W tym odcinku poznasz narzędzia Radykalnego Wybaczania, m.in.:
– książkę Radykalne Wybaczanie Colina Tippinga
– historię Jill
– Arkusz Radykalnego Wybaczania
– Grę Satori
– 4 kroki
– 13 kroków
– 7 kroków

Prowadzące to:
Magdalena Czaja, Dyrektor Instytutu Metody Tippinga w Polsce, coach, autorka metody Lovefiting®
Ewa Turek, trener komunikacji, mówca, coach. Współpracownik Instytutu

Książka Radykalne Wybaczanie

Magdalena Czaja: Witamy Cię w Instytucie Metody Tippinga, w którym dzielimy się filozofią Radykalnego Wybaczania. Nazywam się Magdalena Czaja i prowadzę jedyny w Polsce ośrodek oficjalnie reprezentujący tę metodę w Polsce. Radykalne wybaczanie to metoda, która zmieniła życie tysięcy osób na całym świecie. To potężne, ale proste i szybkie narzędzia, które pomagają zmieniać perspektywę tego co się wydarzyło. Wyjść ze świata ofiar, poczuć ulgę, poczuć radość.

W tym podkaście pomożemy Ci lepiej poznać Radykalne Wybaczanie i jego narzędzia, ale też będziemy inspirować Cię do pracy nad sobą, tak aby żyć z otwartym sercem, w spełnieniu i radości. Zanim zaczniemy, jeśli Ci się spodoba, to nie zapomnij ocenić podcastu Radykalne Wybaczanie. Niech jak najwięcej osób usłyszy o tej niezwykłej metodzie. Dziękujemy. No to zapraszamy.

Dzień dobry, witamy bardzo serdecznie.

Z tej strony Magdalena Czaja, jestem dyrektorką Instytutu Metody Tippinga, metody inaczej zwanej Radykalne Wybaczanie. Instytut, to warto dodać, jest jedynym przedstawicielstwem tej metody w Polsce. A dziś ze mną jest, jak zwykle, Ewa Turek, która dwa razy ukończyła kurs trenera Radykalnego Wybaczania. Jest coachem, a także prowadzi konferencje Tedx w Polsce.

Ewa Turek: Dzień dobry, witam serdecznie po raz kolejny. Cieszę się z obecności tutaj w podkaście. I oczywiście niezawodna gospodyni tego odcinka i podcastu, czyli Magdalena. Magdalena Czaja, która nie tylko jest w instytucie, ale również prowadzi swoją firmę, w której pomaga innym w relacjach, czyli w takich etapach życia, w których można na pewno polepszyć relacje, bo jak sama mówi „miłość jest najważniejsza”.

Magdalena Czaja: Bardzo w to wierzę, a zdecydowanie Radykalne Wybaczania pomaga nam utrzymywać te relacje w najlepszym stanie. Uwalniać to wszystko, co nam się tam zbiera, gnije pod dywanem, jak ja to mówię.

Ewa Turek: Ulubione słowo Magdy – gnije, więc proszę otwierać i wietrzyć (śmiech).

Magdalena Czaja: Dokładnie tak. Zajmujemy się tym, co pod dywanem, zdrowe zęby nas nie interesują (śmiech).

Ewa Turek: Przypomnijmy, że w poprzednim odcinku wyjaśnialiśmy pięć etapów, które są szalenie ważne, żeby zrozumieć proces Radykalnego Wybaczania. A dzisiaj mamy…

Magdalena Czaja: Dzisiaj będziemy mówić o narzędziach, dlatego że to jest podstawa Metody Tippinga. Naszym zadaniem, zadaniem trenerów Instytutu jest uczyć innych używania narzędzi. Narzędzia, które cechuje to, że są bardzo proste, a jednocześnie bardzo szybko działają. Bardzo szybko podnoszą energię, wibrację, zmieniają perspektywę i powodują, że czujemy się lżej, lepiej. Ja to cały czas słyszę na sesjach, ty pewnie Ewa też: „O Boże jaką ja czuję ulgę, coś mi spadło po prostu z pleców”, „Lżej mi”.

Ewa Turek: „Widzę jasne kolory”. Czyli dzisiaj zaglądamy, otwieramy skrzynkę z narzędziami. To powiedz mi najpierw pokrótce Magdo, jakie to są narzędzia i jak się nazywają.

