W tym odcinku dowiesz się:
– co to za historia?
– dlaczego jest przykładem skuteczności Radykalnego Wybaczania?
– jakie przyniosła zmiany?
– gdzie ją można przeczytać?
– historie klientów RW

Link do całej historii Jill możesz pobrać tutuaj: https://tiny.pl/7tsvx

Prowadzące to:
Magdalena Czaja, Dyrektor Instytutu Metody Tippinga w Polsce, coach, autorka metody Lovefiting®
Ewa Turek, trener komunikacji, mówca, coach. Współpracownik Instytutu

Historia Jill

Magdalena Czaja: Witamy Ciebie w Instytucie Metody Tippinga, w której dzielimy się filozofią Radykalnego Wybaczenia. 

Nazywam się Magdalena Czaja i prowadzę jedyny w Polsce ośrodek oficjalnie reprezentujący tę metodę w Polsce. Radykalne Wybaczenie to metoda, która zmieniła życie tysięcy osób na całym świecie. To potężne, ale proste i szybkie narzędzia, które pomagają zmieniać perspektywę tego co się wydarzyło, wyjść ze świata ofiar, poczuć ulgę, poczuć radość. 

W tym podcaście pomożemy ci lepiej poznać Radykalne Wybaczenie i jego narzędzia ale też będziemy inspirować się do pracy nad sobą tak aby żyć z otwartym sercem, w spełnieniu i radości.

Zanim zaczniemy, jeśli ci się spodoba to nie zapomnij ocenić podcastu Radykalne Wybaczenie. Niech jak najwięcej osób usłyszy o tej niezwykłej metodzie. Dziękujemy.

No to zapraszamy. 

Magdalena Czaja: Witam serdecznie. Ponownie na stronie podcastu Instytutu Metody Tippinga. Ja nazywam się Magdalena Czaja jestem szefową Instytutu, a Ewa Turek która tutaj ze mną siedzi i z którą będziemy dzisiaj rozmawiać po raz trzeci to współpracownik Instytutu i wieloletnia trenerka metody Tippinga. 

Ewa Turek: Witam serdecznie. Jaki temat jest dzisiaj?

Magdalena Czaja: Dzisiaj jest super temat. Dzisiaj jest super historia, którą ci którzy czytali książkę Colina Tippinga „Radykalne Wybaczanie” znają z książki, ale nie słyszeli jeszcze naszej opowieści o tej historii.

Historia Jill. Jest to niezwykła część książki, ponieważ Colin Tipping opisuje swoje doświadczenie ze swoją siostrą w książce w sposób pokazujący wszystkie etapy Radykalnego Wybaczenia.

Ewa Turek: Czyli jest to coś co się wydarzyło naprawdę w życiu Colina.

Magdalena Czaja: Tak, to wydarzyło się naprawdę. I jest po prostu takim… 

Takim… to jest taki wzór jak może przebiegać proces Radykalnego Wybaczenia. U osoby uwaga!, która kompletnie nawet nie była w jakiejś duchowości, w rozwoju. Po prostu miała problem, przechodziła kryzys i pojawił się Colin.

Ewa Turek: Kto z nas nie ma problemu.

Magdalena Czaja: No właśnie. Może tutaj warto powiedzieć, bo to nie wszyscy mogą wiedzieć: Radykalne Wybaczanie ma pewne etapy, przez które przechodzi się pracując tą metodą.

Ewa Turek: I to są?

Magdalena Czaja: I to jest tak: Opowiedzenie historii, Poczucie uczuć, Porzucenie dawnej interpretacji, Przyjęcie nowej perspektywy i Ugruntowane zmian. Dokładnie o tym będziemy rozmawiały w kolejnych odcinkach. Uwaga jeśli po tym odcinku będziecie zaciekawieni i będziecie sobie chcieli przeczytać Historię Jill o zapraszamy na www.metoda-tippinga.pl. Tam na stronie głównej wisi historia Jill jako urywek z książki.

