Back to series

Klątwy i uroki to nie bajkowa fantazja, to blokady energetyczne, które potrafią zatrzymać życie z dnia na dzień, niezależnie od tego, czy w nie wierzysz. Z Agnieszką Madej-Uhl, ekspertką (Biologia Totalna) rozmawiamy o tym, czym jest klątwa a czym lojalność rodowa, i dlaczego czasem to one odpowiadają na pytanie, dlaczego nic mi nie wychodzi w życiu oraz co łączy Radykalne Wybaczanie i Biologię Totalną?

Chcesz uwolnić się od trudnych emocji i spojrzeć na swoje doświadczenia z zupełnie nowej perspektywy? Poznaj 4 kroki Metody Tippinga, które pomogą Ci odzyskać spokój i lekkość. Odbierz od nas bezpłatny e-book wraz z instrukcją i prawdziwym przykładem – wszystko, czego potrzebujesz, by zacząć już dziś.

Sprawdź ebook „4 kroki Radykalnego Wybaczania”
https://kursy.metoda-tippinga.pl/funnel/lovefiting-25/new/

🛜 CHCESZ ZOSTAĆ TRENEREM METODY TIPPINGA?
Sprawdź najbliższy Kurs: https://metoda-tippinga.pl/web/kurs-trenerski/

POTRZEBUJEMY TWOJEGO WSPARCIA. MOŻESZ TO ZROBIĆ TU:
Wirtualna Kawa: https://buycoffee.to/metodatippinga

🛠️ NARZĘDZIA DO PRACY SAMODZIELNEJ:
📖 Arkusz Radykalnego Wybaczania (darmowy): https://metoda-tippinga.pl/web/narzedzia

📖 Historia Jill, czyli jak to się zaczęło?:
https://metoda-tippinga.pl/web/historia-jill/

💌 SESJE METODĄ TIPPINGA
Myślisz o sesjach? Szukasz Trenera? Doradzimy Ci!
Napisz: info@metoda-tippinga.pl

🫱🫲 WSPÓŁPRACA:
Chcesz zostać Partnerem podcastu?
Wypełnij formularz: https://
forms.gle/gF4TtyiiEJwtEWqU9
Booking: shataqs.booking@gmail.com
Kontakt: shataqs.contact@gmail.com

📽️ SUBSKRYBUJ:
YouTube: https://www.youtube.com/@metodatippinga
Facebook: https://www.facebook.com/metodatippinga?locale=pl_PL
Spotify: https://open.spotify.com/show/2z3zVvPK3auapzq6YV0ZbG
Spreaker: https://www.spreaker.com/podcast/radykalne-wybaczanie–4400573
Apple podcast: https://podcasts.apple.com/us/podcast/radykalne-wybaczanie/id1513824102

📞 KONTAKT:
www.metoda-tippinga.pl
www.magdalenaczaja.com
email: info@metoda-tippinga.pl
telefon: 606 245 198

Magdalena Czaja

To było o jakimś polskim misjonarza w Afryce, który pracował z bardzo takim prymitywnym plemieniem. I on opowiadał, że ten szaman, dla którego ksiądz był konkurencją, rzucił na niego klątwę. Ja sobie zawsze myślałam, że jeżeli ty w tą klątwę. Nie wierzysz, to że ona nie zadziała, że w ogóle jak nie wierzysz w te głupoty, to po prostu nie ma to na Ciebie żadnego wpływu. On oczywiście powiedział, że w to nie wierzy. Jest chrześcijaninem, nie wierzy w takie głupoty. A ona się spełniła. To znaczy on zachorował na to co powiedział ten szaman i prawie przypłacił to życiem.

 

Agnieszka Madej-Uhl

To żadna klątwa, żaden urok i żadne inne historie. Czy narcyz, żaden z zewnątrz nie przyjdzie do nas, bo nie ma haczyków, o które może się coś zaczepić. Nie ma takiej możliwości.

 

Magdalena Czaja

Ten ksiądz mógł mówić, że on w to nie wierzy, ale jednocześnie musiał mieć w sobie właśnie ten haczyk. Klątwy uroki na tym kanale. Może jesteście zdziwieni, ale powiem Wam. Po rozmowie z Agnieszką Madej, ekspertką biologii totalnej, kiedy porozmawiałyśmy o tym temacie, okazało się, że klątwy i uroki mogą być czymś zupełnie innym niż byście się spodziewali. Witaj, Agnieszka.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Cześć, Dzień dobry.

 

Magdalena Czaja

Aga No to powiedz mi, skoro te klątwy i uroki to nie jest to co myślimy, to co to jest?

 

Agnieszka Madej-Uhl

Może zacznę od tego, czym na pewno nie jest to, co nazywamy klątwami czy urokami. Jak pracujemy ze sobą i jak jesteśmy uczeni różnych rzeczy? To wszystko przez umysł i zarówno totalna biologia, jak i Radykalne Wybaczanie mają swoje cykle. Swoją linię życia odnosi się do konkretnych wydarzeń w życiu, które zrozumiane potrafią się rozpuścić, potrafią dać ulgę, bo przestają działać.

 

Magdalena Czaja

Bo umysł zrozumiał.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Umysł rozumie więc rozumiejąc cykle w życiu, wiedząc, że się powtarzają pewne wątki w życiu, że ktoś coś kiedyś powiedział i coś zadziałało, a nasza reakcja była w pewien konkretny sposób, czy to w ciele, czy to słowem, czy zdarzyły się jakieś historie, to wiemy co to było. Potrafimy to sobie przypomnieć, o tym porozmawiać i to zracjonalizować. Mentalnie jesteśmy w stanie to ogarnąć. W przypadku klątw i uroków no już nie do końca tak to tak to działa. Dlatego, że te wszystkie rzeczy, których doświadczamy w życiu, które mamy zapisane w programie, w umyśle, w mózgu naszym, które wynikają bezpośrednio z okresu projekt cel.

 

Magdalena Czaja

To to jest projekt, cel.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Okres, projekt, cel to jest okres naszego życia. To jest dokładnie 9 miesięcy przed poczęciem, to jest cała ciąża i 12 pierwszych miesięcy życia. To jest czas, w którym wszystko, co się dzieje między rodzicami, w świecie zewnętrznym, co nas dotyczy, co jest związane z emocjami, stanowi nasze tło, naszego naszego życia. Umysł Mózg jest skonstruowany po to, żebyśmy przetrwali, żebyśmy przeżyli dalej. Więc skoro komórki plemnika i komórki jajowej przetrwały, doszło do połączenia. Doszło do ciąży, która skończyła się porodem i przetrwaliśmy pierwszy rok życia. To znaczy, że to, co się wtedy zadziało i reakcje, które były wtedy naszych rodziców, świata zewnętrznego i nas samych w tym w tym momencie są na tyle skuteczne, że trzeba je powtarzać.

