Back to series

Trudne relacje z teściową potrafią rozsadzać związek od środka. Przekraczanie granic, brak wsparcia partnera, rywalizacja o syna czy poczucie odrzucenia — to historie, które powtarzają się w wielu rodzinach. W tym odcinku Magdalena Czaja, uczennica Colina Tippinga, szefowa jedynego w Polsce Instytutu Metody Tippinga (Radykalnego Wybaczania), proponuje aby spojrzeć na relację z teściową z zupełnie nowej perspektywy: rozwoju, uzdrawiania i odzyskiwania sprawczości. W tym odcinku dowiesz się: Dlaczego tak wiele relacji z teściowymi jest trudnych?

  • Jak Metoda Tippinga pomaga odkryć, co TA relacja mówi o Tobie?
  • Czym jest lustro i jak działa w rodzinnych konfliktach?
  • Jak przestać być ofiarą i wziąć odpowiedzialność za swoje życie?
  • Jak emocje i przekonania z dzieciństwa mogą niszczyć lub wzmacniać związek??
  • Jak odzyskać spokój i zbudować zdrowe granice w relacji z teściowymi?

Magdalena opowiada także prawdziwe historie osób, które dzięki pracy nad sobą całkowicie zmieniły relacje z teściowymi — z bólu i konfliktu do wdzięczności i wewnętrznego spokoju. Ten odcinek jest nie tylko dla osób, które mają trudną teściową, ale także dla tych, którzy sami są teściami lub chcą zrozumieć dynamikę rodzinnych relacji. Napisz w komentarzu swoją historię teściowej — może znajdzie się w kolejnym odcinku!

Instytut Metody Tippinga jest jedynym, autoryzowanym ośrodkiem Radykalnego Wybaczania w Polsce. Naszą misją jest pomagać ludziom w uwalnianiu od bólu emocjonalnego, ograniczających przekonań i powtarzających się schematów w relacjach. Uczymy, jak przekształcać trudne doświadczenia w źródło siły, spokoju i zrozumienia. Pokazujemy, że nic nie dzieje się przeciwko nam, lecz dla nas.

Jeśli chcesz jako pierwszy otrzymywać informacje o wyjątkowych wydarzeniach i projektach, które szykujemy, dołącz teraz do newslettera – a w prezencie otrzymasz bezpłatny e-book „4 kroki Radykalnego Wybaczania”, który pomoże Ci zrozumieć własne emocje i przerwać powtarzające się schematy w relacjach.

🛜 CHCESZ ZOSTAĆ TRENEREM METODY TIPPINGA?
Sprawdź najbliższy Kurs: https://metoda-tippinga.pl/web/kurs-trenerski/

POTRZEBUJEMY TWOJEGO WSPARCIA. MOŻESZ TO ZROBIĆ TU:
Wirtualna Kawa: https://buycoffee.to/metodatippinga

🛠️ NARZĘDZIA DO PRACY SAMODZIELNEJ:
📖 Arkusz Radykalnego Wybaczania (darmowy): https://metoda-tippinga.pl/web/narzedzia

📖 Historia Jill, czyli jak to się zaczęło?:
https://metoda-tippinga.pl/web/historia-jill/

💌 SESJE METODĄ TIPPINGA
Myślisz o sesjach? Szukasz Trenera? Doradzimy Ci!
Napisz: info@metoda-tippinga.pl

🫱🫲 WSPÓŁPRACA:
Chcesz zostać Partnerem podcastu?
Wypełnij formularz: https://
forms.gle/gF4TtyiiEJwtEWqU9
Booking: shataqs.booking@gmail.com
Kontakt: shataqs.contact@gmail.com

📽️ SUBSKRYBUJ:
YouTube: https://www.youtube.com/@metodatippinga
Facebook: https://www.facebook.com/metodatippinga?locale=pl_PL
Spotify: https://open.spotify.com/show/2z3zVvPK3auapzq6YV0ZbG
Spreaker: https://www.spreaker.com/podcast/radykalne-wybaczanie–4400573
Apple podcast: https://podcasts.apple.com/us/podcast/radykalne-wybaczanie/id1513824102

📞 KONTAKT:
www.metoda-tippinga.pl
www.magdalenaczaja.com
email: info@metoda-tippinga.pl
telefon: 606 245 198

Magdalena Czaja

Historia z teściową to klasyk. Zobaczyłyśmy się i zobaczyłyśmy noże w naszych oczach, bo przecież ona chciała dobrze jak Ci sprzątała te półki. Ten brak lojalności jest absolutnym dynamitem, który rozwala relacje od środka. Jeśli stoicie przed decyzją, czy chcecie przyjąć nazwisko męża, to zastanówcie się, jaką macie intencję. Ona swoje uczucia do męża, a tam było dużo złości, pretensji, rozczarowania, bezsilności. Ona to wszystko przenosiła na swoją teściową. W ogóle praca z nim polegała na tym, żeby mu uświadomić, że to jest trochę tak, jakby jego matka, czyli teściowa tej kobiety, leżała z nimi w łóżku. Prawie 70%, a dokładnie 69% trudnych rzeczy w związku jest nie do rozwiązania. Może się okazać, że tak naprawdę wasza teściowa pokazuje wam waszą relację z babcią. Z przyjaciółką. Z panią z przedszkola. Teściowa jest pewnego rodzaju posłańcem z wiadomością dla nas o nas samych.

