Rozmowa Magdaleny Czaji z Ewą Turek, trenerką Radykalnego Wybaczania i współpracownicą Instytutu. Odcinek 36, wrzesień 2021. Pierwszy z cyklu o stylach przywiązania.
Dlaczego jedni budują stabilne związki, a inni w bliskich relacjach codziennie walczą? Style przywiązania to pojęcie z psychologii, które w latach 60. wprowadził John Bowlby: sposób, w jaki budujemy bliskość, kształtuje się w pierwszych latach życia, w relacji z pierwszym opiekunem. W tym odcinku Magdalena tłumaczy, skąd biorą się trzy podstawowe style, dlaczego lękowy i unikowy tak silnie się przyciągają – i dlaczego to nie jest wyrok.
Wolisz posłuchać? Odcinek jest też na Spotify i w Apple Podcasts.
Najważniejsze z rozmowy
- Style przywiązania opisał John Bowlby w latach 60. Wcześniej sądzono, że dziecka nie należy „rozpuszczać” reagowaniem na płacz.
- Trzy filary, które decydują o stylu: bliskość, dostępność, bezpieczeństwo w pierwszych latach życia.
- Trzy podstawowe style można ułożyć na dwóch osiach: potrzeba bliskości i lęk przed odrzuceniem.
- Bezpiecznych jest około połowy populacji – ale, jak żartują prowadzące, w większości są zajęci.
- Lękowy i unikowy przyciągają się wyjątkowo silnie i bez pracy tworzą raniącą relację.
- Styl nie jest wyrokiem: zmienia się pod wpływem pracy, a bywa, że i samoistnie.
Pojęcia z tego odcinka
| Pojęcie | Co znaczy w tej rozmowie |
|---|---|
| Styl przywiązania | Sposób funkcjonowania w bliskiej relacji, kształtowany od pierwszych miesięcy życia. Termin z psychologii, nie z metody. |
| Styl bezpieczny | Dąży do bliskości, nie boi się odrzucenia. Około 50% populacji. |
| Styl lękowy | Dąży do bliskości, silnie boi się odrzucenia. Zaufanie warunkowe. |
| Styl unikowy | Nie dąży do bliskości i nie boi się odrzucenia – choć, jak mówi Magdalena, bliskości często chce, tylko nie potrafi. |
| Strategia dystansująca | Mechanizm unikowego: gdy robi się za blisko, uruchamia się potrzeba oddalenia. |
| Okres symbiozy | Pierwszy etap życia, w którym dziecko i matka funkcjonują jak jeden organizm. |
Skąd wzięło się pojęcie stylów przywiązania?
Do lat 60. nie widziano związku między tym, co dzieje się między niemowlęciem a opiekunem, a tym, jakim człowiek będzie później. Panowało przekonanie odwrotne: że dziecko trzeba trzymać krótko, żeby się nie rozpuściło. Nie nosić na rękach, gdy płacze. Nie wstawać do niego w nocy. Nie mówić mu, że jest piękne.
Dopiero John Bowlby wykazał, że te pierwsze relacje są kluczowe dla tego, jak budujemy więzi przez resztę życia.
Magdalena podkreśla przy tym rzecz ważną dla wiarygodności całego cyklu: to nie są, jak mówi, żadne czary-mary, tylko obszary mózgu, które aktywują się w określonych sytuacjach. Ewa dodaje perspektywę biologiczną – noworodek wysyła sygnały zmuszające opiekuna do reakcji, bo to jego być albo nie być.
Jak powstają trzy style?
Wszystko sprowadza się do trzech rzeczy: bliskości, dostępności i bezpieczeństwa.
Styl bezpieczny powstaje, gdy dziecko je dostaje: płacze i mama się pojawia, woła i mama jest. Wchodzi w życie z przekonaniem, że ludziom można ufać, a jego potrzeby zostaną zaspokojone.
Styl lękowy powstaje z niekonsekwencji: raz było, raz nie było. Raz przytuliła, raz nie. Rodzi się zaufanie warunkowe i ciągła niepewność.
Styl unikowy powstaje z braku. Magdalena zwraca uwagę, że jest on zwodniczy: wygląda, jakby unikowi nie chcieli bliskich relacji, ale to nieprawda – bardzo ich chcą, tylko nie potrafią. Lęk przed ponownym zranieniem jest silniejszy, a gdy pozostaje nieuświadomiony, jest już poważny kłopot.