 

Magdalena Czaja

Okej, czyli doszliśmy nieświadomie do wniosku, że to działa, bo żyjemy. W związku z tym powtarzamy to nam zapewni przetrwanie.

 

Agnieszka Madej-Uhl

No i takich historii, tych reakcji automatycznych jest mnóstwo i sobie żyjemy w takim zautomatyzowanym świecie. I dlatego też mówimy, że w większości w 90 kilku procentach działamy automatycznie. Jest to kilka procent, na które mamy wpływ.

 

Magdalena Czaja

Chociaż mamy na ten temat zupełnie inne zdanie. Bo jak zapytasz przeciętnego człowieka na ulicy, to każdy Ci powie, że świadomie dokonuje wyborów.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Absolutnie dobrze by tak było. Z biologicznego punktu widzenia tak nie jest, ale też się tego uczymy. To znaczy uczymy się, kiedy nasz umysł reaguje w ten sposób, że to jest ten moment, kiedy ja się chcę odsunąć. No i tak sobie żyjemy i czy nam się to podoba, czy nie, powielamy te historie, które były wcześniej w tym okresie, które ma nam zapewnić jego powtarzalność, ma nam zapewnić dalsze, dalsze życie. No i wszystko by było dobrze. Nie można by było racjonalizować i układać w linie czasu te wszystkie kwestie, gdyby nie kolejne warstwy, których nabywamy, których doświadczamy. I tutaj się właśnie pojawił ten temat dotyczący klątw, który znamy bardzo często z historii, z bajek, z wierzeń, z wierzeń ludowych. Rzadziej rozumiemy go jako coś, co dotyczy każdego, każdego z nas.

 

Magdalena Czaja

Ja powiem Ci mam taką historię z klątwą związaną. Jakoś mi strasznie utkwiła w głowie. To było o jakimś polskim misjonarza w Afryce, który pracował z bardzo takim prymitywnym plemieniem. I on opowiadał, że ten szaman, dla którego ksiądz był konkurencją, rzucił na niego klątwę. Ja sobie zawsze myślałam, że jeżeli ty tą klątwę nie wierzysz, to że ona nie zadziała, że w ogóle jak nie wierzysz w te głupoty, to po prostu nie ma to na Ciebie żadnego wpływu. No z tym, że ta klątwa się. On oczywiście powiedział, że w to nie wierzy, jest chrześcijaninem, nie wierzy w takie głupoty, a ona się spełniła. To znaczy on zachorował na to co powiedział ten szaman i prawie przypłacił to życiem. Ja się zastanawiałam jak to? Trochę mi to zburzyło moją teorię, że wystarczy nie wierzyć, żeby Cię to nie dosięgnęło. Jak myślisz, co tu się zadziało? Jaką ty masz tutaj teorię?

 

Agnieszka Madej-Uhl

No właśnie. Jeśli to, o czym wcześniej powiedziałam, czyli ten okres, projekt, cel i nasze życie, wszystkie wybory idą lekko i gładko. Czyli zawsze jesteśmy w tym miejscu, w życiu, w którym chcemy i czujemy się komfortowo i spokojnie. To żadna klątwa, żaden urok i żadne inne historie czy narcyzm. Żaden z zewnątrz nie przyjdzie do nas, bo nie ma haczyków, o które może się zaczepić. Nie ma takiej możliwości. Jednak kiedy w tym okresie projekt cel coś się takiego wydarzyło?

 

Magdalena Czaja

Czyli ja jeszcze raz powtórzę, bo wiesz, myślę, że tutaj nie wszyscy będą tak dobrze się poruszać w świecie biologii totalnej. Projekt cel, czyli przed urodzeniem i do 12 miesięcy po urodzeniu.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tak, 9 miesięcy przed ciąża i pierwszy rok życia. Więc jeśli coś w tym okresie się wydarzyło takiego, co czego już nie chcemy powtarzać, a jednak to dostajemy. Na przykład rodzice się wtedy kłócili, na przykład rozstawali się i to było związane z dużą ilością emocji. To nasz umysł to powtarza jako warunkujące nasze, nasze przeżycie. To jest głupie, bo umysł sam w sobie jest głupi. Tam nie ma nowych rozwiązań, tylko powtarza to, co było wtedy zapisane. To jeśli pojawiają się takie historie, jak przed chwilą powiedziałaś, to to są takie haczyki, które mogą tą strukturę zahaczyć.

 

Magdalena Czaja

Czyli ten ksiądz mógł mówić, że on w to nie wierzy, ale jednocześnie musiał mieć w sobie właśnie ten haczyk. Być może był to haczyk pod tytułem, że być może on miał jednak takie poczucie, że gdzieś w coś ingeruje, że nie jest mile widziany, że może może to tak nie do końca było z nim zgodne to, co robił. No nie wiem, mogło być cokolwiek, co jednak ta klątwa się o to zahaczyła.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Dobra, to teraz dajemy dalej jedną warstwę, bo to co mamy w umyśle, te programy, to w jaki sposób nasze życie wygląda, to jak idziemy sobie w cyklach i powtarzamy pewne pewne historie, To jakich partnerów, partnerów wybieramy, to wszystko możemy ogarnąć umysłem. To wszystko na poziomie mentalnym. Możemy zracjonalizować, wiedzieć, widzieć skutek, przyczynę, poznać i konsekwencje tych wydarzeń, które kiedyś kiedyś były. Klątwy działają inaczej. Klątwy. To jest coś takiego, co jest na nas wrzucane. To nie jest w naszym oprogramowaniu bazowym, które które mamy już robiąc analogię do mózgu jako komputera. Tylko to jest coś, co w energiach jest zamieszane, jest jakaś modyfikacja tej energii i to się przykleja do naszego, naszego pola aurycznego, czy po prostu jest w naszym polu i to sobie tam jest i to tworzy blokadę. Jak to wygląda? To wygląda w ten sposób, że biegnę sobie po bieżni, jestem rozpędzona, a nagle ktoś wyciąga wtyczkę z tej bieżni, Nogi dalej biegną, świat dalej idzie według tego programu, który jest tu wedle tego, co ja sobie wymyśliłam, na jakimś poziomie przyjęłam przychodząc, przychodząc na ten świat.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Natomiast ta wtyczka wyciągnięta powoduje, że rozbijam się o rzeczywistość, bo ona już nie jest moja. Klątwa ta zamieszana zamieszana energia szkodząca energia Tworzy taki pryzmat jak soczewka w okularach, że nagle świat zaczyna wyglądać inaczej. Nagle świat zaczynam doświadczać, doświadczać inaczej i pojawia się ból, pojawiają się straty, pojawiają się porażki, rozstania.

 

Magdalena Czaja

Z finansami.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Na przykład.