Magdalena Czaja: Pierwszym narzędziem, to będzie niespodzianka, jest książka. Książka Radykalne Wybaczanie Colina Tippinga, w której Colin bardzo prosto, też na przykładach tłumaczy czym jest ta metoda, czym jest filozofia Radykalnego Wybaczania. Wprowadza w bardzo delikatny sposób inne postrzeganie naszej rzeczywistości, oraz zakłada, że jesteśmy istotami wielowymiarowymi, a nie tylko ciałem. I również przeprowadza przez podstawowe narzędzia. I tutaj uwaga, nie wszystkie narzędzia dostępne w książce są narzędziami dla wszystkich. Niektóre są wyjątkowe i są stosowane tylko przez trenerów, których oni uczą się na kursie.

Ewa Turek: O nich powiemy później. Pierwszy krok, który każdy może zrobić, w każdym miejscu w którym jest, to poszukać, albo sięgnąć z półki po książkę Colina Tippinga, czyli Radykalne Wybaczanie.

Magdalena Czaja: Z tą książką jest tak śmiesznie, że ona bardzo często wpada ludziom w ręce w momentach kryzysu, w momentach kiedy dzieje się coś bardzo trudnego. Tak było u mnie, o czym opowiadałam w pierwszym odcinku. Zauważyłam też, że bywa też tak z tą książką, że zaczyna się ją czytać i się ją odstawia na półkę. I dopiero po pewnym czasie, po paru latach się do niej wraca. Nie dziwi mnie to, dlatego że kiedy uczeń jest gotowy to przychodzi nauczyciel. I ta książka jest takim nauczycielem. Dla wielu osób może być po prostu za wcześnie na nią, ale warto spróbować, bo znam wiele osób, które sięgnęły po nią po latach Pięć lat temu odrzuciłam tę książkę, bo pomyślałam sobie co za głupoty, a teraz po prostu zawdzięczam tej książce tak dużo. I tak się naprawdę dzieje. Także ta książka jest potężnym narzędziem, ale trzeba być na to gotowym. Ja z inną książką miałam taką historię. Mianowicie z Rozmowami z Bogiem. Pamiętam, jak czytałam naście lat temu, to ja naprawdę sobie pomyślałam: „Co za herezje, rany, co to w ogóle jest? Jak to? Ja tworzę wszystko dookoła?”.

Ewa Turek: „To wszystko moja wina”.

Magdalena Czaja: W ogóle nie byłam przygotowana na taką koncepcję. A teraz to czytam i czasami tak sobie na chybił trafił otwieram, no i to wiem, to wiem, to wiem, to wiem, to wiem. Więc książka Radykalne Wybaczanie.

 

Historia Jill

Ewa Turek: Jest oczywiście w książce, zresztą książka od tego się zaczyna, historia Jill.

Magdalena Czaja: Historia Jill to jest taka kwintesencja tej metody. I tak jak już wspominałyśmy, sama ta opowieść czasami ma działanie lecznicze, albo co najmniej otwierające oczy. To też bardzo często słyszę. Ja zresztą mam taką praktykę, że po pierwsze przed warsztatami proszę ludzi, żeby przeczytali historię Jill. Proszę też o to moich klientów. Czasami przed pierwszą sesją kiedy wiem, że ktoś już jest w tym świecie rozwoju i ta koncepcja nie jest mu obca. Albo czasami po prostu w trakcie pracy podczas sesji indywidualnych.

Ewa Turek: To co można zrobić bardzo szybko, czyli zajrzeć na stronę internetową Instytutu. I tam jest zakładka z historią Jill. Na pierwszej stronie.

Magdalena Czaja: Także zapraszamy metoda-tippinga.pl, na pierwszej stronie jest historia Jill.

 

Arkusz RW

Ewa Turek: Czyli mamy książkę, mamy historię Jill, co jeszcze?