Trzy style na dwóch osiach
Najprostszy sposób, żeby to zapamiętać. Bierzemy dwa czynniki: potrzebę bliskości i lęk przed odrzuceniem.
| Styl | Dąży do bliskości | Boi się odrzucenia |
|---|---|---|
| Bezpieczny | tak | nie |
| Lękowy | tak | tak |
| Unikowy | nie (deklaratywnie) | nie |
Magdalena od razu zastrzega, że to duże uproszczenie: sporo osób ma style mieszane, na przykład lękowo-unikowy. Można też mieć różne style w różnych relacjach – być bezpieczną z przyjaciółmi, a lękową w relacjach romantycznych. Czwarty styl, zdezorganizowany, doczekał się osobnego odcinka 114.
Dlaczego lękowy i unikowy tak się przyciągają?
Bo bezpiecznych, choć jest ich połowa, trudno „złapać” – są stabilni, więc zwykle w związkach. Zostają więc lękowi i unikowi, którzy okazują się dla siebie wyjątkowo atrakcyjni. I to jest, jak mówi Magdalena, przepis na relację toksyczną, która jest bardzo powszechna.
Mechanizm wygląda tak: unikowy, gdy kogoś namierzy, nie odpuszcza. Zasypie Cię, będzie walczył, bardzo szybko powie, że jesteś miłością jego życia. Ty się bronisz, bo czujesz, że to za szybko – ale jesteś lękowa i marzysz o miłości, więc w końcu uwierzysz. I dokładnie w momencie, w którym przestajesz trzymać dystans, zaczyna się dziwna rzecz: on się oddala.
Magdalena mówi, że gdy patrzy na rynek kursów o relacjach, ciągle widzi tytuły w rodzaju „kiedy on zniknął”. I zawsze myśli to samo: gdyby ludzie rozumieli style przywiązania, wiedzieliby, że to nie jest kwestia tego, co zrobiłaś źle.
Masz do czynienia z osobą, której mózg, kiedy zrobi się za blisko, włącza strategie dystansujące.
— Magdalena Czaja
Dla lękowego to koszmar, bo jego mózg reaguje alarmem na sygnał oddalenia. Magdalena opisuje to mocno: nawet silne, świetnie radzące sobie w życiu osoby, gdy odpali im się ten mechanizm, potrafią żebrać o powrót uwagi.
Do tego dochodzi zdanie, które unikowy często wypowiada: „na początku byłaś taka niezależna i interesująca, a teraz się na mnie uwiesiłaś”. Lękowy je kupuje i zaczyna szukać winy w sobie.
Etykieta unikowego
Magdalena podsumowuje ten styl jednym zdaniem, które dobrze go opisuje.
Jak już dostanę to, czego chcę, to nie wiem, czy tego chcę.
— Magdalena Czaja o stylu unikowym
Dodaje przy tym, że unikowi wcale nie są szczęśliwi. Naprawdę chcieliby zbudować bliską relację, ale gdy robi się dobrze, uruchamia się dystansowanie – i nagle pojawiają się drobne pretensje do partnera, artykułowane albo nie, przez które zaczyna się go widzieć jako mniej atrakcyjnego. Ci ludzie cierpią, a gdy mają świadomość, zastanawiają się, co się z nimi dzieje.
Historia z sesji: silna kobieta, która czekała na telefon
Klientka opisała siebie tak: na co dzień silna, kuta na cztery nogi, świetnie sobie radzi. Ale kilka ostatnich związków kończyło się tak samo – gdy się zaangażowała, on zaczynał się oddalać, a ona zamieniała się w kogoś, kto czeka na telefon i analizuje, czy wczoraj patrzył tak jak zwykle.
Przyjaciółki wiedziały, że jak dzwoni, to znaczy, że on nie zadzwonił. A gdy partner wreszcie się pojawiał, przychodził foch.
Magdalena wyjaśnia, czym jest foch w tym układzie: zawsze dwiema rzeczami naraz. Ukaraniem za oddalenie się i wołaniem „udowodnij mi, że mnie jednak kochasz”. Ten styl w całości opisuje odcinek 38.
Czy styl przywiązania można zmienić?
Tak i to jest najważniejsza wiadomość odcinka. Magdalena powołuje się na badania mówiące, że styl potrafi zmienić się samoistnie w ciągu czterech lat. A gdy się nad nim pracuje – gdy przygląda się, z czego wynikają lęki i co działo się w dzieciństwie – zmiana jest znacznie bardziej prawdopodobna.
