja: Dla wszystkich są narzędzia na przykład Trzynaście Kroków. Jest ono dostępne na płycie, można kupić tę płytę. Są Cztery Kroki, które są bardzo ciekawym narzędziem, ponieważ Cztery Kroki są takim narzędziem, którego można się nauczyć na pamięć i stosować w każdej sytuacji w ciągu dnia, kiedy coś nam nadepnie na odcisk. To taki plasterek.

Ewa Turek: I tu mamy niespodziankę. Prezent dla państwa, bo w notatkach pod tym odcinkiem znajdą państwo link, który przekieruje państwa właśnie do tego e-booka, który jest niespodzianką i takim prezentem od nas.

Magdalena Czaja: Tak, e-book, w którym jest wytłumaczone w jaki sposób przeprowadza się Cztery Kroki Radykalnego Wybaczania.

Ewa Turek: Czyli jak Magda mówi: "plasterek na codzienne życie".

Magdalena Czaja: Tak jest, taki plasterek, który tak jak niektórzy noszą plasterki w portfelach, torebce, to takie Cztery Kroki warto sobie nosić w głowie, albo na przykład wydrukować taką malutką karteczkę i tam mieć spisane. Jeśli wydarzy się coś przykrego to natychmiast to robić żeby sobie po prostu zmienić perspektywę.

Ewa Turek: Podejście.

Magdalena Czaja: I poczuć się lepiej.

Magdalena Czaja: Gra Satori

Ewa Turek: Idziemy do następnego narzędzia, czyli Gra Satori. Gra Satori, która jest takim cudownym narzędziem w formie zabawy, wydaje się to zabawą, bo jest to gra planszowa gdzie są pionki, gdzie są kostki, są gracze i jest plansza, na której jest pewna spirala, która prowadzi do źródła. Cudowna gra, w którą można grać nawet nie wiedząc o co chodzi, bo sama gra prowadzi krok za krokiem. Są tam zadania, które trzeba wykonać, czyli pełna zabawa na poważnie.

Magdalena Czaja: Tak, bo to jest gra planszowa więc niby zabawa, ale dzieją się prawdziwe procesy, w prawdziwy sposób przechodzimy przez Pięć Etapów Radykalnego Wybaczania, czyli opowiedzenie historii, poczucie uczuć, porzucenie dawnej interpretacji, przyjęcie nowej perspektywy i ugruntowanie zmian. Moje doświadczenie z tą grą jest takie, że nawet kiedyś grały w nią ze mną osoby, które nie znały Radykalnego Wybaczania. Pamiętam kiedyś grałam z bardzo znaną Panią psychoterapeutką i Panią psycholog i Panią psychiatrą.

Ewa Turek: Niezły zestaw.

Magdalena Czaja: Tak, niezły zestaw. I były zachwycone. Miały swoje procesy, jedna z nich nawet powiedziała, że dawno nie udało się nikomu jej doprowadzić do takiej świadomości, zrozumienia i uczuć, przemiany, które się wydarzyły w czasie tej gry, więc jest to cudowna rzecz. Jest parę takich punktów w Grze Satori, na przykład ja się śmieję, że jak gramy w sześć osób to czasami godzinami, pamiętasz Ewa.

Ewa Turek: Parę godzin.

Magdalena Czaja: Tak, to trwa czasami nawet 7-8 godzin i tam jest taka karta, którą jak się wylosuje to ona mówi: "nie o to chodziło, wróć do świata ofiar", czyli do początku gry, a tu już wszyscy gramy 7 godzin i już generalnie wszyscy są zmęczeni.

Ewa Turek: Już witaliśmy się w ogródku z gąską, a tu…

Magdalena Czaja: Tak i ja po prostu czasami sobie myślę: "Boże ja chyba schowam tę kartę", ale jej nie chowam i ona od czasu do czasu się pojawia.

Ewa Turek: Wszystko się dzieje po coś.

Magdalena Czaja: Tak, ona od czasu do czasu się pojawia i to znaczy, że ktoś po prostu ma się zająć czymś innym.

Ewa Turek: Albo zastosował duchowy bypass.

Magdalena Czaja: Właśnie.

Ewa Turek: Wiecie co to znaczy.

Magdalena Czaja: Tak, dokładnie i jest tam parę takich momentów, które są wyzwaniem zwłaszcza dla osób grających po raz pierwszy, albo w ogóle po raz pierwszy biorących udział w takiej grze rozwojowej. Mianowicie – zabawa w obwinianie, czyli w świecie ofiar kiedy jeszcze tam jesteśmy. Bo jak mówię ta gra przeprowadza przez pięć etapów. Trzeba sobie wybrać osobę, która będzie odgrywała rolę naszego oprawcy i naszym zadaniem jest bez żadnego upiększania, bez litości osądzić tę osobę, powiedzieć jej co o niej myślimy. Po prostu wyrzucić z siebie wszystkie rzeczy, na które być może przez całe życie sobie nie pozwalaliśmy.