 

Magdalena Czaja

Niemożność znalezienia partnera, ciągłe rozstania.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Na tym polega różnica między pracą ze sobą i z programami, a z klątwami, że pracę ze sobą możesz wykonać w każdym dowolnym momencie. Możesz sięgnąć po wiedzę i zastosowania z zewnątrz, czyli od innych osób, bo ktoś już zrobił znalazł rozwiązanie. Więc ma to sens, że siedzisz i wymyślasz koncepcję taką, która da Ci możliwość inaczej zarobić pieniądze. W przypadku jak jest klątwa to nie wymyślisz tego. Umysł jest tak zablokowany i życie jest tak zablokowane przez to, że jest. Ta energia nie daje przejścia i przez nią nie może przeniknąć do tego stopnia, że cała rzeczywistość się zmienia, czyli odbija się jakby rykoszetem wraca od kopuły do Ciebie i ingeruje w te programy w ten sposób myślenia, który który masz wewnątrz. I nawet jak do tej pory dobrze szło, a wraca energia, to traci się pewność siebie, obniża się własną wartość, bo przestało iść, bo coś nie idzie. Szukamy winy w sobie czy w świecie, w świecie zewnętrznym. I paradoks tej sytuacji polega. Polega na tym, że tego się nie da zmienić sposobem.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tu w głowie wymyślić jak to zrobić.

 

Magdalena Czaja

Zaraz nam powiesz, jak to zrobić. Przypomniała mi się taka historia. Powiedz mi, czy to mogła być klątwa? Bo wiesz, jak ludzie nas słuchają, to wiem o tym, bo piszecie o tym do nas, że przepuszczają wszystko przez siebie i od razu tam wiesz, komputer pracuje. Gdzie tutaj jest mój kawałek historii? No więc przypomniała mi się taka historia. Pracowałam z bardzo piękną dziewczyną, która nie mogła sobie zbudować relacji. Cały czas wchodziła w związki, gdzie mężczyźni byli zajęci. Ostatecznie to się rozpadało i pewnego dnia przyszła na sesję i opowiedziała mi taką historię, że szła parę dni wcześniej ulicą i podszedł do niej mężczyzna i powiedział do niej Jaka pani jest piękna, Bo ona naprawdę była po prostu obiektywnie śliczna. I ona mówi, że to ją po prostu wstrząsnęło. Przyszła do domu i się rozpłakała i nie wiedziała, czemu zaczęłyśmy z tym pracować. Okazało się, że przypomniała sobie historię, że kiedy była małą dziewczynką, to przyszła kiedyś do nich sąsiadka. Popatrzyła na nią i powiedziała. Ty jesteś za ładna.

 

Magdalena Czaja

Nigdy sobie nie znajdziesz mężczyzny. Czy to mogła być klątwa, czy raczej już urok?

 

Agnieszka Madej-Uhl

Na przykład klątwa jest w bajkach duża. I jak masz historie złe.

 

Magdalena Czaja

Wróżki.

 

Agnieszka Madej-Uhl

I wróżki, Śpiącą królewnę na przykład. Tak. Ta historia podobna do tej, o której mówisz, to są właśnie takie nakładki, które które zniekształcają tą rzeczywistość, która mogłaby być, być nasza. Ona jest, zmieniają. To powoduje, że jest trudniej. Jak najbardziej mogłaby być to klątwa, oczywiście do sprawdzenia, ale też równie dobrze mogłaby być to historia, która się przypomniała kiedyś i poczucie żalu, które było w poprzednich pokoleniach, bo ktoś się urodził na przykład z inną urodą i nie mógł mieć przez to partnera. I było takie przekonanie W wodzie, tak jakby się pojawił taki wątek. Kluczowe dla rozróżnienia tego, co nam w życiu jest, mamy i się dzieje. Jest, wynika z tego oprogramowania, które mamy, jest związane z tą klątwą. To nie są same emocje i nasze reakcje na te sytuacje, które mamy, tylko to, że idzie źle, że zaczynamy chorować, że zdarzają się straty, sytuacje, które jedna po drugiej powodują, że jest spadek zaangażowania, emocji. Rozpadają się różne sytuacje w życiu.

 

Magdalena Czaja

A powiedz mi Agnieszka, bo klątwa to nie musi być coś z przeszłości. To może być coś, co dzieje się tu i teraz, w naszym życiu też.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Dzieje się i jakby też to robimy na co dzień. Jakby bardzo ważne jest, żeby mieć świadomość tego, że wzięcie za siebie odpowiedzialności jest kluczowe dla tego, żeby się czuć spokojnie, zdrowo i szczęśliwie i szczęśliwie w życiu, jeśli wypadają nam z ust słowa i określamy kogoś w jakiś sposób niezbyt miły. To już są te właśnie klątwy, które lecą. My nie panując nad swoimi emocjami i nie panując nad swoimi słowami.

 

Magdalena Czaja

Złorzecząc.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tak zażyczymy innym. Więc szalenie istotne jest, żeby brać odpowiedzialność za siebie w każdym aspekcie swojego życia. W każdym, Bo tylko wtedy wzmacniamy swoje, wzmacniamy swoją pewność siebie, swoje zdrowie psychiczne, fizyczne i dajemy możliwość, żeby te historie z zewnątrz się do nas nie przyklejały. Prościej mówiąc, dla tych, co rozumieją energię, dbamy o swój wysoki poziom energetyczny, żeby czuć się lżej, to wtedy wszystko, co jest cięższe spływa.

 

Magdalena Czaja

Nie przyczepia się.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Nie przyczepia się i nas nie dopada w momencie, kiedy my mamy niższy poziom energetyczny, czyli nie panujemy nad tym, co mówimy. Nie panujemy nad tym, nad emocjami swoimi, nie zarządzamy sobą, swoim ciałem i nie rozumiemy swojego ciała. Co się z nami dzieje? Jesteśmy na niższym poziomie energetycznym, a tym samym bawimy się z pokolenia na pokolenie w szukanie winnego na zewnątrz.

 

Magdalena Czaja

A powiedz mi, jakbyś miała powiedzieć, jaka jest różnica? Po czym nasi widzowie mogą rozpoznać, że coś jest programem, przekonaniem, czyli czymś, co jest z tego okresu CD Projekt? A że coś jest z zewnątrz rzucone na nas, czyli klątwą?

 

Agnieszka Madej-Uhl

Bardzo ważne pytanie żeby pracować ze sobą i dbać o swój stan fizyczny, psychiczny i mentalny, potrzeba znać siebie i swoją historię. Wiedzieć, jakie historie się pojawiały już w życiu, znać odpowiedź na pytanie albo zadawać sobie pytanie to już jest dobry początek. Skąd ja to znam? Co się wydarza w moim życiu? Czy taka sytuacja miała już miejsce kiedyś? Czy to jest anomalia? Czy to jest coś, co zdarzyło się pierwszy raz z dnia na dzień? I od tego momentu, od tego dnia, od tej historii życie wygląda, wygląda inaczej.