 

Lektor

Rozwój, relacje i duchowość. O tym, co najważniejsze w życiu mówić będzie Magdalena Czaja.

 

Magdalena Czaja

Dzień dobry. Ja się nazywam Magdalena Czaja, jestem szefową Instytutu Metody Tippinga, metody inaczej nazywanej radykalnym wybaczaniem. O ten odcinek poprosili trenerzy na kursie trenerskim. Pracowaliśmy z jedną z dziewczyn na temat jej teściowej i pomyślałam sobie wtedy jaki to jest temat.. Ile ja znam rodzin, ile znam mężczyzn, ile kobiet, których tematem nie przepracowanym i bardzo bolesnym jest teściowa. No bo jeżeli mamy takie powiedzenie na temat teściowych – Teściowa to wróg przebrany za rodzinę. No to to mówi samo za siebie. Co ja słyszę od ludzi? To przez nią rozpadło się moje małżeństwo. Kiedy widzę, że dzwoni do niego telefon, to od razu uginają mi się nogi, bo się spodziewałam, że teściowa znowu będzie coś od niego chciała. Nie cierpię jeździć do rodziny mojej żony, ponieważ teściowa cały czas daje mi znać, że nie jestem godny jej córki. Ten odcinek powstał z myślą o tych, którzy mają trudne relacje z teściowymi, ale jest on również dla tych, którzy są teściowymi. Dlaczego? Dlatego, że chciałabym, żebyście zobaczyli, że te wszystkie trudne relacje czy z teściowymi czy z teściami zawsze mogą być dla nas okazją do wzrostu. Mogą być dla nas darem i mogą nam pokazać rzeczy, których na co dzień być może o sobie nie wiemy i nie widzimy. Zapraszam. Przygotowując ten odcinek chciałam podejść do niego w taki sposób przekrojowy. Chciałam Wam pokazać relacje z teściową i z punktu widzenia i Metody Tippinga, w której jestem zakochana, ale też z punktu widzenia badań na przykład Johna Goottmana. No i co się okazuje? John Gottman, bardzo znany psycholog, który zbudował tak zwany love house, w którym zamieszkało ponad 3 tysiące par, które były bacznie przez niego obserwowane, badane. I on właśnie, John Gottman, doszedł do takiego wniosku, że prawie 70%, a dokładnie 69% trudnych rzeczy w związku jest nie do rozwiązania. Nie ma na nie lekarstwa. Trochę przerażające, prawda? 70% rzeczy po prostu nie da się naprawić. I doszedł do wniosku, że bardzo dobrym wskaźnikiem, wskazówką do tego, czy związek potoczy się dobrze czy źle, jest to jak związek, jak para rozwiązuje temat swoich rodzin. Bo pamiętajmy o tym, że wchodząc w związek małżeński, ale nie tylko, w ogóle wchodząc w związek z drugą osobą, wchodzimy nie tylko my, ale wchodzą wraz z nami wszystkie osoby z naszego życia, również nasze matki.

 

Magdalena Czaja

Ja ten odcinek poświęcę teściowym, ale pamiętajcie o tym, że to równie dobrze może być po prostu Waszym teściu albo o Tobie, jeśli jesteś teściem. Natomiast teściowe stały się takim trochę symbolem, tematem żartów, tematem wzruszeń ramionami. Więc dlatego będę mówiła bardziej o teściowych niż o teściach, bo z tego co zresztą widzę w swoim otoczeniu, to częściej z teściami mamy te relacje w porządku. No i teraz dlaczego te relacje z teściowymi tak często potrafią być trudne? Po pierwsze bardzo często chodzi tam o przekraczanie granic. Słuchajcie, jakbym teraz Was miała przed sobą, to powiedziałabym podnieście ręce. Ci z was, te z was, które doświadczają takich sytuacji, w których teściowa bez żadnego pytania wkracza w wasze życie i ocenia rzeczy, daje Wam wskazówki, udziela porad albo co słyszałam nie raz, teściowa przyjeżdża i robi nam porządek w szafce, albo na przykład nagle zmienia nam rzeczy tak jak były ułożone, już są inaczej ułożone, bo ona uważa, że powinno być inaczej. Ja tych historii słyszałam bardzo dużo i tutaj jest ten obszar właśnie przekraczania granic.