Uwaga w drugą stronę też jest istotna: styl może się zmienić na gorsze. Magdalena zna mężczyzn, którzy po relacjach z mocno unikowymi partnerkami wyszli pokiereszowani i stali się lękowi.
Ewa układa to w trzy kroki: zdiagnozować siebie, wiedzieć, że da się nad tym pracować, i faktycznie pracować – nad sobą, nie nad kimś.
Gdzie tu wchodzi Radykalne Wybaczanie?
W miejscu, w którym praca ze stylem prowadzi do konkretnych ludzi. Bo za przeżyciami, które stworzyły wewnętrzne rany, stoją zwykle osoby – rodzice, opiekunowie, dawni partnerzy.
Magdalena mówi, że w swojej pracy łączy trzy rzeczy: style przywiązania, Radykalne Wybaczanie i coaching, sięgając po to, co w danym momencie potrzebne. Praca z przekonaniami, które z tych interpretacji wyrosły, to temat odcinka 37.
Jest tu też skutek uboczny, o którym warto wiedzieć: odkrycie własnego stylu i tego, jakich partnerów wybierasz, potrafi podnieść poczucie własnej wartości. Bo okazuje się, że to nie z Tobą jest coś nie tak – to Ty wybierasz nie tych partnerów.
Jak sprawdzić swój styl?
Magdalena ma test na swojej autorskiej stronie i w odcinku udostępnia go słuchaczom: magdalenaczaja.com/test. Wynik przychodzi na maila. Daje przy tym jedną radę, która jest ważniejsza niż sam test.
Nie wypełniajcie tego testu pod tytułem „taka chciałabym być”, tylko tak szczerze.
— Magdalena Czaja
Mówi to z doświadczenia: miała klientów wybitnie lękowych i unikowych, którzy w teście wychodzili w stu procentach bezpieczni. Test wypełniony pod oczekiwania nie mówi nic.
Prostszą drogą jest przejście przez cały cykl: opisy poszczególnych stylów w kolejnych odcinkach są na tyle konkretne, że większość osób rozpoznaje siebie po zachowaniach.
Posłuchaj powiązanych odcinków
- RW 38: Style przywiązania — styl lękowy — z mini-testem złożonym z 15 zdań.
- RW 39: Style przywiązania — styl unikowy — mechanizm dystansowania od środka.
- RW 40: Style przywiązania — styl bezpieczny — po czym go poznać i jakie ma słabe punkty.
- RW 41: Jak sobie radzić w relacji lękowo-unikowej — najtrudniejsza kombinacja opisana w tym odcinku.
- RW 114: Styl przywiązania zdezorganizowany — czwarty styl, spoza pierwotnego cyklu.
Pogłęb temat
- Style przywiązania — materiał Instytutu do pracy z własnym stylem.
- Arkusz Radykalnego Wybaczania — bezpłatny; punkt wyjścia do pracy z osobami, od których zaczęły się deficyty.
- Warsztat „Uwolnij blokujące przekonania” cz. 1 — praca z przekonaniami powstałymi z interpretacji.
- Katalog trenerów — jeśli chcesz przejść przez to z drugą osobą.
Najczęstsze pytania
Czym są style przywiązania?
To sposoby budowania bliskich relacji, kształtujące się w pierwszych latach życia w kontakcie z opiekunem. Pojęcie pochodzi z psychologii – opisał je John Bowlby w latach 60. – a nie z metody Radykalnego Wybaczania.
Ile jest stylów przywiązania?
W tym odcinku omawiane są trzy podstawowe: bezpieczny, lękowy i unikowy. Istnieje też czwarty, zdezorganizowany, oraz style mieszane, na przykład lękowo-unikowy.
Jak rozpoznać swój styl przywiązania?
Po zachowaniach w bliskich relacjach: czy dążysz do bliskości, jak reagujesz na oddalenie się partnera i czy bierzesz je do siebie. Pomagają mini-testy w kolejnych odcinkach cyklu – warunkiem jest odpowiadanie szczerze, a nie tak, jak chciałoby się wypaść.
Dlaczego ciągle trafiam na ten sam typ partnera?
Bo lękowy i unikowy przyciągają się wyjątkowo silnie, a bezpieczni bywają mniej dostępni. W odcinku pada, że odkrycie tego mechanizmu bywa dla ludzi ulgą: problemem nie jest to, że coś jest z Tobą nie tak, tylko powtarzany wybór.