 

Magdalena Czaja

Bo jeżeli to się wydarzyło właśnie nagle, znikąd jest gorzej, to wtedy można podejrzewać, że to jest klątwa.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Można. Tylko pamiętaj, że klątwa jest związana też z lękiem i z historiami, które najpewniej nie zdarzyły się wcześniej w Twojej, w twojej historii życiowej. Czyli nagle, pewnego dnia po czterdziestce coś się zadziało, coś, co było anomalią. Jeżeli patrzysz na swoje życie, nie było tego wcześniej. To jest coś, co jest.

 

Magdalena Czaja

Coś nowego.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Coś nowego.

 

Magdalena Czaja

Masz jakieś historie? Takie, które by opowiedziały, żeby zobrazować to, o czym mówisz? Zaraz wracamy do odcinka. A ja chciałam Ci powiedzieć, że nagrywając te treści na tym kanale zawsze przykładamy ogromną wagę do tego, żeby to były treści głębokie. Szukamy ich na całym świecie, długo się przygotowujemy i dla nas największą formą podziękowania, najpiękniejszą jest Twoja subskrypcja, więc jeśli jeszcze tego nie robisz, tutaj jest taki dzwoneczek na dole. Czekamy też na komentarze. Ja wszystkie czytam, na wszystkie odpisujemy. No i udostępnienia. Jeśli uznasz, że ten odcinek komuś może bardzo pomóc i wracamy do odcinka.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Łatwiej obserwuje się i widzi się innych. Jak to jest u innych ludzi, kiedy się zmieniają, w jaki sposób działają, a jeszcze łatwiej zobaczyć te pewne mechanizmy, które są też związane z tym, co jest wewnątrz, idzie z trzewi, z tym, co jest nakładką, nakładką zewnętrzną. I takie duże organizmy to są rody takim dobrym przykładem jest Albania, która pomimo tego, że już bardzo dawno wojna. Wojna była. Lata 90. Już hen hen za nami, poprzedniego, poprzedniego wieku to w dalszym ciągu historie dotyczące krwi, dotyczące morderstw, dotyczące zbrodni są w tych klątwach, w tych nałożonym sposobie myślenia bardzo mocno aktywne. Jest tam w historii kraju takie coś, że po zabójstwie mężczyzny ten, kto był mordercą, ma obciążone nie tylko siebie, ale całą historię rodową swoją, czyli każdy następny członek. Mężczyzna jest.

 

Magdalena Czaja

Odpowiedzialny.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Odpowiedzialny za rekompensatę i zrównoważenie krzywdy, jaka się stała pokolenia, pokolenia, pokolenia wstecz. To jest sposób myślenia, który jest w następnych pokoleniach bardzo mocno aktywny i on działa, przez co mężczyźni są wychowywani pod kloszem, nie wypuszczani. Państwo próbuje rozbroić kraj, bo oczyścić może proch pod kloszem.

 

Magdalena Czaja

Masz na myśli, żeby nie broili?

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tak, tak. No bo nie mogą się dwa rody spotkać. Jakby krzywda za krzywdę. Oko za oko, ząb za ząb. Cały czas jest to aktywne.

 

Magdalena Czaja

Czyli tutaj ta klątwa polega na tym, że jeżeli zrobisz coś komuś, zabijesz mężczyznę z innego rodu, to cały, cały ród jest pod klątwą, że jest winny.

 

Agnieszka Madej-Uhl

I następne pokolenia również. I teraz to jest na taką skalę, na taką skalę, że z tym walczy się, walczy się systemowo, szuka się rozwiązania na to systemowego. Czyli ludzie się rodzą, mają swój okres, projekt, cel między rodzicami. Może być cudownie, mogą, mogą być wszystkie sytuacje z tego czasu 9 miesięcy przed poczęciem z okresu ciąży i z pierwszego roku życia idealnej, bajkowej. Książkowe. Ale jest ta klątwa, która jest na cały naród, Naród nałożona, która trzyma pewien sposób myślenia, bycia w reakcjach.

 

Magdalena Czaja

Jest taka nie wiem jak to powiedzieć, filozofia, taki sposób myślenia, że jest coś takiego jak pole morficzne, pole morficzne to jest pole łączące dwie osoby rodzinę, miasto, region, kraje. I my. Tutaj właśnie mówimy o klątwie, która jest, jak rozumiem, w polu morficznym właśnie Albanii.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tak jest, a może być też klątwa, która jest rzucona w polu morficznym czy w aurze konkretnej osoby. I można to zrobić nieświadomie, czyli życzyć komuś złego dnia. Skreślam, skreślam, skreślam albo że coś mu się zadzieje w jakiejś w jakimś w jakimś momencie i ta osoba idzie przez to życie z tą, z tą łatą, z tą energią zaburzoną, która nagle podkłada nogę w konkretnych, specyficznych momentach życia, tak, że dana osoba zamiast iść lekko zgodnie ze swoimi programami to się wywraca.

 

Magdalena Czaja

Słuchaj, czy powiedzenie na przykład niech go szlag trafi, to jest klątwa?

 

Agnieszka Madej-Uhl

Oj, skreślam, skreślam, skreślam jak najbardziej tak.

 

Magdalena Czaja

Nauczcie się od razu. Skreślam. Skreślam. Skreślam.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Wszystko jest energią i słowa mają bardzo dużą moc. I teraz wracając do tego wcześniejszego wątku Jak dbać o siebie, o tą swoją strukturę, tą swoją energię? To im więcej słów używamy wysoko wibracyjnych, czyli tych, które się pięknie układają w klarowny, jasny, poukładany, poukładany wzory tym mniej możliwości, aby to wszystko co jest brzydkie, czego nie chcemy. Nas się nie złapało.

 

Magdalena Czaja

Czyli znowu wracamy do tematu. Praca ze sobą, praca nad tym, żeby ciągle podnosić tą swoją energię, także przez wybaczanie, przez pracę z biologią totalną. A powiedz czy Polska Twoim zdaniem ma jakąś klątwę w polu morficznym?

 

Agnieszka Madej-Uhl

Oh, to zaskoczyłaś mnie tym pytaniem. Nie sprawdzałam.

 

Magdalena Czaja

A jak myślisz? Tak jak patrzymy na swoje dzieje, Na pewno mamy te wojny powtarzające się, takie, taką myśl, że wiesz, że Polska to jest taka wycieraczka, przez którą przechodzą w lewo i w prawo i ciągle nam coś zabierają. Może tutaj jest jakiś rodzaj klątwy?

 

Agnieszka Madej-Uhl

Nie przechodzą w lewo i w prawo i zabierają rozbiory Polski. I historia jest taka. Ale też my nie idziemy do kogoś i nie zabieramy jemu. Tak jakby nie kolonizujemy innych, nie uczymy innych jak żyć, tylko szukamy sposobu jak się z tego otrzepać, co się nam kolokwialnie mówiąc zadziało w życiu. Czyli te sytuacje, które nas spotykają, dają nam możliwość otworzenia kolejnej drogi, kolejnego sposobu myślenia, które staje się naszą bazową częścią naszego DNA. Na przykład tak wchodzi w krew.