Magdalena Czaja: Główne narzędzie, czyli Arkusz. Teraz taka uwaga – w książce jest stara wersja Arkusza. Na naszej stronie jest do ściągnięcia nowa wersja, także zapraszamy. Przy czym ja osobiście uważam, że jeśli ktoś nie odbył kursu, nie był na jakimś warsztacie, nie był u trenera, to nie skorzysta w pełni z tego arkusza, tak jak będzie mógł to zrobić, kiedy te rzeczy zrobi. Dlaczego? Dlatego, że zresztą arkuszowi mamy w planie poświęcić cały jeden odcinek.

Ewa Turek: Będzie następny lub kolejny.

Magdalena Czaja: Ale jest tam taka opcja paru punktów, która bardzo poszerza działanie tego arkusza. Bardzo uzmysławia pewne rzeczy. I taka ciekawostka, dzisiaj nawet miałam rozmowę z jedną z trenerek, która jeszcze nie jest trenerką, bo jest jeszcze na kursie. I właśnie przechodzi przez okres praktykancki i prowadzi klientów i swoje sesje, które są zaliczeniem do egzaminu, i są warunkiem certyfikatu. Napisała mi, że klient w pewnym momencie zrezygnował z robienia Arkusza. To była sytuacja dosyć zagadkowa. Ja twierdzę, że dobrze trzeba klienta przygotować do Arkusza. I to była taka sytuacja, w której właśnie nieprzygotowanie, niezgoda klienta nie puściła naprzód, powstrzymała proces. Ale skończyło się tak, że potem do niej zadzwonił, i przeprosił.

Ewa Turek: Czyli przespał się z tym i wrócił.

Magdalena Czaja: Wrócił. Widocznie ten proces był tak silny…

Ewa Turek: …że bał się może czegoś dotknąć.

Magdalena Czaja: Tak, dotknęło tam jakiś obszarów, które były dla niego być może bolesne, albo przerażające, więc zadaniem trenera jest też to uszanować. I absolutnie trener nigdy nie pcha klienta.

Ewa Turek: Nie naciska.

Magdalena Czaja: Nie.

Ewa Turek: Krótko mówiąc, żeby nie wchodzić w Arkusz z marszu. Bez wiedzy na temat w ogóle filozofii Radykalnego Wybaczania, dlatego najlepiej to zrobić w takiej kolejności.

  1. Historia Jill
  2. Książka
  3. Spotkanie z trenerem
  4. Arkusz, który się dzieje właśnie na sesji.

Magdalena Czaja: Albo książka, bo tam jest historia Jill, więc jakby to jest dwa w jednym. Ale jeśli ktoś jeszcze nie ma książki, to zawsze może sobie przeczytać historię Jill, zobaczyć czy w ogóle to do niego przemawia, i wtedy kupić książkę. Uważam, że przeczytanie książki, w ogóle przeczytanie książki jest obowiązkowe, jeżeli chodzi o kurs trenerski. Przeczytanie książki bardzo przyspiesza pracę, skraca pewne procesy i zaczyna proces już w momencie samego czytania.

 

Zobaczyć siebie w lustrze

Ewa Turek: To ja się podzielę swoją historią, ponieważ książkę Radykalne Wybaczanie oczywiście już ponad dziesięć lat temu przeczytałam, kiedy pierwszy raz w ogóle zetknęłam się z tą filozofią. Później poszłam na kurs i teraz kiedy ostatnio czytałam, już po latach, to było dla mnie ponowne odkrywanie. Ponieważ tak jak też często Magdo powtarzasz: MY SIĘ ZMIENIAMY W  ŻYCIU, czyli dojrzewamy, doświadczamy. Zupełnie inaczej możemy podchodzić do tych samych zagadnień dziesięć lat temu, a dzisiaj. Więc dla mnie to było ponowne odkrywanie tych smaczków, które są w książce, i w ogóle całej tej filozofii Radykalnego Wybaczania.

Magdalena Czaja: To prawda, i ta książka wielu ludziom zmieniła życie. Więc książka, Arkusz, tak jak mówię na stronie instytutu jest nowy arkusz, który zawiera parę kluczowych, moim zdaniem punktów, które Colin dodał, ale nie zmienił ich w książce. Dlatego Instytut organizuje specjalne kursy nauki nowego arkusza. I to są takie punkty, które jak się zrozumie jak je trzeba zrobić, to mogą być bardzo odkrywcze. Ten człowiek, o którym tutaj mówiłam, który zrezygnował w pewnym momencie z arkusza, wycofał się w momencie, kiedy dotarł do punktu, w którym rzeczy, które się zarzuca swojemu oprawcy, odwracamy do siebie i przyglądamy się gdzie MY jesteśmy tacy jak nasz oprawca.
„Jak to – to o mnie”, „To ja”.