 

Magdalena Czaja

To to jest jeden taki temat. Drugi temat – bardzo często chodzi o to, że my jako para nie jesteśmy jednomyślni, jeśli chodzi o naszą relację z naszymi rodzinami. Co mam na myśli? Na przykład w związku jest kobieta, dla której jej rodzina jest w pewnym sensie nadrzędna nad relacją, czyli to, co powie mama, jest ważniejsze niż to, czego chciałby partner. Albo na przykład nasz partner uważa, że u jego rodziny powinniśmy być co najmniej raz w tygodniu na obiedzie, a my, partnerka mamy zupełnie inne zdanie. Uważamy, że to jest miejsce, w którym my się źle czujemy i wolałybyśmy tam być np. raz w miesiącu. Ten brak ustalenia pomiędzy partnerami, jak bardzo nasza rodzina pochodzenia ma być obecna w naszym życiu, jest bardzo często powodem konfliktów i bardzo często też jest powodem tego, że teściowa zaczyna nam ustawiać to życie. Jak to powinno być? Na przykład mówi nam, że powinniśmy być co tydzień na obiadku niedzielnym. No i w tym momencie kogo powinniśmy bardziej słuchać? Swojego partnera czy też jego jej mamusi?

 

Magdalena Czaja

To to jest taki kolejny powód. Jeszcze jeden powód. bardzo często występujący i bardzo dużo mówiący o nas samych. To jest rywalizacja o syna albo córkę. Ja to częściej jednak widzę w relacjach z teściowymi, kiedy to teściowa jest matką syna. I takie historie, gdzie kobiety opowiadają, że mama dzwoni kilka razy dziennie do swojego syna. Mama musi wszystko wiedzieć. Kiedyś taka w ogóle już drastyczna historia. Mama znała życie seksualne swojego syna. Syn jej opowiadał, jak im się układa, jak im się nie układa. Praca cała z nim polegała na tym, żeby mu uświadomić, że to jest trochę tak, jakby jego matka, czyli teściowa tej kobiety, leżała z nimi w łóżku. Po prostu. Kochani, bez was ten podcast nie istnieje. Więc jeśli uważacie, że ten podcast jest dla Was ważny, że przekazujemy rzeczy, które pomagają Wam lepiej żyć, przynoszą ulgę, radość i zrozumienie, bo o tym do mnie piszecie często, to zasubskrybujcie. Tam jest taki dzwoneczek, dajcie komentarz, polubcie. No i przede wszystkim wysyłajcie nasze odcinki osobom, które być może właśnie potrzebują tego przekazu. Bardzo Wam za to dziękujemy. Bardzo długo dla niego zrozumienie, że to jest naruszanie intymności, relacji, że w ogóle jest coś takiego, że relacja ma swoją intymność, którą nie powinni wchodzić żadni inni ludzie. Już nie mówię o teściowych. W ogóle nikt. Nawet przyjaciele tak naprawdę nie powinni być częścią naszego układu intymnego. Nie powinni słyszeć o naszych porażkach zwłaszcza, ale też w ogóle nie powinniśmy się dzielić takimi rzeczami. A wprowadzanie w to teściowej. Tam jeszcze była taka sytuacja, że teściowa w pewnym momencie, ponieważ znała wszystko, co tam się dzieje w alkowie, to pozwalała sobie na ingerowanie na udzielanie rad, na reprymendy wobec tej kobiety. No, jakby się tak zastanowić, to naprawdę jest trudne do uniesienia. Na szczęście ten mężczyzna w pewnym momencie zrozumiał, dlaczego on to robił. Robił to dlatego, że jako chłopiec został opuszczony przez ojca i jego mama zrobiła z niego mężczyznę swojego życia. On i tak miał siłę, żeby odejść z tego układu, bo po prostu znalazł sobie żonę i wyszedł z domu. Ale jego podświadomość dalej była tym małym chłopcem, który był najważniejszy dla swojej mamy i który dostał taki sygnał w dzieciństwie, że musi się wszystkim dzielić, bo jest tak ważny, że mamusia będzie mu we wszystkim pomagała. A jednocześnie został absolutnie pozbawiony swojej prywatności i miał po prostu najzwyczajniej w świecie lęk przed tym, co się stanie, jeśli postawi swojej matce granicę. Bardzo też ta rywalizacja o mężczyznę pojawia się w takich obszarach. Na przykład jedziecie na obiad do teściowych, do teściów. Teściowa postawiła na stole zupę i mówi do swojej synowej – naucz się gotować rosół, bo taki rosołek lubi Andrzejek. No i Andrzejek co robi? Andrzejek kiwa głową i mówi tak, tak, to jest najlepszy rosołek. Nikt tak nie potrafi jak moja mamusia. No jak się może czuć kobieta w tej sytuacji? Słuchajcie, ja na razie opowiadam wam o tych drastycznych.. one są bardzo częste tak naprawdę.. ale wszystko po to, żeby wam tylko pokazać taki obraz z lotu ptaka. W jakich obszarach to przekraczanie przez teściowe w ogóle występuje.