Czy styl przywiązania da się zmienić?
Tak. W odcinku pada, że może zmienić się nawet samoistnie w ciągu około czterech lat, a praca nad sobą to przyspiesza. Działa to też w drugą stronę – trudna relacja potrafi zmienić styl na mniej bezpieczny.
Czy mogę mieć różne style w różnych relacjach?
Tak. Można być bezpieczną z przyjaciółmi, a lękową w relacji romantycznej. Magdalena mówi, że to dość częste.
Czy ten odcinek zastępuje diagnozę lub terapię?
Nie. To materiał edukacyjny i popularyzatorski, a opisane testy służą autorefleksji, nie diagnozie. Nie zastępuje pomocy lekarza ani psychoterapeuty. Jeśli relacja wiąże się z przemocą, pierwszym adresem jest specjalista.
Pełna transkrypcja odcinka (do czytania)
Magdalena Czaja: Witaj w Instytucie Metody Tippinga w którym dzielimy się filozofią Radykalnego Wybaczania. Nazywam się Magdalena Czaja i prowadzę jedyny w Polsce ośrodek oficjalnie reprezentujący tę metodę w Polsce. W tym podkaście wraz z naszą trenerką i współpracownicą Ewą Turek pomożemy ci lepiej poznać Radykalne Wybaczanie i jego narzędzia. Narzędzia, które od dekad zmieniają życie tysięcy osób na całym świecie pomagając uwolnić się od bólu przeszłości i teraźniejszości po to aby żyć z lekkością i radością. Bo Wybaczanie naprawdę ma moc uzdrawiania. Zapraszam.
Ewa Turek: Dzień dobry.
Magdalena Czaja: Dzień dobry. Dziś mój ulubiony temat.
Ewa Turek: Bardzo przyjemny.
Magdalena Czaja: Wiesz, zależy czy on jest przyjemny, bo jak tak pogrzebiesz i odkryjesz, jakim jesteś stylem przywiązania (bo dzisiaj o tym rozmawiamy) to może być taki moment, że sobie pomyślisz, no ładnie i co ja mam z tym zrobić".
Ewa Turek: To nasi słuchacze sami ocenią, jak zareagują na tę informację. Pamiętam, że kilka lat temu jak po raz pierwszy pojawiło się to hasło Style Przywiązania i zaczęłam poznawać, co to jest, to dla mnie to była Eureka.
Magdalena Czaja: Dla mnie też. Mnie to zmieniło życie, taka jest prawda.
Ewa Turek: Świadomość jakby się zupełnie poszerzyła. Zwłaszcza jeżeli chodzi o te relacje bliskie, romantyczne. Stwierdziłam, że mogłam ocenić byłe relacje. Mogłam siebie też ocenić. I naprawdę bardzo Wam polecam, żeby wejść w ten temat i tutaj Magda jest ekspertką i zaraz wam wszystko opowie, bo w wielu momentach to uświadamia i wyjaśnia sytuację. Co to są te style?
Magdalena Czaja: Ja je odkryłam dzięki kilku nieudanym znajomościom, w których zauważyłam, że ja tak samo się zachowuję mimo, że zupełnie się nie uważałam za taką osobę. Także jestem bardzo wdzięczna tym panom, ponieważ dzięki nim odkryłam w ogóle nowy rozdział dla siebie i tak mocno go poeksplorowałam, że teraz pomagam w tym temacie innym. Zaczynając od początku, warto powiedzieć, że do lat sześćdziesiątych nie widziano związku pomiędzy relacją, jaka się buduje od pierwszych sekund życia dziecka, pomiędzy dzieckiem, niemowlęciem a pierwszym opiekunem, czyli najczęściej matką. Wręcz było takie przekonanie, że dziecko się powinno trzymać krótko, że nie powinno się go rozpuszczać, rozpieszczać.
Ewa Turek: Bo ono się przyzwyczai.