I myślę, że to było nie do przeskoczenia w tamtym momencie dla niego, że musiał sobie uświadomić, że wszyscy jesteśmy wszystkim. Wszyscy jesteśmy tacy sami, i my bardzo często zarzucamy innym pewne rzeczy, ale jak się przyjrzymy, to sami jesteśmy równie bezwzględni, równie nieuczciwi, równie manipulujący.

Ewa Turek: To jest ten cień w każdym z nas. Każdy w sobie ma ten cień, na który nie chce patrzeć, nie chce zauważać. A on jest, istnieje. I cały czas jest częścią nas. I teraz ważne jest, żeby zobaczyć, uszanować, że mamy również taką część, jak ciemna strona księżyca. I zaakceptować, że mamy również tą drugą stronę, ciemną. Bo w momencie kiedy ją zaakceptujemy i jak to się mówi często, cały czas powtarzając, ukochamy, to ona przestanie boleć.

Magdalena Czaja: Tak, i przestanie się dobijać. Przestaniemy ją widzieć w innych. Taka śmieszna historia a propos właśnie cienia, to była kiedyś klientka, która cały czas zarzucała swojemu partnerowi, że jest chytry. I kiedyś poszła na kolację ze swoimi przyjaciółkami, no i właśnie im tak mówi” „No, ja to się tak boję, że on się okaże taki chytry”. A jedna z tych przyjaciółek mówi do niej: „Wiesz co, no tak cały czas mówisz, że on jest taki chytry, ale powiem Ci szczerze, że to tylko Ty jedna jak się rozliczamy za jedzenie w knajpach, to się rozliczasz co do grosza”. Więc nagle stanęła przed taką…

Ewa Turek: …Zobaczyła siebie w lustrze.

Magdalena Czaja: Tak, ale na szczęście, ponieważ jest to moja klientka i jest świadoma, bardzo ją to zszokowało. Ale przyjęła to. I powiedziała: „Prawda, ja w domu byłam wychowana w taki sposób, że powinno się oszczędzać pieniądze, żeby rozliczać innych z tych pieniędzy”. Bardzo nie lubiła tej cechy u swoich rodziców, bardzo. Więc w sobie ją zakopała w piwnicy…

Ewa Turek: Schowała na ciemną stronę.

Magdalena Czaja: I dopiero musiał się pojawić ten mężczyzna, który od czasu do czasu dawał jej właśnie odczuć jakby był chytry, żeby mogła na niego wyprojektować to i zobaczyć, że to też jest jej cecha. Przy czym on w ogóle nie był chytry, żeby była jasność.

Ewa Turek: To była jej interpretacja.

Magdalena Czaja: Tak, i lęk.

Ewa Turek: I lęk. Słuchajcie, cuda się dzieją w tym naszym życiu i czasami ten nauczyciel, czy koleżanka naciśnie ten guzik, który właśnie jest w tym momencie najważniejszy. Jakie jeszcze narzędzia są do dyspozycji klientom zainteresowanym?

 

Niespodzianka – Cztery Kroki Radykalnego Wybaczania

Magdalena Czaja: Dla wszystkich są narzędzia na przykład Trzynaście Kroków. Jest ono dostępne na płycie, można kupić tę płytę. Są Cztery Kroki, które są bardzo ciekawym narzędziem, ponieważ Cztery Kroki są takim narzędziem, którego można się nauczyć na pamięć i stosować w każdej sytuacji w ciągu dnia, kiedy coś nam nadepnie na odcisk. To taki plasterek.

Ewa Turek: I tu mamy niespodziankę. Prezent dla państwa, bo w notatkach pod tym odcinkiem znajdą państwo link, który przekieruje państwa właśnie do tego e-booka, który jest niespodzianką i takim prezentem od nas.

Magdalena Czaja: Tak, e-book, w którym jest wytłumaczone w jaki sposób przeprowadza się Cztery Kroki Radykalnego Wybaczania. 