 

Magdalena Czaja

Ale tak naprawdę będę was zachęcała do tego, żebyście w pewnym momencie otworzyli się na to, że wszystkie te sytuacje mogą być dla nas olbrzymim odkryciem, zasobem, że kiedy zaczniecie otwierać się na to, że jest tam jeszcze inna perspektywa tej całej historii, to może się okazać, że zupełnie inaczej spojrzycie na swoją teściową. I mam dla Was takie historie osób, które używając Metody Tippinga, zmieniając perspektywę, zupełnie zmieniły relację ze swoimi teściowymi. Kolejnym takim powodem, dla którego teście/teściowa stają się trudnym tematem w związku jest to, że bardzo często my od partnerów nie otrzymujemy wsparcia w naszej relacji z teściowymi. Ja akurat miałam to szczęście, że miałam teściową, która mówiła mojemu byłemu mężowi, że powinien być zaszczycony, że ma taką żonę i ona zawsze brała moją stronę. Ale wiem o tym, że są takie relacje, w których partner, którego mama nadużywa, przekracza nas, staje po stronie swojego rodzica i mówi na przykład tak. Nie miej pretensji do mamy, przecież ona się tak stara. No jak możesz mówić takie rzeczy?

 

Magdalena Czaja

Przecież tak nam pomaga przy dziecku. Albo przecież ona chciała dobrze, jak ci sprzątała te półki. Ten brak lojalności jest absolutnym dynamitem, który rozwala relacje od środka. W najlepszym razie to powoduje, że my w pewnym momencie nie chcemy tego rodzica mieć w swoim życiu i mówimy, że nie chcemy jechać do teściowej, ale w najgorszym razie może się to kończyć rozstaniem. I znam takie relacje, w których ludzie sobie nie poradzili, ale też nie chcieli z tym pracować. Tak naprawdę nie widzieli opcji do pracy i teściowie stali się powodem rozstania. No i teraz dlaczego ja kocham Metodę Tippinga? Głównie ją kocham za to, że ona nas doprowadza do brania odpowiedzialności za to co się dzieje. I teraz wiem, że możecie się poczuć wkurzeni, jeśli Wam powiem, że to nie jest przypadek, że taka teściowa znalazła się w Waszym życiu. Miałam bardzo ciekawą rozmowę w temacie właśnie teściów/teściowych z Agnieszką Madej, która jest specjalistką, ekspertką od biologii totalnej i Agnieszka powiedziała mi o pewnej tezie, pewnej teorii, która jest bardzo ciekawa.

 

Magdalena Czaja

I zapraszam Was do tego, żebyście spojrzeli na to z otwartością. Agnieszka powiedziała coś takiego, że tak jak w dawnych czasach mężczyźni wybierali sobie żony, to podświadomie chodziło o to, że miały te kobiety, żony wejść w miejsce matki. Mówiąc obrazowo, miały wejść w buty tej kobiety. I teraz zobaczcie jak to jest. Jeżeli tak jest, że my wchodzimy w buty po kimś, no to z automatu przejmujemy bardzo wiele rzeczy po tej osobie. I energetycznie może tak być, że przejmujemy rolę matki tego mężczyzny. Może pewne wydarzenia z jej życia, to jaka była jej pozycja w rodzinie, jak była traktowana przez ojca. W pewnym sensie wchodzimy w taką koleinę, którą szła nasza teściowa. No i teraz zadajcie sobie pytanie, drogie panie, bo to chodzi o kobiety, jaką wy wybrałyście sobie teściową, Jakie ona miała życie, jaką miała role, Jak była traktowana przez ojca waszego mężczyznę? Czy nie jest tak, że wskoczyłeś w jej buty i teraz idziecie kolejną, która wam się może w ogóle nie podoba. Zresztą słuchajcie, przejmowanie nazwiska, wszyscy, którzy interesują się numerologią to wiedzą. Jeśli my przyjmujemy nazwisko męża, to zmienia nam się zupełnie numerologicznie energia i najprawdopodobniej zaczynają się dziać w naszym życiu inne rzeczy. Dlatego jeśli stoicie przed decyzją, czy chcecie przyjąć nazwisko męża, przyszłego męża, czy też nie, to zastanówcie się, jaką macie intencję. Bo ta intencja powinna być czysta. Bo ja znam takie kobiety, które przyjęły nazwisko męża i bardzo je lubią, świetnie się w tym nazwisku czują, dawno już zapomniały o swoim nazwisku i one mają dobre relacje z teściowymi. Ale znam takie kobiety, które przyjęły nazwisko męża albo dwuczłonowe sobie stworzyły z taką intencją, która była nie do końca czysta. Mianowicie na przykład brzmiała tak. A szkoda mi go. Przykro mu będzie. No tak, nie wezmę jego nazwiska. No to wezmę. Ale tak generalnie to nie czuję się z tym nazwiskiem. Być może losy takich związków, w których to nazwisko jest z taką intencją przyjmowane, już toczą się inaczej. Może jest trochę trudniej, bo tak naprawdę ten mężczyzna energetycznie nie został w pełni przyjęty.