Magdalena Czaja: Nie wolno nosić na rękach jak płacze, nie wolno do niego wstawać w nocy gdy płacze, nie wolno mu mówić, że jest śliczny, piękny, całować itd. Bo to wszystko miało zrobić temu dziecku krzywdę. Dopiero w połowie lat sześćdziesiątych John Bolby odkrył, że te pierwsze relacje z matką najczęściej są w ogóle kluczowe do tego, jakim człowiekiem my jesteśmy potem dalej w życiu i od razu powiem, nad stylami przywiązania można pracować. To nie jest tak, że jesteśmy stygmatyzowani do końca życia, ale po pierwsze, żeby pracować to trzeba mieć świadomość. Więc Bolby odkrył, że w zależności od tego czy w tych pierwszych latach kluczowych życia my dostajemy poczucie bliskości, dostępności, bezpieczeństwa to od tego zależy właśnie nasz styl, w jakim budujemy relacje z innymi ludźmi. I my tutaj nie mówimy o jakieś czary-mary, my tutaj mówimy o obszarach mózgu, które się aktywują każdemu stylowi w jakiejś tam sytuacji. Jeżeli ty jako dziecko dostawałaś uwagę opiekuna, matki, miałaś poczucie bezpieczeństwa, była dostępna, czyli jak zaczęłaś płakać, to mama od razu się pojawiała, uśmiechała się do ciebie, kiedy wołałaś była itd. to wchodzisz w życie z takim poczuciem, że ludziom można ufać, a twoje potrzeby będą zaspokojone i to jest styl bezpieczny.
Ewa Turek: Ja bym tu jeszcze bardzo podkreśliła, że w sytuacji, w której patrzymy na dziecko, małe dziecko, które się rodzi, to ono biologicznie jest przystosowane do tego, że wysyła takie sygnały, tak reaguje na świat zewnętrzny, że niejako zmusza opiekuna, czyli matkę najczęściej do tego, żeby zareagowała. Dlaczego? Bo to jest jego żyć albo nie żyć.
Magdalena Czaja: Ten pierwszy okres jest zwany okresem symbiozy. I dziecko jest matką. Dziecko jest jednym z matką, są takie trendy które mówią nawet, że dziecko to samo myśli, odczuwa, że to jest po prostu symbioza. Więc jeżeli moje źródło na mnie nie reaguje
Ewa Turek: To moje życie jest zagrożone.
Magdalena Czaja: Teraz, jeżeli my raz dostawaliśmy to poczucie bliskości, bezpieczeństwa, dostępności, a raz nie. Czyli matka raz była, raz nie była, raz przytuliła, a raz nie przytuliła, to kształtuje się styl lękowy, bo żyjesz w niepewności czy będzie, czy nie będzie, ciągła niepewność, czyli takie zaufanie, ale takie warunkowe. Ludziom można ufać, ale tak i zawodzą itd. I to jest lękowy. A jeżeli w ogóle nie dostajemy wystarczająco dużo tego poczucia bezpieczeństwa, bliskości i dostępności to tworzy się styl unikowy i on jest taki dosyć zwodniczy dlatego, że z jednej strony można powiedzieć, że unikowi później w dorosłych relacjach nie chcą budować bliskich relacji, ale to nie do końca jest prawda, bo oni tego bardzo chcą, tylko oni tego nie potrafią. To lęk przed tym, że jak się otworzą to zostaną skrzywdzeni po raz kolejny tak jak byli krzywdzeni przez matkę jest silniejszy od nich a jak jest nieuświadomiony to już w ogóle jest kłopot.
Ewa Turek: Czyli nie chce bliskości, ale też nie boi się odrzucenia.
Magdalena Czaja: Teraz to jest ciekawe, że na tych dwóch poza bezpiecznym, bo bezpieczny ma wszystko regulowane dobrze. Natomiast jakby na tych dwóch czynnikach, czyli potrzeba bliskości i lęk przed odrzuceniem możemy w ogóle przyjrzeć się tym trzem stylom. Bo mamy bezpieczny, który nie boi się bliskości, ale też nie boi się odrzucenia. Lękowy bardzo chce bliskości, ale bardzo się boi odrzucenia, czyli brak zaufania. Unikowy nie chce bliskości i nie boi się odrzucenia.
Ewa Turek: Czyli taki hardcorowy.
Magdalena Czaja: I teraz dobra wiadomość jest taka, że bezpiecznych jest, tak się szacuje, połowa populacji. Zła jest taka, że oni są w większości zajęci.
Ewa Turek: Bo oni są stabilni. Jak się zwiążą, to już trwają.
Magdalena Czaja: Dokładnie tak i oni też mają tendencję do trwania za długo. Bezpieczni za długo trwają związkach, bo mają nadzieję, że ta druga osoba się wreszcie jakoś cudownie odmieni. Więc to też jest problem bezpiecznych.
Ewa Turek: Przyjmijmy, że każdy styl ma swoją jaśniejszą stronę i ciemniejszą..