Ewa Turek: Czyli jak Magda mówi: „plasterek na codzienne życie”. 

Magdalena Czaja: Tak jest, taki plasterek, który tak jak niektórzy noszą plasterki w portfelach, torebce, to takie Cztery Kroki warto sobie nosić w głowie, albo na przykład wydrukować taką malutką karteczkę i tam mieć spisane. Jeśli wydarzy się coś przykrego to natychmiast to robić żeby sobie po prostu zmienić perspektywę.

Ewa Turek: Podejście.

Magdalena Czaja: I poczuć się lepiej.

 

Gra Satori

Ewa Turek: Idziemy do następnego narzędzia, czyli Gra Satori. Gra Satori, która jest takim cudownym narzędziem w formie zabawy, wydaje się to zabawą, bo jest to gra planszowa gdzie są pionki, gdzie są kostki, są gracze i jest plansza, na której jest pewna spirala, która prowadzi do źródła. Cudowna gra, w którą można grać nawet nie wiedząc o co chodzi, bo sama gra prowadzi krok za krokiem. Są tam zadania, które trzeba wykonać, czyli pełna zabawa na poważnie. 

Magdalena Czaja: Tak, bo to jest gra planszowa więc niby zabawa, ale dzieją się prawdziwe procesy, w prawdziwy sposób przechodzimy przez Pięć Etapów Radykalnego Wybaczania, czyli opowiedzenie historii, poczucie uczuć, porzucenie dawnej interpretacji, przyjęcie nowej perspektywy i ugruntowanie zmian. Moje doświadczenie z tą grą jest takie, że nawet kiedyś grały w nią ze mną osoby, które nie znały Radykalnego Wybaczania. Pamiętam kiedyś grałam z bardzo znaną Panią psychoterapeutką i Panią psycholog i Panią psychiatrą.

Ewa Turek: Niezły zestaw.

Magdalena Czaja: Tak, niezły zestaw. I były zachwycone. Miały swoje procesy, jedna z nich nawet powiedziała, że dawno nie udało się nikomu jej doprowadzić do takiej świadomości, zrozumienia i uczuć, przemiany, które się wydarzyły w czasie tej gry, więc jest to cudowna rzecz. Jest parę takich punktów w Grze Satori, na przykład ja się śmieję, że jak gramy w sześć osób to czasami godzinami, pamiętasz Ewa. 

Ewa Turek: Parę godzin.

Magdalena Czaja: Tak, to trwa czasami nawet 7-8 godzin i tam jest taka karta, którą jak się wylosuje to ona mówi: „nie o to chodziło, wróć do świata ofiar”, czyli do początku gry, a tu już wszyscy gramy 7 godzin i już generalnie wszyscy są zmęczeni. 

Ewa Turek: Już witaliśmy się w ogródku z gąską, a tu…

Magdalena Czaja: Tak i ja po prostu czasami sobie myślę: „Boże ja chyba schowam tę kartę”, ale jej nie chowam i ona od czasu do czasu się pojawia.

Ewa Turek: Wszystko się dzieje po coś. 

Magdalena Czaja: Tak, ona od czasu do czasu się pojawia i to znaczy, że ktoś po prostu ma się zająć czymś innym. 

Ewa Turek: Albo zastosował duchowy bypass.

Magdalena Czaja: Właśnie.

Ewa Turek: Wiecie co to znaczy. 

Magdalena Czaja: Tak, dokładnie i jest tam parę takich momentów, które są wyzwaniem zwłaszcza dla osób grających po raz pierwszy, albo w ogóle po raz pierwszy biorących udział w takiej grze rozwojowej. Mianowicie – zabawa w obwinianie, czyli w świecie ofiar kiedy jeszcze tam jesteśmy. Bo jak mówię ta gra przeprowadza przez pięć etapów. Trzeba sobie wybrać osobę, która będzie odgrywała rolę naszego oprawcy i naszym zadaniem jest bez żadnego upiększania, bez litości osądzić tę osobę, powiedzieć jej co o niej myślimy. Po prostu wyrzucić z siebie wszystkie rzeczy, na które być może przez całe życie sobie nie pozwalaliśmy. 

Ewa Turek: No i tu się dzieją cuda.