Ewa Turek: No i tu się dzieją cuda.

Magdalena Czaja: Cuda kolejne. Cuda, ale często jest też płacz. Jest praca. Jest dużo takich rzeczy, a zadaniem grupy jak widzimy, że ktoś tak pogłaszcze, niby coś tam powie: "o jestem na Ciebie zła", a tak naprawdę znamy historię i generalnie powinna być wściekła, to wtedy zadaniem grupy jest trochę takie podburzanie tej osoby: "przywal mu, powiedz mu co o nim myślisz" i tak dalej. I dla wielu osób to jest bardzo uwalniające.

Ewa Turek: Warto przy tym zaznaczyć, że oczywiście gra jest od dwóch, chyba do sześciu osób, mniej więcej.

Magdalena Czaja: Pięć chyba.

Ewa Turek: Pięć osób. Natomiast to co jest bardzo ważne to oczywiście poufność. Nic nie wychodzi poza tę grupę i gramy z pełną otwartością, akceptacją wszystkiego co się pojawia.

Magdalena Czaja: Tak.

Ewa Turek: I warto też zaznaczyć, żeby prowadzącym tę grę była osoba doświadczona. Bo wtedy jest szansa, że w odpowiednim momencie zareaguje, przytrzyma, puści albo naciśnie po to, żeby ten proces się zadział dla wszystkich uczestników.

Magdalena Czaja: Tak, ja pamiętam jak prowadziłam taką grę (bo w ogóle Instytut organizuje Grę Satori tak jak i inne kursy i warsztaty) i dziewczyna do mnie zadzwoniła, zresztą potem się okazała przesympatyczną osoba, że ona chyba jednak nie przyjedzie na grę, bo jest w takiej słabej kondycji psychicznej, że to chyba nie ma sensu, a ja mówię no właśnie jest sens.

Ewa Turek: Dlatego masz przyjechać.

Magdalena Czaja: Przyjeżdżaj, właśnie to jest ten moment jak jesteś w takim zawirowaniu, a teraz to zrobisz wszystko żeby nie przyjechać, uciekasz.

Ewa Turek: Często to nasze ego się boi tej zmiany i niepewności, niewiedzy co się wydarzy. Warto też zaznaczyć, że każdy z Państwa może zajrzeć na stronę, gdzie jest lista trenerów RW, bo oni mogą prowadzić Grę Satori w danym miejscu, w danej miejscowości, w której mieszkają, więc proszę sprawdzać.

Magdalena Czaja: Tak, na stronie też można znaleźć informacje kiedy Instytut organizuje Grę Satori.

Ewa Turek: I tu od razu informacja o tym jak i gdzie dostać Grę Satori, bo często się pojawiają te pytania.

Magdalena Czaja: Tak i póki co jest to dalej kłopotliwe pytanie ponieważ jeszcze nie jest dostępna.

Ewa Turek: Niezależne od instytutu.

Magdalena Czaja: Powiem tyle, że ja pomagam w procesie dopięcia wszystkich potrzebnych formalności, żeby ta gra była w Polsce od nowa produkowana.

Ewa Turek: Ja dodam, że ta gra jest nie do kupienia w tej chwili. Są archiwalne gry i one gdzieś tam po ludziach są, natomiast nie można jej w tej chwili kupić, bo skończyła się licencja i Magda w tym momencie ze strony Instytutu działa, aby przywrócić ponownie licencję.

Magdalena Czaja: Tak, ale zaznaczam, że to nie my jesteśmy producentem. Ja tylko robię co mogę, żeby ta produkcja ruszyła, pomagam producentowi i centrali w rozmowach, ale póki co jej nie ma. My mamy, więc my w Instytucie tę grę prowadzimy i prowadzić ją też mogą trenerzy.

Magdalena Czaja: Siedem Kroków

Ewa Turek: No dobrze, to Magdo powiedz mi co w takim razie oprócz tych narzędzi, które są ogólnie dostępne dla klientów, czy są jeszcze bardziej specjalistyczne?

Magdalena Czaja: Tak, na przykład Siedem Kroków. Wspaniałe narzędzie.

Ewa Turek: Kiedy ono jest stosowane i przez kogo?