Ewa Turek: Czyli ktoś, kto nie ma w ręku książki albo u siebie w domu w biblioteczce może śmiało zajrzeć na stronę i tam jest cała historia, której fragment tylko dzisiaj króciutki fragment przeczytamy.

Magdalena Czaja: Ewa swoim pięknym głosem wam przeczyta ten fragment.

Ewa Turek: Mam tremę.

Magdalena Czaja: Tak bo to jest taki fragment zaraz do niego przejdziemy. To jest taki fragment, w którym bardzo pięknie widać jak Colin Tipping osobie w ogóle niezaznajomionej z tematem próbuje otworzyć oczy na inną rzeczywistość. I w całej tej opowieści jest dużo takich fragmentów w których Colin Tipping podkreśla, że bardzo ważne jest opowiedzenie historii i poczucie uczuć. 

W tej metodzie bardzo pilnujemy żeby osoba, która przychodzi na sesję do trenera czy też jest na kursie, warsztacie, żeby –  jeśli jest w procesie-  to żeby dała sobie poczuć to co czuje, żeby od tego nie uciekała. Colin Tipping opowiadając tą historię nawet tam podkreśla, że dał siostrze parę dni na to, żeby ona to poczuła, żeby się popłakała i tak dalej, ponieważ wiedział, że jeżeli wkroczył ze swoim światopoglądem z próbą zmiany perspektywy zbyt wcześnie to ona po prostu nie będzie na to gotowa. 

Ewa Turek: To jest to o czym mówiliśmy w poprzednich odcinkach: żeby nie wychodzić z Radykalnym Wybaczaniem zbyt wcześnie, czyli wtedy kiedy jest ten najsilniejszy dramatyzm i przeżywanie emocji, bo wtedy jest jeszcze za wcześnie.

Magdalena Czaja: Tak trzeba uszanować czyjąś historię i to zawsze mówimy, to wiedzą trenerzy. Bo wiesz jest Ewa taka pokusa: jak ty przyjdziesz do mnie z jakimś swoim dramatem a ja wierzę w to, że wszystko jest doskonałe, to ja mogę chcieć Cię tak od razu za uszy wyciągnąć z tego sosu, z tego świata ofiar. 

Ewa Turek: Ale tam emocje jeszcze bazują.

Magdalena Czaja: A to w ogóle nie o to chodzi. Bo wtedy wpadamy w coś takiego co się nazywa duchowy bypass, czyli wiesz „przykrywamy to liściem”. A to w ogóle nie w tym rzecz.

Ewa Turek: To tak jak przyklejanie plasterka na nieoczyszczoną ranę.

Magdalena Czaja: Tak, dokładnie tak, ta rana musi się oczyścić. Niestety nawet jeśli boli to po to jest trener, po to są warsztaty, gdzie my się opiekujemy uczestnikami i dbamy o ich

Emocje, żeby te emocje wybrzmiały. Bardzo często ludzie mówią w ogóle po raz pierwszy w tej pracy co naprawdę czują. Mówią np. nienawidzę swojego ojca za to, że był alkoholikiem. 

Ewa Turek: Często po raz pierwszy na głos to mówią.

Magdalena Czaja: Tak albo ktoś mówi żałuję, że moja siostra się urodziła.

Ewa Turek: Bo to tak nie wolno. 

Magdalena Czaja: Nie no. Proszę cię – do piekła od razu!. Więc tu się robi przestrzeń dla opowiedzenia historii. No i oczywiście tu jest bardzo ważne zaufanie do trenera, ale jeśli z założenia idziesz do osoby, która cię nie oceni to jest dużo łatwiej. Bo trener zakłada, że dzieje się coś dla Ciebie trudnego ale spróbuje z tobą znaleźć w tym doskonałość i dzięki temu ty poczujesz ulgę.

Ewa Turek: Czyli co? Czytamy. 

Magdalena Czaja: Czytamy.