Magdalena Czaja: Cuda kolejne. Cuda, ale często jest też płacz. Jest praca. Jest dużo takich rzeczy, a zadaniem grupy jak widzimy, że ktoś tak pogłaszcze, niby coś tam powie: „o jestem na Ciebie zła”, a tak naprawdę znamy historię i generalnie powinna być wściekła, to wtedy zadaniem grupy jest trochę takie podburzanie tej osoby: „przywal mu, powiedz mu co o nim myślisz” i tak dalej. I dla wielu osób to jest bardzo uwalniające.

Ewa Turek: Warto przy tym zaznaczyć, że oczywiście gra jest od dwóch, chyba do sześciu osób, mniej więcej.

Magdalena Czaja: Pięć chyba. 

Ewa Turek: Pięć osób. Natomiast to co jest bardzo ważne to oczywiście poufność. Nic nie wychodzi poza tę grupę i gramy z pełną otwartością, akceptacją wszystkiego co się pojawia. 

Magdalena Czaja: Tak.

Ewa Turek: I warto też zaznaczyć, żeby prowadzącym tę grę była osoba doświadczona. Bo wtedy jest szansa, że w odpowiednim momencie zareaguje, przytrzyma, puści albo naciśnie po to, żeby ten proces się zadział dla wszystkich uczestników.

Magdalena Czaja: Tak, ja pamiętam jak prowadziłam taką grę (bo w ogóle Instytut organizuje Grę Satori tak jak i inne kursy i warsztaty) i dziewczyna do mnie zadzwoniła, zresztą potem się okazała przesympatyczną osoba, że ona chyba jednak nie przyjedzie na grę, bo jest w takiej słabej kondycji psychicznej, że to chyba nie ma sensu, a ja mówię no właśnie jest sens.

Ewa Turek: Dlatego masz przyjechać.

Magdalena Czaja: Przyjeżdżaj, właśnie to jest ten moment jak jesteś w takim zawirowaniu, a teraz to zrobisz wszystko żeby nie przyjechać, uciekasz.

Ewa Turek: Często to nasze ego się boi tej zmiany i niepewności, niewiedzy co się wydarzy. Warto też zaznaczyć, że każdy z Państwa może zajrzeć na stronę, gdzie jest lista trenerów RW, bo oni mogą prowadzić Grę Satori w danym miejscu, w danej miejscowości, w której mieszkają, więc proszę sprawdzać. 

Magdalena Czaja: Tak, na stronie też można znaleźć informacje kiedy Instytut organizuje Grę Satori.

Ewa Turek: I tu od razu informacja o tym jak i gdzie dostać Grę Satori, bo często się pojawiają te pytania. 

Magdalena Czaja: Tak i póki co jest to dalej kłopotliwe pytanie ponieważ jeszcze nie jest dostępna.

Ewa Turek: Niezależne od instytutu.

Magdalena Czaja: Powiem tyle, że ja pomagam w procesie dopięcia wszystkich potrzebnych formalności, żeby ta gra była w Polsce od nowa produkowana.

Ewa Turek: Ja dodam, że ta gra jest nie do kupienia w tej chwili. Są archiwalne gry i one gdzieś tam po ludziach są, natomiast nie można jej w tej chwili kupić, bo skończyła się licencja i Magda w tym momencie ze strony Instytutu działa, aby przywrócić ponownie licencję.

Magdalena Czaja: Tak, ale zaznaczam, że to nie my jesteśmy producentem. Ja tylko robię co mogę, żeby ta produkcja ruszyła, pomagam producentowi i centrali w rozmowach, ale póki co jej nie ma. My mamy, więc my w Instytucie tę grę prowadzimy i prowadzić ją też mogą trenerzy. 

 

Siedem Kroków

Ewa Turek: No dobrze, to Magdo powiedz mi co w takim razie oprócz tych narzędzi, które są ogólnie dostępne dla klientów, czy są jeszcze bardziej specjalistyczne?

Magdalena Czaja: Tak, na przykład Siedem Kroków. Wspaniałe narzędzie.

Ewa Turek: Kiedy ono jest stosowane i przez kogo?