Magdalena Czaja: Ono jest stosowane przez trenerów i jest to skrócony Arkusz, zresztą te wszystkie narzędzia to są skrócone Arkusze. Arkusz jest najbardziej rozbudowanym narzędziem. Siedem Kroków jest wersją arkusza, ale tylko werbalną, to znaczy trener prowadzi klienta, zadaje mu pytania, a później prowadzący ma odpowiadać. Trener czyta zdanie, czy pytanie i na to klient ma odpowiadać głośno i wyraźnie. Następnie jest proces oddechu Satori, tłumaczyłyśmy ostatnio.

Ewa Turek: Czyli etapy są te same jak w Radykalnym Wybaczaniu, natomiast sposób prowadzenia klienta jest werbalny.

Magdalena Czaja: Tak dlatego, że arkusz jest i werbalny i pisemny, bo zaleca się żeby przy używaniu arkusza czytać na głos, uruchamiać gardło i żeby się słyszeć.  Siedem Kroków jest procesem tylko werbalnym. Jest też Siedem Kroków grupowe, ale te uprawnienia mają tylko niektórzy trenerzy. Będziemy organizować z kolei dla trenerów, kursy uczące narzędzi grupowych.

Magdalena Czaja: Ceremonia Radykalnego Wybaczania

Ewa Turek: Czy są jeszcze jakieś narzędzia, które stosuje trener?

Magdalena Czaja: Jeszcze jest narzędzie zwane Ceremonią Radykalnego Wybaczania. Bardzo wyjątkowe narzędzie, jest oparte o ceremonię indiańską, opartą na świętym kręgu i polega na tym (znowu jest to narzędzie), że trener czyta pewne stwierdzenia i osoby, które to spotkało przechodzą przez krąg. Na przykład jeśli kiedykolwiek w życiu byłeś oskarżony o kradzież niesprawiedliwie – przejdź przez krąg i ludzie przechodzą przez krąg. Po pierwsze nie muszą w ogóle opowiadać historii tylko przyznają, że coś się wydarzyło, ale też widzą ile innych osób miało podobne doświadczenie.

Ewa Turek: Czyli jest pewien ruch, bo przechodzi przez koło, ale też widzi, że nie tylko on sam był w takiej sytuacji. No i dzieją się cuda, bo jest to rzeczywiście siła grupy, która jest tutaj bardzo, bardzo ważna.

Ewa Turek: Wymieniliśmy wiele narzędzi zarówno tych ogólnie dostępnych jak i też specjalistycznych stosowanych przez trenerów. Podsumowując, pamiętajcie, że w tym odcinku macie prezent, czyli w notatkach znajdziecie link do e-booka Cztery Kroki Radykalnego Wybaczania. Jeżeli ktoś z was poczuje potrzebę popracowania głębiej nad swoim tematem, to znajdzie to na stronie Instytucie Radykalnego Wybaczania. Indywidualne sesje naprawdę robią cuda, więc bardzo wam je polecamy.

I zachęcamy do podzielenia się z nami swoimi wrażeniami z dotychczasowych odcinków. Możecie to zrobić na różne sposoby klikając, linkując czy dając gwiazdki. Natomiast zajrzyjcie na stronę instytutu, bo tam są wszystkie aktualności odnośnie kursów, warsztatów i tych wydarzeń, które się dzieją, gdzie organizatorem jest Instytut.

Magdalena Czaja: Na stronie www.metoda-tippinga.pl możecie do nas pisać. Jeśli napiszecie do nas, to zawsze te maile trafiają albo do mnie, albo do Ewy, albo na pewno zostaną nam przekazane. Odwiedźcie nas też na Facebooku, gdzie mamy fanpage i bardzo prężnie działającą społeczność.

Magdalena Czaja: No i dzisiaj to chyba Ewa już wszystko co miałyśmy do przekazania.

Ewa Turek: A kolejne odcinki będą coraz ciekawsze.

Magdalena Czaja: Będziemy wchodzić coraz głębiej, ale też jeśli będziecie podsyłać dla nas tematy, pytania, wątpliwości, to to jest to miejsce gdzie możemy odpowiadać – albo na Facebooku albo na mailu. W każdym razie dawajcie znać, że tam jesteście.

Ewa Turek: Bardzo dziękujemy za dzisiaj i do usłyszenia.

Magdalena Czaja: Bardzo dziękujemy, do usłyszenia.

magda
AutorMagdalena Czaja
Od lat towarzyszę ludziom w odkrywaniu miłości – tej do siebie, do innych i do życia.Jestem terapeutką, przedsiębiorczynią i szefową Instytutu Metody Tippinga® w Polsce. Stworzyłam autorską metodę Lovefiting®, wspierającą w budowaniu relacji pełnych bliskości i zaufania.

Posłuchaj

Podcast dostępny również na:

Posłuchaj również

Koszyk