Ewa Turek: „Słuchaj Jill zaraz ci wytłumaczę. Masz doskonały dowód, że pod dramatem, który nazywamy życiem kryje się całkiem inna rzeczywistość. Uwierz mi nie ma się czego bać. Kiedy zobaczysz, jak to działa będziesz bardziej ufna, poczujesz się bezpieczniej i spokojniej niż kiedykolwiek wydawało ci się możliwe. 

Zdasz sobie sprawę jak dobrze nas wspiera wszechświat albo Bóg, jakkolwiek to nazwiesz. Czyni to w każdej chwili, każdego dnia chociaż sytuacja może się czasem wydawać bardzo trudna. Z duchowego punktu widzenia, ciągnąłem, nasz dyskomfort w jakiejś sytuacji jest sygnałem, że działamy niezgodnie z duchowym prawem i właśnie mamy okazję coś poprawić. 

Może chodzić o jakiś głębszy ból albo szkodliwe przekonanie, które nie pozwala nam żyć zgodzie z sobą samym. Nieczęsto patrzymy na to z tej perspektywy. 

Osądzamy raczej sytuację i obwiniamy innych za to co się dzieje, a takie podejście nie pozwala nam odebrać i zrozumieć przesłania i zagradza nam drogę do uzdrowienia.

Jeśli nie uleczymy tego co uleczenia wymaga będziemy odczuwać jeszcze większy dyskomfort aż wreszcie zostaniemy wręcz zmuszeni do zadania sobie pytania: co się dzieje. Czasami przesłanie musi stać się bardzo głośne lub ból niezwykle silny. Zanim zwrócimy na nie uwagę. 

Zagrażająca życiu choroba to bardzo wyraźne przesłanie. A przecież niektórzy ludzie nawet w obliczu śmierci nie widzą związku między zdarzeniami w ich życiu, a okazją do uzdrowienia, które ono im daje. 

Umilkłem na chwilę. 

Jeśli chodzi o ciebie, znów podjąłem, to na uleczenie czeka Twój ból związany z ojcem, który nigdy nie okazał Ci miłości. Takie jest właśnie źródło twoich dzisiejszych odczuć. Ten ból pojawił się już w różnych sytuacjach, ale ponieważ go nie rozpoznałaś nigdy się od niego nie uwolniłaś, dlatego kolejna okazja do przyjrzenia się mu i do wyzwolenia się od niego jest darem.”

Magdalena Czaja: No właśnie i teraz o czym jest ten fragment. 

Ten fragment jest o tym, że bolesne historie pojawiające się w naszym życiu i powtarzające się bardzo często są sygnałem, że coś jest do przejrzenia, że coś jest do zobaczenia, że coś jest do uznania, a w konsekwencji do uzdrowienia. 

Tam mówimy o przekonaniach, które powstają do siódmego roku życia. Jakieś uprzedzenia, jakieś rzeczy, które myślimy na swój temat. Nasze cienie, nasze projekcje, tam jest tyle obszarów którymi można się zająć zajmując się tym tu i teraz. 

O tym też rozmawialiśmy, że Radykalne Wybaczanie nie wymaga grzebania w przeszłości. My grzebiemy w przeszłości tylko o tyle o ile szukamy powtarzających się rzeczy i szukamy źródła, gdzie jest źródło tego co się dzieje w tej chwili

Ewa Turek: Czyli dla przykładu: jeżeli jest osoba, która była przez lata w różnych sytuacjach i przez różne osoby porzucana to nie potrzebujemy przerabiać wszystkich tych sytuacji tylko wystarczy, że weźmiemy coś co jest najbardziej bolesne dla tej osoby i to może być ostatnia sytuacja albo pierwsza, którą pamięta. Czyli często się mówi, że to są takie koraliki na nitce i wystarczy przerobić jeden koralik, żeby wszystkie straciły swoją siłę.

Magdalena Czaja: Tak twierdził Colin Tipping. Ja lubię z moimi klientami jednak zająć się wszystkimi koralikami, tak na wszelki wypadek.

Magdalena Czaja: Jakoś mam wrażenie, że to też często do ludzi bardziej trafia, że jednak zajmiemy się 

Ewa Turek: Zrobi się wszystko, wyczyścimy.