 

Magdalena Czaja

Ale wracając do teściowych, zobaczcie jakie to jest ciekawe. Jeżeli to faktycznie tak jest, że my kobiety idziemy potem śladami naszych teściowych, to może naprawdę jest sensownym przyjrzeć się, jak nasza przyszła teściowa była traktowana w swoim domu. Jak ją traktowali mężczyźni? Czy jej potrzeby były widziane? Czy miała prawo głosu, czy też tylko ona rządziła? To ona była ta w spodniach. To wszystko może nam dać do myślenia, jak może wyglądać nasze życie. Bo nasz mąż przyszły może podświadomie oczekiwać, że my będziemy w podobnej roli. Ale uwaga, ja to już mówiłam na tych podcastach, że my tak bardzo generalizując, wychodzimy z naszych domów rodzinnych dwoma ścieżkami. Jedna to jest ścieżka w programie, czyli mąż, przyszły nasz mąż, wyszedł z domu i szuka kobiety podobnej do tego, co widział w domu. Ale jeżeli mu się bardzo nie podobało to co widział w domu, to może być w buncie do tego programu i szukać sobie kobiety, która będzie zaprzeczeniem tego, co widział u swojej matki. Tyle tylko, że zła wiadomość jest taka, że bycie w buncie oznacza bycie dalej w programie.

 

Magdalena Czaja

Tyle tylko, że mamy to mocno wyparte i walczymy z tym, żeby tak nie było. I teraz wracając do tego, dlaczego ja uważam, że relacja z teściową może być dla Was fantastycznym polem do rozwoju. Zachęcam Was do tego, żeby po pierwsze założyć tak, ok, to nie jest przypadek, że mam taką, a nie inną relację z teściową. To nie jest przypadek, że taka właśnie osoba pojawiła się w moim życiu. My idziemy dalej w Metodzie Tippinga. My mówimy widzę co stworzyłam, co to mówi? To mówi, że podświadomie naszymi programami, naszymi przekonaniami wybraliśmy sobie człowieka, który ma właśnie taką, a nie inną matkę. I zrobiliśmy to nie bez powodu. Ta teściowa jest pewnego rodzaju posłańcem z wiadomością dla nas o nas samych. I tu jest ten ulubiony mój kawałek pracy z Metodą Tippinga. Bo to jest ten moment, w którym jeśli otworzycie się na to, że to wy sami przyciągnęliście tę osobę do waszego życia tymi programami, przekonaniami i tak dalej. To zaczynacie wychodzić ze świata ofiar i zaczynacie brać odpowiedzialność za tą historię.

 

Magdalena Czaja

Ja zawsze będę powtarzała, że będę was chciała uczyć brania odpowiedzialności za to, co się dzieje. Dlaczego? Dlatego, że kiedy jesteście w świecie ofiar i uważacie, że to jest w stu procentach wina tej drugiej osoby, to jesteście w świecie ofiar i nie macie wpływu na tą sytuację. Oddajecie sprawczość w momencie kiedy powiecie ok, nawet badania mówią, że w każdej sytuacji jest 30, minimum 30% naszego udziału, to już odzyskujecie tą sprawczość i już możecie coś zrobić z tą sytuacją. No i teraz co możecie zrobić? Przyjrzyjmy się obszarowi przekonań. Popatrzcie na Waszą relację z teściową i zadajcie sobie pytanie, jakie moje przekonania o świecie, o kobietach, o mężczyznach. O mnie. O pieniądzach. O mnie jako matce. Pokazuje mi moja relacja z teściową. Do 7 roku życia nasza podświadomość, która jest jak czysty dysk, zapisuje wszystko, co widzi w swoim otoczeniu. To oznacza, że również zapisuje to, jak wygląda relacja miłosna, bo widzimy naszych rodziców. Jeśli oni nie są razem, to też zapisujemy coś, też interpretujemy tą sytuację. Zapisujemy co to znaczy być kobietą związku? Zapisujemy co to znaczy być mężczyzną. Zapisujemy przekonania na nasz temat. Najpierw jest jedno wydarzenie. My to interpretujemy, bo dziecko, żeby przeżyć, musi interpretować. Potem pojawia się podobne. Zaczyna powstawać przekonanie. I teraz zobaczcie jeżeli np. w domu widzieliście, że mama lepiej traktuje swojego syna niż was. Czyli wasz brat był traktowany przez mamę lepiej niż wy. Jakie przekonanie mogło wtedy was powstać? Na przykład takie, że chłopcy są ważniejsi niż dziewczynki. Że nie da się was kochać, że mama, a mama była dla nas pierwszą, najważniejszą kobietą pokazującą nam kobiecość. Że mama będzie wybierała mężczyzn. I może tak się zdarzyć, że traficie do rodziny, w której wasza teściowa będzie traktowała swojego syna w bardzo podobny sposób jak wasza mama waszego brata. Będzie go trzymała na piedestale. Będzie was odrzucała. I co to robi? To wam pokazuje waszą ranę pierwotną. Czyli pokazuje wam wasze przekonania o sobie, o świecie, o kobietach, o mężczyznach i tak dalej. Ale też jest dla Was wspaniałą okazją do zobaczenia, że tam, w tej relacji z waszym bratem, w tym trójkącie mama, brat i wy jest temat, którym warto się zająć.