Magdalena Czaja: Ono jest stosowane przez trenerów i jest to skrócony Arkusz, zresztą te wszystkie narzędzia to są skrócone Arkusze. Arkusz jest najbardziej rozbudowanym narzędziem. Siedem Kroków jest wersją arkusza, ale tylko werbalną, to znaczy trener prowadzi klienta, zadaje mu pytania, a później prowadzący ma odpowiadać. Trener czyta zdanie, czy pytanie i na to klient ma odpowiadać głośno i wyraźnie. Następnie jest proces oddechu Satori, tłumaczyłyśmy ostatnio.

Ewa Turek: Czyli etapy są te same jak w Radykalnym Wybaczaniu, natomiast sposób prowadzenia klienta jest werbalny.

Magdalena Czaja: Tak dlatego, że arkusz jest i werbalny i pisemny, bo zaleca się żeby przy używaniu arkusza czytać na głos, uruchamiać gardło i żeby się słyszeć.  Siedem Kroków jest procesem tylko werbalnym. Jest też Siedem Kroków grupowe, ale te uprawnienia mają tylko niektórzy trenerzy. Będziemy organizować z kolei dla trenerów, kursy uczące narzędzi grupowych. 

 

Ceremonia Radykalnego Wybaczania

Ewa Turek: Czy są jeszcze jakieś narzędzia, które stosuje trener?

Magdalena Czaja: Jeszcze jest narzędzie zwane Ceremonią Radykalnego Wybaczania. Bardzo wyjątkowe narzędzie, jest oparte o ceremonię indiańską, opartą na świętym kręgu i polega na tym (znowu jest to narzędzie), że trener czyta pewne stwierdzenia i osoby, które to spotkało przechodzą przez krąg. Na przykład jeśli kiedykolwiek w życiu byłeś oskarżony o kradzież niesprawiedliwie – przejdź przez krąg i ludzie przechodzą przez krąg. Po pierwsze nie muszą w ogóle opowiadać historii tylko przyznają, że coś się wydarzyło, ale też widzą ile innych osób miało podobne doświadczenie.

Ewa Turek: Czyli jest pewien ruch, bo przechodzi przez koło, ale też widzi, że nie tylko on sam był w takiej sytuacji. No i dzieją się cuda, bo jest to rzeczywiście siła grupy, która jest tutaj bardzo, bardzo ważna. 

Wymieniliśmy wiele narzędzi zarówno tych ogólnie dostępnych jak i też specjalistycznych stosowanych przez trenerów. Podsumowując, pamiętajcie, że w tym odcinku macie prezent, czyli w notatkach znajdziecie link do e-booka Cztery Kroki Radykalnego Wybaczania. Jeżeli ktoś z was poczuje potrzebę popracowania głębiej nad swoim tematem, to znajdzie to na stronie Instytucie Radykalnego Wybaczania. Indywidualne sesje naprawdę robią cuda, więc bardzo wam je polecamy. 

I zachęcamy do podzielenia się z nami swoimi wrażeniami z dotychczasowych odcinków. Możecie to zrobić na różne sposoby klikając, linkując czy dając gwiazdki. Natomiast zajrzyjcie na stronę instytutu, bo tam są wszystkie aktualności odnośnie kursów, warsztatów i tych wydarzeń, które się dzieją, gdzie organizatorem jest Instytut. 

Magdalena Czaja: Na stronie www.metoda-tippinga.pl możecie do nas pisać. Jeśli napiszecie do nas, to zawsze te maile trafiają albo do mnie, albo do Ewy, albo na pewno zostaną nam przekazane. Odwiedźcie nas też na Facebooku, gdzie mamy fanpage i bardzo prężnie działającą społeczność. 

No i dzisiaj to chyba Ewa już wszystko co miałyśmy do przekazania.

Ewa Turek: A kolejne odcinki będą coraz ciekawsze.

Magdalena Czaja: Będziemy wchodzić coraz głębiej, ale też jeśli będziecie podsyłać dla nas tematy, pytania, wątpliwości, to to jest to miejsce gdzie możemy odpowiadać – albo na Facebooku albo na mailu. W każdym razie dawajcie znać, że tam jesteście. 

Ewa Turek: Bardzo dziękujemy za dzisiaj i do usłyszenia.

Magdalena Czaja: Bardzo dziękujemy, do usłyszenia.