 

Magdalena Czaja

No bo ja myślę, że to tak jest, że narody mają swoje charaktery, mają swoje przekonania i pewnie też mają te swoje właśnie klątwy, z którymi pracujemy. To powinno być naszym celem, żeby to przepracowywać, żeby się od tego uwalniać.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Wiesz co, ja trochę inaczej o tym myślę, bo praca pracą, przepracowywanie, przepracowaniem tego wszystkiego. W życiu chodzi o to, żeby żyć i żeby było lekko w życiu Warto mieć świadomość tego, o co chodzi w życiu, czyli znów w serduchu czego ja potrzebuję, co jest moje, a co nie jest moje. Więc jak mi ktoś postawi jakiegoś pustaka przede mną czy wybuduje, zbuduje mur, to ja będę wiedziała, że to nie jest mój mur i że będę szukała na niego, na niego sposobu różnymi różnymi metodami, a nie zintegruje go, że ja po prostu w życiu mam tak ciężko i że mi wiatr w oczy wieje tak jakby I że to tak musi, musi już być. Więc dalej świadomość siebie jest bardzo, bardzo ważna, najważniejsza w ogóle. Tak?

 

Magdalena Czaja

I odkrywanie siebie tak. Lampka na siebie. Kiedy Cię tak słucham, to oczywiście wiesz, w głowie mi się przewija cały film rzeczy, które sprawdzam. Czy to mogło chodzić o klątwę? Myślę sobie wiesz o niepowodzeniach z finansami? I zaczęłam się zastanawiać, czy to nie jest tak, że w Polsce jest taki niepisany przekaz, że lepiej nie mówić o tym, że ci się dobrze powodzi, bo no właśnie, ludzie będą ci zazdrościć.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Oj tak.

 

Magdalena Czaja

I pewnie też mogą rzucać klątwy. Tego nie mówimy tak na co dzień, ale tej zazdrości myślę Bardzo wiele osób się boi. Ja znam takie historie. Kiedy pracujemy na warsztacie z obfitością, to opowiadam takie historie, że ludzie, którzy pochodzą z bardzo bogatych rodzin, dostawali na przykład od dziadka jako wnuczkowi taką informację Słuchaj, nigdy nie pokazuj tych pieniędzy. I dziadek miał fabrykę, jeździł, wiesz, super wozem na koniec miasteczka, tam parkował, potem wsiadał w Zaporożca i tym Zaporożcem przyjeżdżał do fabryki. Wszystko tylko po to, żeby nie wzbudzić zazdrości.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Oj tak, zazdrość, frustracja, złość są jednymi z większych motywatorów do tego, żeby komuś na złość Tak, Bo jeżeli trawa jest bardziej zielona u sąsiada mówimy albo, że pieniądze lubią. Ciszę też mówimy. To są historie, które są w naszym języku. To są sformułowania, których używamy i które mają swój głęboki sens. I one są z konkretnych powodów właśnie ochronnych, Właśnie takich, które pozwalają wyrwać się z tej rzeczywistości i zrobić coś inaczej. Które pozwalają przestać powtarzać pewne muszę rodowe historie, które trzymają bez rozwoju, ale bezpiecznie, w pewnym miejscu i w pewnej stagnacji. Które umożliwiają, żeby coś zrobić, a potem wrócić i powiedzieć już zrobione. Tak, da się. Przeżyłem i tak się rozwija, rozwijają kolejne pokolenia. Dzięki temu mamy światło jakby. Dzięki temu możemy, możemy więcej różnych rzeczy, rzeczy robić. Temat ze światłem jest taki, że to też był koniec świata dla niektórych i nie wszyscy sobie życzyli tego, żeby rozświetlić ulicę, rozświetlić życie i żeby żyć, bo.

 

Magdalena Czaja

Będzie więcej po.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Zmroku, bo będzie więcej widać i nie wiadomo co. Co się wtedy okaże? Więc za każdym razem te historie dotyczące wynalazków, dotyczące sposobu myślenia, tego innowacyjnego w życiu, tego, co daje ulgę i radość. Bo za tym przecież z kreacją idzie, idzie radość, a one są pod płaszczykiem schowane aż do tego bezpiecznego momentu, kiedy już jesteś gotowe, kiedy można to zaprezentować, zaprezentować światu. No właśnie z tego powodu, bo energia podąża za uwagą. Czyli jeżeli jest dużo historii i dużo ludzi, którzy wymyślą, że to jest bez sensu i że się tego nie da, to ta energia oblepia ten pomysł, tą inicjatywę i ona pada, i ona nagle przestaje działać, przestaje mieć siłę do działania. No chyba, że ma jest zasilana z różnych stron i ma więcej energii, chęć przetrwania i życia, dany koncept na pomysł dany Gregor niż niż te blokery.

 

Magdalena Czaja

Na tym samym warsztacie właśnie z obfitością też Dotarliśmy z grupą. Bardzo wiele osób w grupie miało przekonanie i ja się zastanawiam, czy za tym nie stało jakaś właśnie rzucone słowo. Wiesz, w pokoleniach wcześniej, że albo miłość, albo pieniądze.

 

Agnieszka Madej-Uhl

A to jest przekonanie bardzo mocne, bardzo mocne przekonanie jest, które mamy w głowie i które pokazuje wielokrotnie w rodzie. Można je. Można je znaleźć.

 

Magdalena Czaja

A powiedz mi no to docieramy teraz do drugiego słowa, czyli mamy klątwy, uroki. Czym to się różni?

 

Agnieszka Madej-Uhl

Uroki bardzo często związane są z lojalnością rodową i one też blokują w pewien sposób i ograniczają i nie są nasze. Jakby w tym w tym programie z okresu, z okresu projekt cel i trzymają tą strukturę w ryzach, tak żeby nasza, nasza droga życia, nasza ścieżka nie poszła, nie poszła dalej. Popatrz na przykład dziecko, które ma iść w rodzie swoją ścieżką, ma zrobić zupełnie inaczej, niż robiły poprzednie pokolenia, zostaje zmuszone do tego, żeby przejąć rodzinny biznes.

 

Magdalena Czaja

Bardzo częsta historia.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tak jest. Oczekiwanie nałożone jest z zewnątrz na to, żeby dziecko mogło iść dalej. Nie jest to jego jego program, który ma w sobie, ale jest coś takiego jak lojalność rodowa, która mówi, że się nie przystosujesz do tej społeczności, do tych wymagań rodowych, to nie pójdziesz, nie pójdziesz dalej w swoim życiu nie przeżyjesz. Więc takich historii jest więcej, ale one nie są bezpośrednio w DNA. To jest to, do czego dochodzimy około 40 roku życia, między 35 a 45 rokiem życia, kiedy hormonalnie jesteśmy wspierani do tego, żeby żyć po swojemu. I wtedy widzimy, że ta koncepcja nie była nasza. I ten pomysł na nas nie był nasz. Ale możemy żyć po swojemu i nikt nam tego nie bronił do tej pory, tylko oczekiwał, że będziemy kontynuować coś innego.