Magdalena Czaja: A poza tym okazuje się, że jak się tak po kolei zajmujesz tymi np. porzuceniami. Nie wiem klientka jest porzucona. Mąż ją zostawił nagle dla innej kobiety.

I tak na poziomie świadomym kompletnie może nie wiedzieć co się dzieje, bo przecież było wszystko w porządku i tak dalej. 

Ale Ból jest straszny. 

No i jak patrzymy na jej życie to może się okazać, że gdy była małą dziewczynką to się strasznie często zdarza, dlatego to jest taki przykład sztandarowy, że w jakiś sposób porzucił ją ojciec. Wiesz Ewa najlepsze jest to, że czasami to w ogóle nie była prawda, że ją porzucił tylko ona takiej dokonała interpretacji. 

Mamy takie fantastyczne narzędzie, którego używają trenerzy i bardzo dużo tego narzędzia używamy i ćwiczymy na zajęciach. Nazywa się wirówka Radykalnego Wybaczania. Wirówka właśnie służy do tego, żeby ludzie nauczyli się oddzielać fakty od swoich interpretacji.

Bo jest jedno wydarzenie na przykład ojciec odszedł z domu, a dziecko sobie to interpretuje. Pierwsza interpretacja to chyba mnie nie kocha…

Ewa Turek: Nie zasługuję na miłość.

Magdalena Czaja: Skoro tata mnie nie kocha to chyba jednak nie jestem warta miłości. Skoro nie jestem warta miłości, to być może nikt mnie nigdy nie pokocha. A skoro nikt mnie nigdy nie pokocha to już zawsze będę sama. I po prostu wiesz z jednego płatka śniegu robi ci się kula śnieżna, która się tak toczy z Tobą przez całe życie, a niestety tak to jest, że nasze przekonania mają tendencję do tego, żeby szukać potwierdzenia w życiu zewnętrznym 

Ewa Turek: Czyli to w co wierzymy to nam się dzieje.

Magdalena Czaja: No ale nie jest tak?

Ewa Turek: No jest.

Magdalena Czaja: Jeżeli jesteś przekonana, że do czegoś się nie nadajesz, to jeżeli idziesz i to robisz i nie udaje się to mówisz: no wiedziałam, że się nie uda. 

Ewa Turek: Wystarczy, że ktoś myśli o sobie jestem optymistą i jestem pesymistą i tak się dzieje.

Magdalena Czaja: Tak i to jest w ogóle niesamowite. To jest tak:” jakby chcesz się dowiedzieć jakie masz przekonania powiedz mi jakie masz życie”.

Ewa Turek: Ja pamiętam w książce „Kod szczęścia” gdzie były opisywane badania naukowe i zebrali dwie grupy ochotników, którzy siebie oceniali albo jako optymista albo, że jestem pesymistą i dali im to samo zadanie. Mieli wejść do restauracji usiąść przy konkretnym stoliku i co się działo. A jeszcze był trick, ponieważ badacze położyli banknot o dużym nominale, który leżał przy wejściu na ziemi i zgadnij kto częściej zauważał ten banknot.

Magdalena Czaja: No pewnie optymiści, ci którzy uważali, że w ogóle tu mają szczęście w życiu i zawsze coś znajdą. 

Ewa Turek: Tak. Czyli to jest też sposób postrzegania świata. Jeżeli ktoś myśli o sobie jestem niewarty miłości bo ciągle jestem porzucany to to tak mi się dzieje.

Magdalena Czaja: Tak się dzieje, a nawet jeśli mu się tak nie dzieje to i tak będzie zwracać uwagę na te sytuacje, w których mu się to dzieje. Więc tak jakby to wzmacnia.

Ewa Turek: Bo obok jest tysiąc osób, które go kochają, ale on tego nie widzi.