Magdalena Czaja: Tak i ponieważ bezpiecznych jest połowa, ale trudno są dostępni, to się dzieje coś takiego, bardzo atrakcyjni są dla siebie unikowi i lękowi. No i teraz pomyśl, ja lękowa chce bliskości, szalenie się boję odrzucenia.
Ewa Turek: Ja unikatowa, nie naciskaj, nie napieraj, potrzebuję przestrzeni.
Magdalena Czaja: I Ty nie boisz się odrzucenia i nie chcesz bliskości. I my się wiążemy. I to się tworzy toksyczna relacja, która jest bardzo powszechna. I cały myk polega na tym, żeby odkryć, jakim się jest stylem i jak rozpoznać inne style dlatego, że lękowy z unikowym, jeśli nie będą nad sobą pracować, to stworzą bardzo raniącą relację. Bo unikowy sobie reguluje tę bliskość, jak cię potrzebuję to jestem, jak cię nie potrzebuję, to odskoczę. To ja mówię na sesjach osobom, które chcą pracować ze stylami przywiązania, że to jest jedna z cech charakterystycznych unikowych, mieszane sygnały. Dlaczego? Bo jak unikowy cię namierzy, to on ci nie odpuści. To jest taki typ, który zasypie cię po prostu, walczy o Ciebie. Bardzo szybko ci powie, że jesteś miłością jego życia itd. I ty się będziesz bronić, bo tak czujesz, że to kurcze tak szybko trochę wszystko i tak dalej. No ale jesteś lękowa, marzysz o miłości i w końcu uwierzysz.
Ewa Turek: I w końcu wejdziesz w to, i w końcu otworzysz się na tę miłość, i mówisz kocham cię też.
Magdalena Czaja: Tak. Albo nawet nie mówisz, że kochasz, ale przestajesz trzymać dystans i w tym momencie zaczyna się dziać bardzo dziwna rzecz. Jak obserwuję ten rynek miłosny, że tak powiem w sensie te książki o relacjach, kursy, warsztaty itd to bardzo często trafiam na taki kurs pod tytułem 'Kiedy on zniknął' albo 'Kiedy on się odsunął' to, co robić? Co zrobić, żeby już nie zniknął. I tak dalej. I ja zawsze sobie myślę, jakby ludzie rozumieli style przywiązania, to by rozumieli, że to w ogóle nie chodzi o twoje złe zachowanie, że Ty coś źle zrobiłaś, tylko masz do czynienia z osobą, której mózg kiedy się zrobi za blisko, włącza strategię dystansujące, które pozwolą złapać oddech i poczuć się bezpieczniej w odległości. Ale jak jesteś lękowa, to dla ciebie to jest koszmar, wiesz dlaczego? Dlatego, że mózg lekowego zapala się, staje w ogniu kiedy dostaje sygnał, że ktoś być może się oddala, dostępność, poczucie bezpieczeństwa, bliskość. Jak te rzeczy się nagle gdzieś tam urywają, to lękowy przeżywa koszmar. Nawet silne kobiety, mężczyźni, którzy na co dzień świetnie sobie radzą w życiu, kiedy im się odpalą te obszary mózgu, zamieniają się w ludzi leżących na wycieczkach drugich osób, żebrzących po prostu o powrót do uwagi, bliskości itd. Bo dla nich się kończy świat.
Ewa Turek: Czyli można porównać, że każdy z tych stylów ma swego rodzaju oprogramowanie.
Magdalena Czaja: Dokładnie, to są zwoje w mózgu, które się aktywują, kiedy się dzieją jakieś rzeczy, kiedy się pojawia odrzucenie, to u lękowego jest alarm.
Ewa Turek: Ja mam wniosek, żeby w każdej szkole uczyli o tym, bo to są tak podstawowe informacje, wiedza, która może uchronić całe społeczności od dramatów.