 

Magdalena Czaja

Ale ja chyba dalej nie rozumiem tego, tej tej różnicy, bo Bo w sumie ja zawsze myślałam, że czy klątwa, czy urok to właściwie jest to samo i że polega to na tym, że ktoś coś albo w prostej osobie, albo za jej plecami. No wiesz, to to rzucanie uroku, nie że to ci się tam stanie. Niech ci będzie. Tak wiesz, jak te wróżki właśnie w bajce. Nie, że urodziła się mała królewna i zła wróżka rzuciła urok, że jak tam będziesz miała tyle i tyle. No właśnie, to była klątwa czy urok? Że jak będziesz tyle i tyle lat miała, to tam zaśniesz.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tak działa. Tak samo ważne jest rozróżnienie tego, co mogę załatwić w głowie, znaleźć na to sposób i rozwiązanie. Czy jak? Ta energia jest zmanipulowana, ale i ona blokuje? W jaki sposób sposób wydarzenia. Każda z tych historii jest oparta o lęk, o niższą, niższą wibrację, która blokuje i która jest na zewnątrz, która nie jest we mnie, w moim DNA To nie płynie, tylko to jest na zewnątrz, w tym polu aurycznym i umysł na to reaguje jako na coś, czego się nie da, ani zdefiniować. Jaki błąd w systemie nie da się zdefiniować, a rozwala całą drogę, która miała być miała być prosta i iść iść do celu jakby samo nazewnictwo. Jeszcze jest kilka innych sposobów nazywania tego zawirowania energetycznego ma mniejsze, mniejsze znaczenie od tego, co możesz zrobić, na co, na co zwrócić uwagę i jak to jak to poznać.

 

Magdalena Czaja

Czyli jakby podsumowując te klątwy i uroki. To są takie pewnego rodzaju bloki energetyczne, które które znajdują się za blisko nas i wpływają nagle w pewnym momencie na nasze życie.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tak jest. One są. One są dokładnie w naszym polu. Mogą być na ciałach naszych energetycznych, w konkretnych miejscach. Są zawieszone, działają i uruchamiają się w konkretnych momentach, w konkretnym w konkretny sposób. I nagle, z dnia na dzień zmieniają, zmieniają rzeczywistość. I ostatnio też pracowałam z klientką, która wszystko jej w biznesie szło bardzo płynnie, elegancko, jakby widziała wzrosty, potrafiła policzyć, a nagle z dnia na dzień wszystko się zatrzymało, tak jakby zostało zostało wyłączone. No i może być jeden dzień taki, że nie działa. Drugi dzień taki, że nie działa, ale po tygodniu pojawia się niepokój i pojawia się lęk i zaczyna działać. Obrócone, czyli obrócone cały sposób myślenia. Zaczyna pojawiać się wątpienie w siebie, zaczyna pojawiać się niskie poczucie własnej wartości. Zaczyna się szukanie winnych, że może to to oferta, może klienci, może coś w świecie zewnętrznym da się pozmieniać. Jeżeli są takie sygnały, są takie symptomy, że coś takiego się nagle, nagle pojawiło i nie jest to powtórzeniem pewnej historii. Czyli nie było takiej refleksji, a ja już to znam.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Na przykład dziewięć lat wcześniej było dokładnie to samo. Trwało, trwało tydzień i wtedy, jak zrobiłam to, to i to, to się rozpłynęło i zmieniło. Tylko podupadamy na poziomie myśli, na poziomie energetycznym ciało zaczyna, zaczyna chorować, to znaczy, że jest coś poza nami. I to jest właśnie o tym, jaką energię tą niszczącą ma klątwa. Coś, co zaczyna sterować naszym życiem, determinować je, ale w ten negatywny, tłamszący sposób.

 

Magdalena Czaja

Ale jak ja dobrze siebie usłyszałam wcześniej to gdyby twoja klientka była energetycznie w dobrym miejscu, to znaczy byłaby w tych wyższych wibracjach, to ta klątwa by się nie uruchomiła.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Dokładnie tak. Im bardziej mamy zadbaną swoją aurę, im mniej mamy lęku w życiu, im więcej jesteśmy z pytaniem I co z tego, że to się dzieje akurat w naszym życiu? Im bardziej wiemy i przyjmujemy i decydujemy, że to, co się dzieje, cokolwiek to jest, jest dla mojego dobra, tym bardziej pilnujemy swoich emocji i swoich reakcji i tym mniej świat zewnętrzny nam się nam się wcina.

 

Magdalena Czaja

Czyli wspaniale, że jesteśmy na podcaście Radykalnego Wybaczania, Bo my dokładnie tak mówimy, że nic nie dzieje się mnie, dla mnie, że wszystko jest dla mnie darem, dzieje się dla mojego wzrostu i uzdrowienia i że mamy narzędzia, które pomagają nam wychodzić z tych ciemnych dolin i wychodzić wyżej energetycznie.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tak. I może też dodam, dlaczego w ogóle rozmawiamy o tym. Bo to jest ważne, że takich stresorów w naszym życiu, tym zewnętrznym może być mnóstwo. Mogą to być wojny, to może być lęk o zdrowie, to mogą być klątwy, to mogą być sytuacje związane z kataklizmami i inne. To nie jest ważne, co się dzieje na zewnątrz. Ważne jest co wybierasz dla siebie, jak chcesz o tym myśleć i jak się odnajdujesz w tym wszystkim. Jak dbasz o siebie? Wszystko, co jest z zewnątrz może powodować, że się kurczymy, że się chowamy w sobie, że nas przygniata wiele tematów, wiele wątków. Dbać i chodzi o to, żeby dbać w swoim życiu. O to, żeby mieć skrzydła rozłożone swoje, żeby wiedzieć, że nawet jak coś się dzieje, to się kończy i żeby wiedzieć, czy to jest moje, czy to nie jest moje, czy mam na to wpływ. Bo jeżeli tak, to nie ma co się tym przejmować. a jeżeli nie mam, to trzeba to zostawić i przestać się tym.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Przestać angażować swoją uwagę i energię w to, na co nie mam nie mam wpływu i żyć swoim życiem w tu i teraz. To jest biologicznie też bardzo mądre, bo umysł jest skonstruowany do przeżycia. Czyli umysł reaguje na to, co dzieje się tu i teraz, jakby w swojej historii działania. Umysł nie ma możliwości zaprojektowania nam przyszłości i żebyśmy poszli tą drogą swoją, taką jak sobie wymyślimy. Jest jeszcze wiele elementów, które mogą się zdarzyć po drodze, o których nie masz świadomości, a które doprowadzą Cię do celu. Czyli najważniejsze jest to, żeby dbać o swój spokój, o swoje samopoczucie, o pewność siebie, że z Tobą jest wszystko w porządku, a świat zewnętrzny przestaniecie szturchać. Wtedy.