Magdalena Czaja: Nie, on widzi: ten mnie nie chciał, tamten zniknął, ten powiedział coś tam. Ale są też takie fajne przykłady, że jeśli się buduje w sobie takie pozytywne przekonania to one też świetnie pracują. Ja miałam klientkę, która kiedyś straciła pracę i był taki moment, że jej zabrakło na życie chyba trzech

tysięcy, ale zawsze powtarzała, że ona zawsze w sytuacji podbramkowej to te pieniądze nagle się znajdują. Tak zawsze mówiła. Pamiętam, że śmieszność tej historia polegała na tym, że w tym tygodniu kiedy właśnie stwierdziła, że jej tyle brakuje robiła porządki gdzieś w książkach znalazła pudełko, w którym sobie odłożyła 3000 na czarną godzinę.

Ewa Turek: Ja 3 tys. nigdy nie znalazłam, ale 50 złotych w kieszeni już tak. 

Magdalena Czaja: Ty z przeszłości wiedziałaś, że kiedyś w przyszłości…

Ewa Turek: Że będę ich potrzebowała.

Magdalena Czaja: Tak więc przyglądanie się temu co się dzieje tu i teraz. No i tak było właśnie w historii Jill. Colin Tipping pomógł swojej siostrze powiązać to co się dzieje teraz z jej mężem. Co niezwykłego działo się z jej mężem. Ona sama powiedziała, że to bardzo dziwne bo on był dobrym człowiekiem.

Ewa Turek:  I nagle się zmienił. 

Magdalena Czaja: Tak nagle się zmienił, stał się po prostu jej oprawcą. No i przyniósł jej w darze stare nieuleczone rany związane z jej ojcem. Miałam niezwykłą historię teraz na kursie trenerskim, ponieważ jedna z trenerek miała swoją sesję i przerabiała swoją historię, która była po prostu tak podobna do historii Jill, że wszystkie – bo akurat była bardzo kobieca grupa same kobiety – wszystkie byłyśmy po prostu zszokowane analogią. Też mąż, też córka, która gdzieś tam jej nie było przez wiele lat, też nagła zazdrość o córkę no i prowadzenie do ojca! Działy rzeczy po prostu fantastyczne.

Ewa Turek:  Pytanie, czy ta uczestniczka kursu, której prowadziłaś sesję wcześniej na pewno czytała historię.

Magdalena Czaja: No musiała.

Wiesz co, akurat na kursie jest tak, że do każdego narzędzia robimy sesje pokazową, którą ja prowadzę. I my robiłyśmy akurat najważniejsze narzędzie, czyli arkusz Radykalnego Wybaczania. I w pewnym` momencie to ona już powiedziała: Boże przecież to jest historia Jill!. Ja bym w ogóle zaliczyła historię Jill do narzędzi, ponieważ wielokrotnie kiedy ludzie dzwonią na sesję to mówią: przeczytałam historie Jill i to mi tak pomogło, ale chcę się jeszcze zająć tą historią do końca. Ta historia ludzi leczy zauważyłam. 

Ewa Turek: Bo to jest historia, która zmienia perspektywę.

Magdalena Czaja: Tak i ludzie od razu, jakby przykładają tą historię do jakiegoś swojego wydarzenia i po prostu dochodzą do końca tej historii i mówią ‘rany…”

Ewa Turek: No może kiedyś tak będzie, że tak jak dzisiaj niektórzy lekarze zapisują spacery po lesie jako terapię, lekarstwo. To historia Jill będzie lekarstwem, do przeczytania dla każdego ucznia. 

Magdalena Czaja:  Po pierwsze to zapraszamy do przeczytania. Jeśli ktoś w tej historii nie zna.

Ewa Turek: Przypomnij gdzie ją możemy przeczytać.

Magdalena Czajawww.metoda-tippinga.pl, to jest  cały nasz ośrodek, w którym znajdziecie bardzo wiele liveów ze mną i z Ewą. Bardzo dużo artykułów i oczywiście warsztaty i kursy na które was serdecznie zapraszamy, i które się odbywają teraz najczęściej online. 