 

Magdalena Czaja

Czyli przekonania. Jeżeli na przykład Wasz mąż rzuca wszystko, żeby biec, żeby pomóc teściowej, to zastanówcie się, jakie tam macie przekonania. Może na przykład uznajecie, że jesteście mniej ważni niż inni? Pytanie skąd się to wzięło? Słuchajcie, ta praca to jest praca detektywistyczna i odkrywanie tego, co naprawdę pokazuje nam druga osoba, może być super przygodą i zachęcam Was do tego, żebyście w ogóle tak do tego podchodzili, że to jest fantastyczna przygoda odkrywania rzeczy o nas. Bo jeżeli otworzymy się na taką możliwość, że nic nie dzieje się nam, lecz dla nas to również nasza teściowa, choćby nie wiem jaką była sekutnicą, też może ma coś dla nas. Czyli na przykład przekonania, albo na przykład jakiegoś rodzaju programy, które też wynieśliśmy z domu. Kolejną rzeczą, która może być dla Was drogowskazem do odkrywania rzeczy o sobie, są uczucia. I tutaj chcę Was nauczyć pewnego bardzo prostego ćwiczenia. Ktoś mi zwrócił uwagę pod jednym z podcastów, że za dużo używam słowa ,,odpali” i szczerze mówiąc nie znalazłam lepszego.

 

Magdalena Czaja

Ale jeżeli Was teściowa w jakiś sposób uruchomi, poczujecie się źle potraktowane/potraktowani, zranieni, osądzeni, odrzuceni i tak dalej, i tak dalej. To usiądźcie sobie na chwilę, zamknijcie sobie oczy, znajdźcie to uczucie w ciele, zacznijcie nazywać te emocje, które tam są. Nawet jeśli to będzie jedno, dwie to już jest sukces. Nazwijcie je, nie wiem na przykład ok czuję złość, czuję wściekłość. Oddychajcie w to miejsce z tymi zamkniętymi oczami i powiedzcie na głos mam prawo czuć złość. I kiedy tak wymieniacie te wszystkie emocje, które się pojawią, dajcie sobie czas. To jest wasz moment. Macie prawo do tych emocji. Zadajcie sobie pytanie kiedy czuliście się podobnie? W jakiej relacji czuliście się podobnie i wiecie co? Może się okazać, że tak naprawdę Wasza teściowa pokazuje Wam Waszą relację z babcią, z przyjaciółką, z panią z przedszkola. Cokolwiek nie przyjdzie może się okazać, że jest posłańcem informacji, że jest jakiś temat z przeszłości, którym warto się zająć i który warto przytulić wybaczaniem. Bo w moim świecie te rzeczy się po to pokazują, żeby wybaczyć, bo wybaczamy dla siebie by poczuć się lepiej, zostawić ten temat. Czyli historia się nie zmieniła w naszej przeszłości, ale nasze podejście do niej, uczucia w stosunku do tej historii transformują się i jesteśmy w lepszym miejscu. Czujemy ulgę. Więc pamiętajcie o tym, że za każdym razem, kiedy coś z tą teściową się zadzieje, to macie fantastyczną okazję do tego, żeby odkryć co to jest o Was. No i słuchajcie, zasada lustra. Polecam Wam odcinek o lustrze, który okazał się bardzo popularnym odcinkiem, bo chyba większość z Was już słyszała o lustrze, a my tam dokładnie tłumaczymy o co tam chodzi, ale może się okazać, mimo, że będziecie teraz czuć opór jak ja to powiem, a przynajmniej niektórzy z Was. Może się okazać, że wasza teściowa pokazuje wam rzeczy, które Wy macie. Jeżeli na przykład uważacie, że teściowa jest wredna, to zadajcie sobie pytanie czy czasem nie jesteście wredni? Obiecałam Wam, że opowiem na przykładach, jak pracować z trudnymi relacjami z teściowymi po to, żeby odkryć rzeczy, które naprawdę mogą zmienić Wasze spojrzenie na tę sytuację i być może nawet relacje z tą kobietą.