 

Magdalena Czaja

No to są te wszystkie historie, które mówią o tym wahadle, tak, żeby nie być w tym wahadle, tylko właśnie znajdować to miejsce w.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Trójkącie dramatycznym.

 

Magdalena Czaja

Tego uspokojenia. I mnóstwo jest narzędzi i metod, które w tym pomagają. Ale przypomniała mi się historia i takie historie. Słuchaj, słyszałam wiele, że tu akurat przyszła historia dwóch kobiet, które założyły spółkę razem. Jedna z nich była taką osobą, która była zaangażowana w stu procentach, druga tak na zasadzie jak jej się tam przypomniało. No i pewnego dnia ta pierwsza już miała tego dosyć i powiedziała tamtej no, że słuchaj, nie angażujesz się tyle, właściwie nie pomagasz mi w spółce, odkupuje twoje udziały. No i się żegnamy. Przyszła do mnie, bo powiedziała, że od momentu, kiedy się rozstały, biznes zaczął się sypać. Ona wie, że tamta chodzi i opowiada o niej straszne rzeczy, ale przede wszystkim przyszła z takim poczuciem, że ona jej źle życzy, że tam jest tyle po prostu złości, zazdrości i tak dalej. Bo jak jesteś w takim momencie, to masz takie poczucie sprawiedliwego oburzenia na tą drugą osobę. Nie rozstałam się z Tobą sprawiedliwie. Zapłaciłam Ci za udziały. Dlaczego ty o mnie tak źle mówisz?

 

Magdalena Czaja

Dlaczego mi źle życzysz? I myśmy zaczęły pracować nad tym, żeby ona w ogóle zajęła się tym tematem bycia rozczarowaną tą współpracą, Tym, że ona się czuła wykorzystywana. Tym, że czuła się oszukana. I oczywiście w czasie pracy się okazało, że temat jest stary, że to nie tylko ta kobieta ją wykorzystywała, bo odkryła przekonania po swojej matce, że kobiety są nieprzewidywalne, kobiety wykorzystują, na kobietach nie można polegać. I tak dalej, i tak dalej. I to na pewno była praca z przekonaniami, bo tutaj dotykamy tego tematu. Jeszcze też chciałabym Ciebie o to zapytać, ale ja się zastanawiałam, czy tam w tej zazdrości tej drugiej dziewczyny, czy tam nie było takiego Elementu, żeby Ci się nie udało, skoro byłaś taka dla mnie wredna.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Jeśli jest zmiana po pracy, czyli emocje są ułożone, zaczyna się układać inaczej biznes zaczyna iść, albo są decyzje w którą stronę iść. To znaczy, że rozwiązałyście pewien temat i nie ma co szukać dalej. Nie ma po co, po co grzebać, grzebać.

 

Magdalena Czaja

Akurat tak się ułożyło, ale co jeśli nie? Co jeśli zrobisz ten proces wybaczania? Czujesz się lepiej, Czujesz, że okej, dobra, nawet już nie myślę o tej drugiej osobie, a biznes dalej stoi.

 

Agnieszka Madej-Uhl

To wtedy szukamy właśnie głębiej i wtedy zaczynamy pracę z tym, co jest w polu. Różnica między tym, co jest na poziomie mentalnym do zrozumienia, a tym, co jest w polu, w polu naszym, co jest do wycięcia, jest znacząca. Bo jeżeli skupiamy uwagę na czymś, to to rośnie. Dajemy temu swoją energię, swój czas, swoją przestrzeń. I to w porządku, jeżeli układamy to, co jest nasze, zrozumienie tego miejsca, w którym jesteśmy, żeby to ukierunkować i przejść inaczej. W przypadku klątw to nie jest wskazane, żeby tam być dalej, w tym i szukać tego i próbować to zrozumieć. Umysł tego nie zrozumie. To nie jest warte doświadczenie tego, żeby ładować energię, czyli żeby ta klątwa, to zawirowanie energetyczne rosło, bo ono się zrobi jeszcze większe i jeszcze większe, jeżeli będziemy skupiać na nim na nim uwagę. Więc co z tym zrobić? Trzeba po prostu zacząć nie tylko dbać o swoje ciało fizyczne, ale każde ciało, które jest w aurze, które które mamy i te rzeczy, które tam nie są potrzebne, wyrzucać je, odcinać.

 

Agnieszka Madej-Uhl

A nosimy sobie w aurach swoich wiele różnych historii. I czasem to są historie dotyczące właśnie klątw, słów takich, o których rozmawiamy, które nam blokują, ale też z poprzednich wcieleń. Mamy różne gadżety, które lubimy ze sobą, ze sobą zabierać. Czyli te historie, które które nam kiedyś dla nas były ważne, które były nam potrzebne, z którymi byliśmy związani emocjonalnie.

 

Magdalena Czaja

Ale jak rozumiem, to takie odcięcie tej oczyszczenie tej klątwy, uwolnienie się od niej. No to to nie jest coś, co teraz nam powiesz. Zróbcie to i to. Nie tylko to rozumiem. Jest jakiś proces, trzeba iść do kogoś, kto po prostu wie. Chociaż ja na przykład mało komu pozwalam grzebać.

 

Agnieszka Madej-Uhl

I.

 

Magdalena Czaja

Się.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tego nauczyć.

 

Magdalena Czaja

W swojej energii muszę naprawdę mieć ogromne zaufanie i też czuć intencje tej osoby. I też Wam mówię, bo wiem, że akurat osoby, dużo osób, które nas ogląda, są w ogóle w tym świecie rozwoju, samoświadomości i są przeróżni ludzie. Na rynku mnóstwo jest takich ludzi, ale naprawdę bądźcie pewni, że ci ludzie mają dobrą intencję, bo No.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Dlatego i tutaj wracamy. To, co powtarzamy przy naszych spotkaniach, że trzeba postawić na siebie jakby obsługi siebie w swoim życiu możesz nauczyć Ty siebie jakby. I to jest najważniejsze, żeby wiedzieć co robić w danych sytuacjach, co robić, jak się pojawia kołowrotek myśli co robić, jak się coś wywraca i stoi na Twojej drodze i nie możesz iść tą stronę w tą stronę, w którą, w którą chcesz. Co to jest opór przestrzeni? A co to są wątpliwości? Tylko. I kiedy ego zatrzymuje tego wszystkiego? Słuchajcie, naprawdę warto jest się nauczyć na temat siebie, bo to jest moc, której nie rozdajemy i nie pytamy kogoś jak żyć naszym życiem, tylko ją do siebie przyciągamy. Po to, żeby decydować o sobie w każdym aspekcie, swojego swojego życia.