I tam na pierwszej stronie jest historia Jill i sugeruję, żeby zapamiętać sobie do przeczytania tą historie jako takie trochę koło ratunkowe w sytuacji, kiedy wam się coś dzieje. Bo ten fragment, który Ty Ewa przeczytałaś to jest tylko fragment z całej opowieści Colina jak można spojrzeć na tą naszą rzeczywistość z punktu widzenia duchowości, z punktu widzenia naszej duszy. Bo  jak pamiętacie Radykalne Wybaczanie zakłada, że jesteśmy…

Ewa Turek: Doskonali!

Magdalena Czaja: Wielowymiarowy i że nie jesteśmy tylko ciałem, ale jesteśmy też istotą duchową.

Ewa Turek: I jesteśmy połączeni między sobą. Czyli te połączenia powodują również, że jedno wpływa na drugie i moja zmiana, czyli moja praca nad sobą ma realny wpływ na to co się dzieje z osobami w moim otoczeniu. 

Magdalena Czaja: Tak i historia Jill też o tym jest dlatego, że tam jest taki też piękny fragment kiedy Colin mówi do swojej siostry “słuchaj nie musisz w to wierzyć, to co ja Ci mówię, proszę Cię żebyś tylko otworzyła się na taką możliwość, że to co ja mówię jest możliwe” i potem ona wraca do Anglii, bo przyleciała do niego do Stanów i on ją prosi ‘słuchaj nie rozmawiaj ze swoim mężem o tym procesie”. My też mówimy klientom przez 24 godziny zostawcie ten proces, nie opowiadajcie o tym, niech ta energia się tam sama układa. I ona wraca do Anglii i nie rozmawia o tym ze swoim mężem i mąż się totalnie zmienia. Kamień został wrzucony do wody. 

Ewa Turek: Ta druga osoba się zmienia i można powiedzieć czary. 

Magdalena Czaja: Tak, wiesz bo jest tak jak ktoś wierzy w energię, no to wierzysz, że energia się zmieniła, ale tak naprawdę to ona – puszczając przywiązanie do swojej historii ofiary – ona się już zmieniła. 

Ewa Turek: Milszymi oczami też patrzyła na niego. Może już inne rzeczy inaczej odbierała. Już nie denerwowała się jego zachowaniem. To pokazuje jak zmiana w sobie powoduje zmianę w ogóle patrzenia na świat.

Magdalena Czaja: Tak ja zawsze powtarzam, że wynikiem pracy nad sobą może być kilka rzeczy. Pierwsza to taka,  że nagle ta osoba się zmieni, również pod wpływem tego patrzenia. Jest takie piękne powiedzenie amerykańskie “piękno tkwi w oku patrzącego’. Jak ci się zmieni soczewka w tym oku to nagle ktoś już cię tak nie denerwuje, już na niego inaczej patrzysz i ta osoba się zmienia. Albo ta osoba zniknie z twojego życia. Tak też widziałam, że się działo, tak jak z tą szefową, o której opowiadałam, że nagle ją do Moskwy eksmitowali albo nic się nie zmieni. Ale nam to już nie będzie przeszkadzało. I to też jest piękny stan – akceptacji jest jak jest. Ale mnie to już nie naciska żadnych guzików.

Ewa Turek: To ja przeczytam ostatnie dwa zdania z tej historii z tej historii. “Dzisiaj wiele lat później nadal są razem i stanowią szczęśliwe małżeństwo. Nieraz tworzą dramatyczne sytuacje w swoim życiu jak wszyscy, ale teraz już potrafią dostrzec ich uzdrawiającą moc i rozwiązywać problemy szybko i z wdziękiem”.

Magdalena  Czaja: I cudownie. I tutaj nam Colin Tipping mówi, że jeżeli nauczymy się narzędzi Radykalnego Wybaczania, a taki jest cel i misja Instytutu i trenerów, to każdy będzie miał taką samo pomoc na każdą okazję. Na przykład taką szybką samopomocą, o której też pewnie głębiej opowiemy są Cztery Kroki, które można zrobić szybciutko w każdej sytuacji bez żadnych arkuszy. Po prostu warto się tego nauczyć na pamięć. I jeżeli my będziemy bardzo szybko przypominać sobie kim jesteśmy i bardzo szybko będziemy umieli wychodzić ze świata ofiar dając sobie prawo do czucia tego co czujemy, to będziemy zawsze powtarzać.