 

Magdalena Czaja

Jest to historia naszej trenerki, która pracowała z relacją z teściową i na kursie trenerskim, i potem na mentoringu. I za każdym razem to jest obieranie cebuli. To jest proces. Ale ostatecznie doszła do takich odkryć, że poprosiłam ją o wyrażenie zgody na opowiedzenie wam tej historii. Użyła takich słów Moja historia z teściową to klasyk. Zobaczyłyśmy się i zobaczyłyśmy noże w naszych oczach. Historia tej trenerki jest taka, że jej mąż umarł. Ona została z małymi dziećmi i ta relacja z tą teściową jeszcze bardziej się zaogniła. Miała pretensje do niej o to, że jest niewspierająca i nie empatyczna, że przepisała mieszkanie na żyjącego syna. No i właśnie dlatego jest nie wspierająca i nie empatyczna. Kiedy zaczęła pracę z tym tematem, to w czterech krokach jest taki moment, kiedy szukamy daru, ale też sprawdzamy lustro. No i co się okazało? Nasza trenerka odkryła, że ona sama jest niewspierająca i nieempatyczna i gdyby przyszło do jakiejś sytuacji, to ona sama by wszystko oddała swoim dzieciom, a nie komuś innemu. Miała też pretensje o to do swojej teściowej, że teściowa ją traktuje jak obcego człowieka, ale kiedy złapała się na tym, że ona sama uważa, że jej teściowa to jest dla niej obcy człowiek, zaczęła się z tego strasznie śmiać, bo odkryła, że naprawdę są dla siebie lustrami.

 

Magdalena Czaja

Jest tam jeszcze jeden element tej historii, mianowicie ta nasza trenerka miała pretensje do swojej teściowej, że ona pozwala sobie w tak bardzo silny sposób przeżywać żałobę, że tak rozpacza, że tak płacze, podczas gdy ona jest taka silna, trzyma się i nie robi takich jazd. Odkryła, że ona zazdrościła teściowej tego, że miała dostęp do tej żałoby, bo ona sama nie dawała sobie w ogóle prawa do opłakiwania straty swojego męża. Tak jak mi opowiedziała w tej historii, po tej historii, po tej pracy z teściową poczuła ogromną ulgę i powiedziała tak – wiesz co, w czasie tej pracy czułam wielokrotnie wdzięczność dla teściowej, że ona mi tyle rzeczy o mnie pokazała, że to ja jestem empatyczna, a ja jestem niewspierająca. Ja sobie zabraniam wielu rzeczy, ja traktuję ją jak obcego człowieka. Ale teraz, po tej pracy czuję spokój. I powiem Wam, że spokój to chyba jest najpiękniejszym miejscem, do którego powinniśmy dążyć w relacjach. No i ona tam dzięki pracy z Metodą Tippinga właśnie dotarła. Bardzo często też relacje z teściowymi pokazują nam rzeczy, których nie chcemy zobaczyć.

 

Magdalena Czaja

Pamiętam taką pracę z kobietą, która miała olbrzymie pretensje do teściowej, bo teściowa cały czas, codziennie coś chciała od swojego syna, a on codziennie rzucał wszystko i biegł. A to jej powiesić firanki, a to jej kupić mleko, a to coś tam. W pewnym momencie, kiedy tak pracowałyśmy, ja jej powiedziałam słuchaj, ale wiesz co? Tak naprawdę to do kogo ty powinnaś mieć tą złość? Do teściowej, która po prostu wie, że może tak polegać, wykorzystywać syna, czy też być może ktoś inny tak naprawdę powinien być obiektem Twojej, Twoich pretensji, bo ktoś inny powinien być wobec Ciebie lojalny i wiedzieć jak to wszystko ustawiać. Ja nawet nie powiedziałam wtedy, że chodzi o jej męża, ale ewidentnie widziałam, że ona swoje uczucia do męża, a tam było dużo złości, pretensji, rozczarowania, bezsilności. Ona to wszystko przenosiła na swoją teściową i na drugi dzień zadzwoniła do mnie i mówi tak, słuchaj, wiesz co, wyszłam z tej naszej pracy. Jechałam samochodem i nagle poczułam taką wściekłość na mojego męża. Ja zrozumiałam, że to on tak naprawdę nawala, a nie ona, bo ona ma prawo go prosić, a to on powinien jej odmawiać.