Magdalena Czaja: To prawda. Tak jest. Mnie to zmieniło życie. Opowiem historię klientki. Przyszła klientka i mówi – słuchaj na co dzień jestem silna baba, kuta na cztery nogi, w ogóle świetnie sobie radzę, ale ostatnich parę moich związków kończyło się tak, że jak ja się zaangażowałam, to on się zaczął oddalać i ja się zamieniałam w jakąś po prostu misie-kizie, która po prostu czekała na jego telefon. Wszystkie moje przyjaciółki już miały mnie dosyć, bo jak zadzwoniłam, to one wiedziały, że on nie zadzwonił i ja przeżywałam. Siedzę i analizuję czy wczoraj na mnie patrzył tak jak zwykle. Czy może ja się jakoś głupio zachowałam. ,Ona się w tym lęku zachowywała tak, że cały jej świat, który ją znał mówił – Jezu dziewczyno, co się z tobą dzieje. A potem się pojawiał foch kiedy ten partner się tam pojawiał. Słuchajcie foch jest jedną z takich bardzo charakterystycznych cech lękowych, bo foch jest zawsze dwiema rzeczami, ukaraniem za to, że ode mnie się oddaliłaś i wołaniem a teraz mi udowodnij, że mnie jednak kochasz. Bo słuchajcie lękowi są wrażliwi, jak ważka. Lękowi mają coś takiego, że Ty spojrzysz inaczej albo zaakcentujesz coś inaczej, albo piszesz codziennie dobranoc kochanie o 21 i nagle tego nie zrobisz, tylko zrobisz to 11 a ona już myśli, że Ty rzuciłeś, że ona już ma kogoś innego. W ogóle to to co się dzieje, to jest po prostu autentycznie kosmos. Dla mnie to było olbrzymim odkryciem zrozumienie, że zwłaszcza taniec lękowy-unikatowy jest czymś, co wiele osób przeżywa jako powtarzający się dramat. A już na takich aplikacjach randkowych jak Tinder w szczególności chyba, tam się roi od unikowych ludzi. I jest taka piękna etykieta, którą można było przykleić unikowemu. To jest taka: jak już dostanę to co chcę to nie wiem, czy tego chcę. Ty nagle spotykasz się z taką osobą, najpierw ta osoba mówi, że jesteś miłością jego/jej życia, a potem się nagle okazuje, że znika, nie ma go parę dni, ty nie wiesz, co się dzieje i co robisz? Ze mną jest coś nie tak. A jeszcze unikowy robi jedną rzecz, mianowicie mówi do ciebie – no wiesz na początku to była już jakaś inna, jakaś taka niezależna, interesująca a teraz tak czuję, że się tak na mnie uwiesiłaś. I Ty kupujesz ten komentarz i zaczynasz naprawdę myśleć, co ze mną jest nie tak? Odkrycie swojego stylu przywiązania i odkrycie jakich ludzi wybieracie na partnerów, może wam naprawdę bardzo pomóc w waszym poczuciu własnej wartości dlatego, że możecie odkryć, że to nie z wami jest coś nie tak, tylko wy wybieracie nie tych partnerów.
Ewa Turek: Skoro nie uczą nas tego w szkole, to uczmy się teraz.
Magdalena Czaja: Ja w ogóle mam taki pomysł i tutaj jest do was takie pytanie. Możemy zrobić ,na przykład taki cykl, gdzie opowiemy o każdym stylu.
Ewa Turek: Czyli strategia, jak rozpoznać, jak sobie radzić.
Magdalena Czaja: Czym one się cechują, ale musicie nam o tym napisać, że to jest ciekawe, bo jeżeli się okaże, że to jest ciekawe, to wtedy z Ewą przygotujemy taki po prostu cykl.
Ewa Turek: To ja jeszcze podpowiem, że tak jak mówiłaś, stylu bezpiecznego jest mniej więcej 50 procent. I to jest dobra wiadomość, ale większość z nich jest zajętych. Natomiast lękowych i unikowych jest te drugie 50%.
Magdalena Czaja: Żeby było jasne, oczywiście to jest bardzo duże uproszczenie, bo jest bardzo dużo ludzi, którzy mają style mieszane, np. są ludzie i unikowi i lękowi w jednym.
Ewa Turek: Natomiast chcę też dodać to, że się zdiagnozujemy, że jesteśmy takim, a nie innym stylem nie jest czymś zamkniętym, skończonym, nie do zmiany.