 

Magdalena Czaja

Cały czas powtarzamy tutaj właśnie o samoświadomości, o tej lampce na siebie, że to my. Bardzo łatwo jest się zawiesić na tym, że wszystko jest na zewnątrz, a my jesteśmy tylko taką łódeczką na tych falach oceanu, A my tu mówimy o czymś innym. My mówimy, że branie odpowiedzialności przywraca nam sprawczość. A ta sprawczość naprawdę zmienia życie.

 

Agnieszka Madej-Uhl

I teraz, jeśli idziesz w swoim życiu przez swoje życie i nawet masz przeszkody, to uświadom sobie, że nie ma nic w tym życiu, czego nie udźwigniesz. Czasem dźwigamy za kogoś, czasem bierzemy sobie jeszcze inne rzeczy, ale z Twoimi własnymi tematami, które wynikają czy z okresu projekt, cel, czy z tego pomysłu duszy. Więc tym bardziej cenne jest poznanie siebie, czucie siebie i zaprzestanie poddawania w wątpliwość tego, czy ja to rzeczywiście czuje, czy to mi się tylko wydawało. I zrozumienie na pewnym etapie życia, że nikt nie rozumie Ciebie tak jak Ty siebie sama, czy siebie, czy siebie sam. Jest bezcenne do tego, żeby wreszcie żyć po swojemu.

 

Magdalena Czaja

Tak. A to jest odkrywanie siebie. To jest przygoda i do tego Was zachęcam, żebyście tak traktowali, bo ja to tak traktuję i sprawia mi to ogromną radość. Odkrywanie siebie. Nawet jeśli odkryję rzeczy, które umówmy się, nie jestem z nich dumna, to i tak cieszę się. Wiesz, jakby kolejny kawałek mnie ujrzał światło dzienne i ja jestem o krok bliżej rozumienia siebie. Właśnie.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Często też utykamy w pułapce. Czy to jest dobre, czy złe? Oceny ocen. A życie nie jest o ocenianiu, tylko o próbowaniu i robieniu tego w różny sposób. Co mamy do zrobienia? Szukania różnych rozwiązań na różne sytuacje. I to są lekcje, które, które wybieramy dla siebie, na które się na które się decydujemy, pomimo tego, że to jest jakieś odwagi.

 

Magdalena Czaja

Moje ulubione hasło Odwagi. Ostatnie zdanie Aga. Przekonania. Jak się mają do tego całej układanki? Klątwy, uroki i przekonania.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Przekonania są właśnie wynikają z tego oprogramowania bazowego, które mamy, czyli z okresu projekt cel. Z tego w jaki sposób zostaliśmy wychowani, w co uwierzyła nasza podświadomość, że to trzeba pielęgnować. Z tego co jak zostaliśmy wytresowani niekiedy, żeby reagować w pewien specyficzny sposób na to, jak życie nam niesie. To jest savoir vivre. Bardzo szeroko i bardzo wąsko jednocześnie rozumiany. Oczekiwania do spełnienia, do spełniania rodziców. Ale to jest coś, na co mamy wpływ. Czyli jeżeli to nazwiemy i zdecydujemy się coś z tym zrobić, to możemy to zrobić. Działa to nawykowo, więc to jest jak wyjście z uzależnienia, jak decydujemy się myśleć i być gdzie indziej, to potrzebujemy przejść cały proces odstawienia danego sposobu myślenia, danego sposobu reakcji. Nie przechodzić tego procesu. Tylko głowa i decyzja i już jest po. Tylko całe ciało przechodzi proces rekonwalescencji. Po zmianie takiego sposobu myślenia i bycia, jakim jest właśnie przekonanie. Tylko te ograniczające, bo też mamy takie przekonania, które nas wspierają.

 

Magdalena Czaja

Ja w ogóle mam teorię, że wszystkie nas wspierają, tylko nie wszystkie tak, jak byśmy chcieli.

 

Agnieszka Madej-Uhl

No, może nie w tym czasie, kiedy byśmy chcieli.

 

Magdalena Czaja

Właśnie my tutaj, pod tym odcinkiem, damy naszym widzom do ściągnięcia materiał do pracy ze sobą. Narzędzie 4 kroki. Czy Ty masz jakąś wskazówkę dla ludzi? No bo my dajemy Radykalne Wybaczanie, wskazówkę, która pomoże ludziom w tym właśnie podnoszeniu energii, wychodzeniu ze świata ofiar. Czy masz coś takiego, co możesz nam dać?

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tak, jak najbardziej. Jestem autorką książki Wyjdź z gry, która mówi o tym, jak wyjść z roli. Z roli ofiary. Ale też prowadzę kursy i jednym z takich kursów jest kurs Karma Rodowa, czyli o tym, jak poznać, co jest moim clou. Jakby co stanowi mój trzon, mój środek. Jakie mam zadania rodowe? W jaki sposób idę przez życie po swojemu?

 

Magdalena Czaja

Bardzo ciekawy temat i ja Cię bardzo chętnie zapraszam na mój podcast, dlatego, że tak jak już powiedziałam w jednym z naszych odcinków, że te nasze dwie metody idą za rękę. Bardzo dużo ludzi z biologii totalnej przychodzi na Radykalne Wybaczanie i odwrotnie z Radykalnego Wybaczania, bo one są po prostu komplementarne. I to jest piękne.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Tak jest. Ja się jak najbardziej zgadzam i one się uzupełniają w różnych elementach. I biorąc pod uwagę, że każdy z nas jest inny, ma czasem przez głowę rozumiemy szybciej, czasem przez czucie rozumiemy lepiej i dosadniej.

 

Magdalena Czaja

Tak jest. Zgadzam się w stu procentach. Dziękuję Ci bardzo. Agnieszka.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Też dziękuję pięknie za tą rozmowę.

 

Magdalena Czaja

Też dziękuję za dotarcie do tego miejsca. Pamiętajcie, żeby zasubskrybować nasz kanał. Namiary na Agnieszkę znajdziecie pod tym podcastem. No i pamiętajcie najlepszą ochroną przed tym, żeby być ofiarą. Złorzeczenia, klątw i innych takich rzeczy jest dbanie o to, żebyście Wy byli w dobrym miejscu, wysoko energetycznie poukładani ze sobą, odkrywający siebie. I za to trzymam za Was kciuki. Dziękuję i do zobaczenia.

 

Agnieszka Madej-Uhl

Dziękuję.

Print your tickets

Zapis do Newslettera

Zapis do Newslettera Metoda-Tippinga

Proszę czekać

Thank you for signing up!

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w celach marketingowych przez Magdalenę Czaję, prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą Magdalena Czaja Works and Soul Magdalena M Czaja, ul. gen. Klemensa Stanisława Rudnickiego 1/3, 01-858 Warszawa, NIP 6371067527; REGON: 851802781, w tym otrzymywanie ofert na podany adres e-mail. Wiem, że zgodę mogę w każdej chwili odwołać. Więcej informacji w Polityce prywatności (RODO)