 

Magdalena Czaja

Słuchaj, musiałam się zatrzymać, zaparkować, bo zaczęłam po prostu tak krzyczeć w aucie. I wiecie co? Wróciła do domu. Na tyle już była w pracy ze sobą, że wiedziała, że to nie chodzi o to, żeby zrobić komuś awanturę, tylko usiedli i zaczęli o tym rozmawiać. Potem przyszli do pracy jako para i ta relacja ich absolutnie zmieniła. Więc tak podsumowując Waszą relację z teściową. Przyglądajcie się temu, jakie się pojawiają wasze przekonania. Wasze uczucia zaprowadzą was do być może podobnych wydarzeń z przeszłości. Sprawdzajcie, czy przypadkiem wasza teściowa nie jest lustrem czegoś, co tak naprawdę jest o was. Może to Wy właśnie jesteście tacy, jak mówicie? O teściowej? Tutaj właśnie ta historia trenerki absolutnie o tym była. I nie wiem jak Wy zareagujecie na takie odkrycie, ale powiem Wam, że ja za każdym razem jak uda mi się odkryć nawet niefajne rzeczy na mój temat, bo słuchajcie, no nie jest fajnie zobaczyć w kimś swoje lustro pod tytułem jesteś wredna, albo ty jesteś egoistką, albo Ty wykorzystujesz ludzi.

 

Magdalena Czaja

Ale to odkrycie może być dla Was pierwszym krokiem w taką stronę, żeby wziąć odpowiedzialność, przestać o wszystko oskarżać tą drugą kobietę I też zacząć coś z tym robić po prostu. U mnie te odkrycia bardzo często kończą się po prostu śmiechem. Myślę sobie no niemożliwe, no po prostu to jest totalnie o mnie. Zdecydowanie życzę Wam wspaniałej relacji z teściowymi, bo tak naprawdę relacja z teściową może pomóc. Dobra relacja z teściową może pomóc w tym, żeby ta rodzina dawała sobie to, co rodzina może dawać najlepszego. Bo rodzina kiedy jest polem bitwy, to dużo traci. Po prostu wszyscy tracą, również wnuki, jeśli są. Więc zapraszam Was do pracy z tym tematem. Pozdrawiam wszystkie teściowe. I powiem Wam tak drogie Panie, fajnie mieć relacje dobre z synową czy też z zięciem, dlatego, że wtedy odzyskujecie nowego członka rodziny, a nie być może tracicie swoje dziecko, Więc jeżeli chcecie z tym pracować, to serdecznie zapraszam. Możecie wybrać taką ścieżkę jak wiele osób, które do mnie pisze i odsłuchiwać sobie po kolei te podcasty, bo wiem, że pełnią rolę terapeutyczną.

 

Magdalena Czaja

Możecie, jak już wspomniałam, ściągnąć sobie, zapisać się na newsletter i popracować z czterema krokami, a możecie też pojawić się na kursie trenerskim i przepracować cały temat bardzo głęboko i bardzo od podszewki. Za ten odcinek, za Waszą obecność dziękuję. Pamiętajcie o tym, że bardzo ważne są dla nas Wasze subskrypcje. Tam jest taki dzwoneczek. Użyjcie go, zasubskrybujcie, bo wiem, że oglądacie nas, a czasami zapominacie o tym, że możecie mieć pierwsi informację, że pojawiają się nowe odcinki. Udostępnijcie ten odcinek komuś, bo być może komuś to pomoże. Możecie też obejrzeć ten odcinek w parze, jeśli macie taki problem związany z teściami. No i komentujcie, bo algorytmy potrzebują komentarzy, żeby nas jakoś promować. A naszym zadaniem jest, żeby nam się wszystkim lepiej żyło. Taką mam misję uczyć wybaczania, żebyśmy mieli piękne życie, pełne miłości. A słuchajcie, przyszło mi do głowy, że w tych komentarzach pod spodem to może po prostu piszcie swoje historie. Podejrzewam, że tych historii jest mnóstwo, niektóre pewnie też zabawne i może się okazać, że staną się dla mnie one powodem do tego, żeby nakręcić kolejny odcinek w tym temacie.

 

Magdalena Czaja

Także czekam na Wasze komentarze z Waszymi historiami i z tymi pozytywnymi i z tymi trudnymi. No i nie mogę się doczekać, kiedy będę je czytać. Dziękuję za ten odcinek i do zobaczenia.

Print your tickets

Zapis do Newslettera

Zapis do Newslettera Metoda-Tippinga

Proszę czekać

Thank you for signing up!

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w celach marketingowych przez Magdalenę Czaję, prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą Magdalena Czaja Works and Soul Magdalena M Czaja, ul. gen. Klemensa Stanisława Rudnickiego 1/3, 01-858 Warszawa, NIP 6371067527; REGON: 851802781, w tym otrzymywanie ofert na podany adres e-mail. Wiem, że zgodę mogę w każdej chwili odwołać. Więcej informacji w Polityce prywatności (RODO)