Ewa Turek: Czyli to jest ten etap drugi w całych etapach Radykalnego Wybaczania. 

Magdalena Czaja: Czucie uczuć. No to nagle zobaczymy, że świat jakiś taki się inny zrobił.

Ewa Turek: Czyli słońce zaświeci.

Magdalena Czaja: Słońce zaświeci, będziemy się mniej denerwować. Znamy tą teorię, która mówi, że wraz z podnoszeniem się wibracji zaczynasz przyciągać innych ludzi do swojego życia, więc narzędzia Radykalnego Wybaczania zdecydowanie służą podnoszeniu wibracji. Bo w skali Hawkinsa, wybaczenie jest pierwszym takim progiem, za którym dalej już jest miłość, radość itd. Więc trudno jest nam być w tych fajnych bardzo wibracjach, nie wybaczając. Więc można powiedzieć że wybaczenie, w tym Radykalne Wybaczanie jest  taką podstawą. Takim kamieniem węgielnym pod bycie w tych wyższych wibracjach, być jeszcze szczęśliwszym, bardziej radosnym. 

Ewa Turek: Czyli to co zalecamy, to żeby w miarę szybko, bezproblemowo, w skupieniu, przeczytać historię Jill, patrząc na to ze swojej perspektywy. A dla tych osób, które miałyby potrzebę czy chęć, żeby ktoś je poprowadził, żeby poczuć się w tych bezpiecznych rękach trenera, to na stronie może znaleźć trenera.

Magdalena Czaja: Na stronie jest baza.

Ewa Turek: Wybrać sobie, która osoba będzie z nią pracowała. A jeżeli macie jakiekolwiek pytania to piszcie również na stronie Instytutu Colina Tippinga. Jest formularz, gdzie możecie zadać wszelkie pytania i Magda jako szefowa na pewno się tym zajmie. 

Magdalena Czaja: Tak na pewno dostaniecie odpowiedź. Pamiętajcie, że do wyboru też macie warsztaty np., wstęp do Radykalnego Wybaczania, no i oczywiście być może ktoś chciałby zrobić kurs trenerski dla siebie.

Ewa Turek: I pracować z tą metodą profesjonalnie, po właśnie certyfikacji. I to zarówno dla tych osób, które po prostu chcą mieć to na siebie.

Magdalena Czaja: Bo tam się dużo przechodzi swojej transformacji.

Ewa Turek: Ale również dla tych osób, które chcą zdobyć nowy zawód.

Magdalena Czaja: Tak mamy mnóstwo przecież psychoterapeutów na kursie, którzy po prostu wzbogacają swój warsztat.

Ewa Turek: Także jak uczeń będzie gotowy to trafi i znajdzie drogę.

Magdalena Czaja: Tak jest. Także znajdziecie nas na stronie internetowej, na Facebooku, są filmiki na YouTubie, a dzisiaj kończymy. 

Ewa Turek: Dziękujemy za wysłuchanie tej historii Jill. Będziemy wdzięczne za wasze komentarze, za gwiazdki, lajki. Jakkolwiek to się dzisiaj nazywa. Ale chcemy żeby ta informacja, wiedza szła jak najszerzej, bo chcemy podnosić wibracje wielu, wielu osób.

Magdalena Czaja: Chcemy po prostu, żeby więcej ludzi odczuwało radość, ulgę, spokój a narzędzia Radykalnego Wybaczania zdecydowanie w tym pomagają. Więc pomóżcie nam szerzyć tą ideę. Oceńcie, zostawcie, nam recenzję, a za dzisiaj dziękujemy wam bardzo serdecznie i do usłyszenia.

Ewa Turek: Do usłyszenia.