Magdalena Czaja: Nie. Dlatego że tak jak widziałam badania, to okazuje się, że spontanicznie styl może Ci się zmienić w przeciągu czterech lat bez twojej pracy, ale jak nad tym pracujesz i przyglądasz się, z czego te lęki wynikają, co tam się działo w tym dzieciństwie. I tutaj Radykalne Wybaczanie pięknie się łączy. W ogóle mnie to się wszystko ze wszystkim łączy, ale tutaj naprawdę jest piękna możliwość wykorzystania Radykalnego Wybaczania do zajęcia się tymi tematami, które spowodowały, że my jesteśmy unikowi albo lękowi, bo bezpieczni prawie nie mają tematu do pracy, chyba że bezpieczny był z unikowym. To się może zdarzyć, że się stanie lękowym. Ja znam akurat paru panów, którzy w wyniku relacji z mocno unikowymi partnerkami wyszli bardzo pokiereszowani i stali się lękowi, ale są świadomi, pracują ze sobą. Więc styl może się zmienić pod wpływem pracy, samoistnie, ale szczególnie unikowy powinni nad sobą pracować, bo wiesz, jak ja poznaję unikowych, to oni tak naprawdę są dosyć nieszczęśliwi, bo oni naprawdę chcieliby zbudować relację bliską, ale wiesz co się dzieje? Jest fajnie, odpala się strategia dystansująca i np. unikowy zaczyna patrzeć na ciebie i myślę sobie – Jezu nie mogę patrzeć jak ona je tę zupę. Po prostu kapie jej, siorbie. Pojawiają się jakieś takie uwagi do partnera czasami mają artykułowane, a czasami nie, które powodują, że ty zaczynasz postrzegać tego partnera jako mniej atrakcyjnego. I ci ludzie cierpią. Jak mają świadomość, to się zastanawiają co się ze mną dzieje, dlaczego ja tak mam?
Ewa Turek: Czyli pierwszy krok to jest zdiagnozować siebie i zaraz powiemy gdzie i w jaki sposób. Druga rzecz to jest nadzieja, że można nad tym pracować. I trzecia, która bardzo wiąże się z filozofią Radykalnego Wybaczania. Pracujemy nad sobą. Mamy świadomość, ale pracujemy nad zmianą siebie.
Magdalena Czaja: Ja w swojej pracy z ludźmi łączę te rzeczy, mam te narzędzia: Style Przywiązania, Radykalne Wybaczanie i coaching. To są takie moje podstawowe narzędzia i w zależności od tego co jest potrzebne to to wyciągam. Ale faktycznie, jak już się odkrywa te elementy związane ze Stylami Przywiązania, na marginesie możemy mieć inny styl przywiązania z innymi ludźmi, z innymi relacjami np. Możesz mieć inną relację z przyjaciółką, a inną ze swoim facetem. To jest dosyć częste, że np. z przyjaciółmi jesteś bezpieczna a z mężczyznami ci się odpala lękowość. Radykalne Wybaczanie po prostu wspiera wszystkie te metody, te odkrycia, bo za każdym razem okazuje się oprócz traumy, wydarzeń od nas niezależnych, to ze wszystkimi tymi przeżyciami, które wywołały nasze wewnętrzne konflikty, rany, cierpienie itd stoją inni ludzie.
Ewa Turek: To teraz powiedzmy, gdzie można zajrzeć, żeby sprawdzić, zrobić test kim jestem, jaki mam swój styl?
Magdalena Czaja: Mam dla Was niespodziankę. Ponieważ ja ten test mam na swojej stronie Magdalena Czaja, on był zawsze przeznaczony dla moich klientów i był na hasło, ale na potrzeby tego podkastu i też live, którego mamy za chwilę, możecie sobie zrobić. Czyli wchodzi się na stronę MagdalenaCzaja.com/test i tam jak sobie wypełnicie to na maila dostaniecie informację, jakim jesteście stylem. Przy czym od razu ostrzegam, nie ściemniajcie.
Ewa Turek: Szkoda ściemniać.
Magdalena Czaja: Dokładnie. Po co się oszukiwać. Mówię o tym dlatego, że miałam klientów wybitnie unikowych, lękowych, którzy testy wypełniali tak, że byli w 100% bezpieczni. Więc słuchajcie, nie wypełniajcie tego testu pod tytułem, taka chciałabym być", tylko tak szczerze.
Ewa Turek: Czyli co, diagnozujmy się, żeby tych bezpiecznych było jak najwięcej.
Magdalena Czaja: Ja w ogóle mam takie wrażenie, że jak patrzę, ile ludzi szuka w tej chwili pomocy rozwojowej, terapii itd, że idziemy w tym kierunku, ta samoświadomość będzie czymś bardzo normalnym za niedługo.
Ewa Turek: A za dziś dziękujemy.
Magdalena Czaja: Dziękujemy bardzo i czekamy na informację czy chcecie dalsze odcinki o Stylach Przywiązania.
Ewa Turek: Do usłyszenia.
Magdalena Czaja: Do usłyszenia.
